Dodaj do ulubionych

Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!!

07.03.06, 20:55
Dziewczyny to co piszecie o ciągłości zwolnień lekarskich to nie jest prawda
tak do końca.
Jeśli ktoś ma zwolnienie np. od 1 stycznia do 10 stycznia a później od 1
lutego do końca lutego to zwolnienia te sumują się do jednego okresu
zasiłkowego (182 dni) tylko i wyłącznie w przypadku kiedy na zwolnieniu
lekarskim lekarz przy kodzie B (ciaza) dopisze A (kontynuacja leczenia).
Jesli nie ma kodu A to nie ma ciagłości!!!!
Jak ktoś potrzebuje więcej wyjaśnień lub poparcia w przepisach to służę
pomoca.
Obserwuj wątek
    • olcia1006 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 20:59
      Eps bez urazy ale nigdy nie miałam kodu A na zwolnieniu i ciągłośc okresu zasiłkowego się liczy. Nie wiem może rozmawiałam z jakimiś niedouczonymi paniami w Zusie w dwóch oddziałaach w różnych miastach???????????
      Nie wypowiadam się więcej na ten temat. Jestem jednak przekonana co do słuszności wszystkiego co napisałam w wątku izy. Pozdrawiam Ola
      • eps Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:04
        Panie w zusie odpowiadają tak jak im pasuje.
        To mam propozycje. Zadzwoń jeszcze raz do zusu i spytaj tak:"
        Czy jeśli pracownica ma kilka dni zwolnienia i póxniej powraca do pracy, a po
        dwóch tygodniach znowu bierze zwolnienie to czy to się liczy łącznie do 182 dni
        choroby?Na zwolnieniu, które przyniosła jako drugie nie ma kodu A związanego z
        ciagłościa choroby." Bez względu na odpowiedź podaj mi numer telefonu tego zusu.
        Jesli odpowie Ci, że liczy się do ciagłości to odszczekam wszystko na forum.
        chcę tam zadzwonic wiecpodaj mi bardzo prosze o numer, bo zaraz się zdenerwuje
        ze jestem jakąś niedouczoną księgowa.
        • moreno500 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:05
          eps, w tym pytaniu trzeba dodać, że pracownica jest w ciąży!
        • olcia1006 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:19
          Nie muszę tego robić bo miałam taką sytuację. Opisałam w wątku Izy. Byłam na zwolnieniu 5 dni we wrzeńiu/październiku a póżniej w Listopadzie 6 dni i następnie dopiero w grudniu, styczniu ,lutym i teraz. Wszystko się liczy do jednego okresu zasiłkowego 182 dni tzn, 5+6 + grudzień +styczeń itd. Między zwolnieniami normalnie pracowałam. Nie wiem może pani w kadrach też się nie zna ale obsługuje zakład zatrudniający ponad 2 tysiace osób wiec chyba ma jakieś pojecie (mimo że czasami się myli bo niedokładnie przeczyta). Pozdrawiam

    • moreno500 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:00
      eps, nie wiem, jak przepisy, ale ja na pewno nie miałam kodu A, próbowałam w
      czasie ciąży przerwać okres zasiłkowy i ZUS zaopiniował, że MUSZĘ się starać o
      świadczenie rehabilitacyjne, bo wszystkie choroby w ciąży, nawet od różnych
      lekarzy, ból głowy, katar, mdłości, liczą się do jednego okresu zasiłkowego,
      bez względu na przerwy w zwolnieniach. chętnie przeczytam przepisy, ale zjadłam
      zęby na tym, bo chciałam uniknąć załatwiania formalności i się nie udało.
    • moreno500 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:04
      eps, przeczytałam wątek z przepisami wklejony do wątku izy, ale tam jest mowa o
      sytuacji nie dot. ciąży!!!! wszystko jest prawdą, ale w ciąży jest tak, jak
      pisała olcia i ja, na 100%. według tamtych zasad przerywałam swój okres
      zasiłkowy (czyli zmiana numeru statystycznego choroby, przerwa w zwolnieniu) i
      tak zwana kiszka z tego wyszła, bo w ciąży obowiązują inne zasady!
      • eps Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:07
        No dziewczyny prosze nie dobijajcie mnie. Jutro rano zadzwonię do zusu i
        spytam. no bzdura jak diabli jeśli zwolnienia się róznicuje ze względu na
        chorobe, pierwsze słysze.
        Z zusem to ja nie jedną przeprawę miałam no ale moze się mylę. jutro sprawdzę.
        • gosiareczka Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:10
          hmmmm... a ja w ogóle nie kumam o co chodzi z tymi 182 dniami? może ktoś mi wyjaśni .... bo serialnie nie wiem jak co ugryźć... a dotyczy mnie to tez... jestem od października na zwolnieniu ciązowym i do pracy przed porodem nie wróce... więc....?? coś musze zrobić? coś zgłosić? komu, co? itd... tak jak dla blondynki prosze smile)
          • moreno500 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:20
            gosiareczka, to jak do blondynki: policz sobie, że możesz być tylko 182 dni na
            zwolnieniu, jeśli Ci starczy do porodu, to dalej nie wnikaj, jeśli nie, to daj
            znać, wytłumaczymy jak starać się o świadczenie rehabilitacyjne
            • gosiareczka Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:28

