W moim zakładzie pracy nagrody to żadkość, przez 9 lat były tylko 2 krotnie.
Ten drugi raz to było własnie w tym roku a ja w związku z tym że byłam na
macierzyńskim 16 tyg. nie dostałam nagrody choć mojej pracy nikt nie robiła
ją zrobiłam po powrocie z urlopu.... tak oto został "doceniona", byłam tylko
8 tyg. na zwolnieniu lekarskim. I co Wy na to? Jest mi strasznie przykro...

(