dwoda 17.01.06, 13:07 No właśnie , mam dowód nadania i co dalej z tym fantem zrobić. Wartość przesyłki była dla mnie niemała (ok.50 zł). Prosze poradźcie , co dalej. Dorota Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anetina Re: zaginęła przesyłka polecona 17.01.06, 13:20 wystarczy iść na pocztę i wyjaśnić Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: zaginęła przesyłka polecona 17.01.06, 13:28 tyle to też wiem , muślałam ,że ktoś zna w szczególach proces reklamowania nie doręczonej przesyłki Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: zaginęła przesyłka polecona 17.01.06, 13:28 napewno zagineła?? Być może jeszcze nie dotarla. Bardzo latwo to sprawdzic. Zadzwonic na poczte gdzie miala dotrzec i zapytac czy maja tam takie numr R-ki wpisany. Jesli nie tzn. ze nie dotarla i byc moze zginela. Po 14 dniach skladasz reklamacje, zwracaja ci ilokrotnosc sumy znaczka - nie pamietam ile. Jesli nie wyslalas jako wartosciowe to wartosci nie biora pod uwage Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: zaginęła przesyłka polecona 17.01.06, 13:31 szkoda ,że przed wysłaniem nie byłam taka mądra i nie wysłałam jej jako wartościowej , myśląc naiwnie ,że sama klauzula ,,polecony'' świadczy o wartości przesyłki (( Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: zaginęła przesyłka polecona 17.01.06, 13:36 jak dobrze kojarze to wartosc byla 50PLN - chyba dostaniesz wiecej za zaginiecie, musialabys sie dokladnie dowiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
llidkaa Re: zaginęła przesyłka polecona 17.01.06, 13:41 trzeba isc na poczte i wypelnic takie pisemko ktore na poczcie dostaniesz nastepnie otrzymasz pismo od poczty czy sie znalazla czy dalej szukają, mnie przesylka zaginała w listopadzie a na poczatku stycznia sie odnalazla, jesli twoja sie nie odnajdzie dostaniesz odszkodowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Polecony list... 17.01.06, 13:38 List polecony po 2 tygodniach od nadania powinna na poczcie zareklamować osoba wysyłająca. Jeżeli list się nie znajdzie (poczta ma na reklamację zdaje się 30 dni) to poczta zobowiązana jest zwrócić nadawcy 30-krotność opłaty za wysyłkę. Jako, że list polecony to średnio nieco ponad 3 zł, możesz spodziewać się zwrotu ok. 100 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Polecony list... 17.01.06, 13:46 czyli opłaci Ci sie to zaginiecie Odpowiedz Link Zgłoś
mojuda Re: Polecony list... 17.01.06, 13:47 nie musi skladac osoba nadajaca tylko osoba posiadajaca dowod nadaniai na obojetnie jakiej placowce ,nie koniecznie placowce nadania! pozdrawiam -- Odpowiedz Link Zgłoś
aniadawid1 Re: Polecony list... 17.01.06, 14:12 właśnie mam podobny problem, kupiłam na allegro przedmiot za który zapłaciłam 100zł + 6zł przesyłka, po 14 dniach od nadania idzie się na pocztę z dowodem nadania i składa się reklamacje, w moim przypadku zrobił to nadawca, po paru dniach dostałam awizo, poszłam na pocztę i musiałam podpisać, że paczki nie otrzymałam. Zwrotu pieniędzy nie dostanę bo nie była wysłana jako wartościowa, co najwyżej pięciokrotność kosztu wysłania, za parę dni dostanę odpowiedź. Nie tylko my zostaliśmy oszukani: www.konsument.cogdziekupic.pl/index.php?action=vthread&forum=7&topic=584 Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Polecony list... 17.01.06, 15:00 czytalam troche z tego linka. Wiem co nie co od strony listonoszy. Jak przylapia na kradzieży - prokurator, dyscyplinarka i leci z roboty. Trudno zlapac zbyt wielu ludzi pracuje. Pozatym nie wszyscy sa zlodziejami. Cieżka jest to praca i nie zawsze za duze pieniadze - zwlaszcza tych mlodych. Takze od razu nie robcie z nich kogos kto dorabia sie na okradaniu przesylek Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 a moze... 18.01.06, 08:34 nie zginela ..tylko poczta jak zwykle nawalila???! Do mnie szla paczka z Falenicy (to pod Warszawa) do stolicy 3 tygodnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy a czy ktos dostał odszkodowanie z Poczty? 15.03.06, 23:07 bo moja wysłana paczka juz idzie ponad 10 dni -a miał to byc priorytet. Odpowiedz Link Zgłoś
kammik Re: a czy ktos dostał odszkodowanie z Poczty? 16.03.06, 07:07 Z powodu niedoreczenia przesylki w jakims tam terminie nie ma mozliwosci uzyskania odszkodowania. Jest to mozliwe tylko wtedy, kiedy wysyla sie paczke kurierem i zawiera z firma umowe dot. terminow doreczen. Rozbrajajaca Pani z poczty powiedziala mi ostatnio "Bo my niczego nie gwarantujemy". Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: a czy ktos dostał odszkodowanie z Poczty? 17.03.06, 13:25 kammik napisała: > Rozbrajajaca Pani z poczty powiedziala mi ostatnio "Bo my niczego nie > gwarantujemy". I dobrze ci powiedziala. Usluga priorytet nie jest usluga gwarantowana. PP sie zobowiazuje, ze tylko/az 80 procent przesylek zostatnie dostarczone w okreslonym czasie. I tyle. Takze cudow prosze nie oczekiwac. Co do odszkodowania. To tak, dostalam zwrot pieniadzy po ok miesiacu od wyslania paczki, a paczka i tak wrocila Odpowiedz Link Zgłoś
blou1 Re: zaginęła przesyłka polecona 16.03.06, 15:49 U mnie lepiej (czytaj gorzej). Dziecko po szpitalu, mam skierowanie na zabiegi, czas nagli żeby blizn nie było. Więc porsto od lekarza ze skierowaniem w ręku idę zabiegi załatwiać. Oczywiście terminy w ramach NFZ na za dwa miesiące bo sezon urlopowy itp. Decyduję sie na odpłatne, w tym szpitalu (o zgrozo) gdzie na NFZ nie ma terminów! Ale jestem bez kasy zupełnie, na bilet w kieszeni. Więc dzwonię do mamy żeby włożyła jakąś kaskę do kopery w kartce na czworo złożonej i wysłała zwykłym priorytetem. Wiem powiecie galopująca głupota, nikt tak nie robi! Właśnie dlatego że nikt tak nie robi poprosiłam o to mamę. Priorytet powinien dojść na drugi dzień a pr. polecony idzie kilka dni no a ja jutro na zabiegi. Więc dostaję ten priorytet ale bez kasy! Rozypana zupełnie po szpitalu, wypadku dziecka i jego bólu, dobiło mnie to zupełnie. Reasumując, w naszym kochanym kraju nie można ufać nikomu!!!Kradną nawet instytucje państwowe. Pozostał mi żal i niesmak i patrzę złym okiem na listonosza pewnie Bogu ducha winnego. Odpowiedz Link Zgłoś