              no niestety wynika na to że nie starczy tych 182 dni...
              Mijają mi 11 kwietnia, dopuszczem wcześniejszy poród bo to bliźniaki ale myślę że jeszcze kwiecień musze się przebujać na zwolnionku... więc? co powinnam zrobić?
              • moreno500 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 22:29
                ze strony zus-u (bądź z pracy - ja dostałam od kadr) musisz pobrac 3 druki dot.
                świadczenia rehablityacyjnego - jeden wypełniasz Ty, jeden zakład pracy, a
                jeden lekarz. całość składasz w zus-ie, możesz też na wszelki wypadek skopiować
                kartę od lekarza z przebiegiem ciąży. i czekasz....nic prostszego, ale zrób to
                już teraz, bo to trochę trwa!!!!
                • gosiareczka Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 08.03.06, 10:52
                  dzięki bardzo za pomoc i jasne wytłumaczenie smile))
        • moreno500 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:18
          prawda jest taka, że jak dziewczyny mają przerwy w zwolnieniu, to na całą ciążę
          starcza im spokojnie te 182 dni, a jak przerw nie mają, to i okres zasiłkowy
          się nie przerywa. ale ja byłam na zwolnieniu już 2 tygodnie od zapłodnienia i
          chciałam zrobić krótką przerwę tylko po to, by przerwać okres zasiłkowy i nie
          wyszło. straciłam na tym trochę urlopusmile także takie sytuacje pewnie się
          zdarzają nieczęsto, ale tak.
    • linn3 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:21
      Zaintrygowana Waszą dyskusją policzyłam moje dni zwolnienia i wychodzi mi, że 10
      maja - czyli data spodziewanego porodu to 182 dzień mojego zwolnienia - co
      powinnam zrobić w takiej sytuacji?? Chyba nie musze sie starać o te
      świadczenie?? Czy może powinnam?? Będe wdzięczna za radę. Pozdrawiamwink
      • eps Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:34
        Dziewczyny poniżej wklejam fragment ustawy zasiłkowej który dotyczy tego tematu.
        Spójrzcie na artykuł 9 punkt 2. pisze tam jak byk, że "wlicza się okresy
        poprzedniej niezdolności do pracy, spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa
        pomiędzy ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie
        przekraczała 60 dni". A wyjaśnienie terminu "spowodowanej tą samą chorobą" jest
        w artykule 57 punkt 1, odnośnie kodu A.
        Nic ale to nic nie ma w całej ustawie na temat tego że jak jestem w ciazy to
        inaczej się liczy.
        No przecież to bzdura wychodzi.
        Jesli jestem w ciazy i na poczatku mam zwonienie na nadżerkę a po 2 miesiacach
        na ryzyko poronienia i lekarz nie wpisze kodu A to nikt nie ma prawa liczyć
        ciągłości 182 dni i kwita. Nawet jeśli to ta sama choroba a lekarz też nie
        wpisze kodu A i do tego nie ma więcej niż 60 dni odstępu między zwolnieniami to
        tez nikt nie ma prawa zliczać.



        USTAWA z dnia 25 czerwca 1999 r.o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia
        społecznego w razie choroby i macierzyństwa z późniejszymi zmianami.

        Art. 8. Zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy
        z powodu choroby lub niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w
        art. 6 ust. 2 - nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do
        pracy spowodowana została gruźlicą - nie dłużej niż przez 270 dni.

        Art. 9.
        1. Do okresu, o którym mowa w art. 8, zwanego dalej "okresem zasiłkowym",
        wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, jak również
        okresy niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2.

