matti04
28.11.05, 21:56
Witam, poproszę o pomoc w takiej kwestii. Przeczytałam właśnie wątek, gdzie
ktoś przedstawia dobry pomysł na uzyskanie pełnego 18 tygodniowego urlopu
macierzyńskiego po przerwaniu wychowawczego na pierwsze dziecko. Przytoczę
szybko: podobno na wychowawczym przyznają 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego
przed porodem (bez zasiłku) i w efekcie płacą tylko za 16 tygodni. Ktoś
radził przerwać urlop wychowawczy i w dniu przyjścia do pracy przedstawić
pracowdawcy zaświadczenie o ciąży i zwolnienie lekarskie. Chciałabym to
wykorzystać trochę "bardziej". Chciałabym przerwać urlop wychowawczy
wcześniej, np. w piątym miesiącu ciąży, analogicznie przedstawić
zaświadczenie o ciązy i zwolnienie lekarskie. Pociągnąć tak do porodu, a
potem spokojnie iść na macierzyński. Wiem, ze niektórzy mogą pomyśleć, że to
podłe w stosunku do pracodawcy, ale uwierzcie mi, nie powinnam mieć wyrzutów.
Przez kilka lat pracy doświadczyłam wiele od pracodawcy i nie powinnam mieć
sentymentów. Nie zamierzam tam wracać. I wszystkich ostrzegam przed
supermarketami, zwłaszcza francuskimi i innymi francuskimi firmami też. Ale
to temat na inny wątek...
Serdecznie dziękuję za wszystkie odpowiedzi.