        2. Do okresu zasiłkowego wlicza się okresy poprzedniej niezdolności do pracy,
        spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej a
        powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni.

        Art. 57. 1. W zaświadczeniu lekarskim o czasowej niezdolności do pracy z powodu
        choroby lub pobytu w stacjonarnym zakładzie opieki zdrowotnej informacje o
        okolicznościach mających wpływ na prawo do zasiłku chorobowego lub jego
        wysokość w myśl art. 7 pkt 2, art. 8, art. 9 ust. 2, art. 11 ust. 2 pkt 1 i
        art. 16 podaje się z zastosowaniem następujących kodów literowych:
        1) kod A - oznacza niezdolność do pracy powstałą po przerwie
        nieprzekraczającej 60 dni -spowodowaną tą samą chorobą, która była przyczyną
        niezdolności do pracy przed przerwą;
        2) kod B - oznacza niezdolność do pracy przypadającą w okresie ciąży;
        3) kod C - oznacza niezdolność do pracy spowodowaną nadużyciem alkoholu;
        4) kod D - oznacza niezdolność do pracy spowodowaną gruźlicą;
        5) kod E - oznacza niezdolność do pracy spowodowaną chorobą, o której mowa w
        art. 7 pkt 2.

        2. W zaświadczeniu lekarskim, na pisemny wniosek ubezpieczonego, nie umieszcza
        się kodu "B" i "D".
        • eps Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:44
          Poza tym jestem sama przykładem tego że mam rację.
          Od połowy lipca byłam na L4 do połowy października - 93 dni
          A następne zwolnienie od połowy listopada aż do dzisiaj czyli na dzien
          dzisiejszy 113 dni. 31 dni przerwy między oboma zwolnieniami.
          Jeśli to co mówicie byłoby prawdą to już musiałabym się starać o świadczenie
          rehabilitacyjne bo 93+113 dni to 206 dni.
          Podczas gdy obecnie nadal mam płacony zasiłek chorobowy i rodze pod koniec
          marca lub początek kwietnia wiec do 182 dni nie dobije na pewno (182 - 113 = 69)


          • moreno500 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 22:38
            eps, mi nie chcieli płacić, powiedzieli, że te przepisy przy ciąży nie
            obowiązują. prawda jest taka, że mój zakład tego pilnuje (zatrudniają 10 000
            osób i ładnych kilku prawników, strasznie się boją, żeby wszystko w kwestiach
            prawa pracy i zus było ok), dostałam od nich dokumenty dot. świadczenia,
            powiedzieli, że muszę i tyle, bo przestaną płacić. dlatego sprawdzałam to w ZUS-
            ie, u różnych pań, bo chciałam tego uniknąć. a to Twoje pierwsze zwolnienie
            było "ciążowe"? bo jeśli nie, to wszystko się zgadza.
    • llilly Witaj Eps!!!! 07.03.06, 21:46
      Zastanawiałam się co się u Ciebie dzieje, ale widzę że chyba o.k.?Jak sie
      czujesz?Jak w końcu z pracą, zawracają Ci wredoty głowę czy odpuścili?Ściskam
      Cię mocno i serdecznie pozdrawiam-L.
    • eps Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:46
      wkradł sie błąd. Zwolnienie miałam nie od połowy lipca ale od początku
      sierpnia, ale tak czy owak te 15 dni nie robi różnicy.
      • eps Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 21:50
        Juz dali mi spokój smile
        wymieniłam korespondencję smsową z szefową i napisałam żeby na mnie nie liczyła
        bo ja już do pracy nie będę przychodzić. W tym miesiącu już nawet na liczenie
        pensji nie poszłam, bo powiedziałam że nie moge bo mam spuchnięte nogi i butów
        założyć nie mogę smile
        Z nową pogadałam tylko (!!!) godzinę przez komórkę i jakoś dała sobie rade.
        ale teraz hawaje, od tygodnia nikt nie dzwoni, już chyba mnie nie kochają sad((
        • llilly Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 07.03.06, 22:42
          Nie martw się, ja Cię kocham wink))))
        • 11972a Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 08.03.06, 12:00
          Cześć>
          Mam pytanie i bedę bardzo wdzięczna za odpowiedź: Jeśli jestem na zwolnieniu od
          końca września, termin zasiłku rehabilitacyjnego zaczynałby sie jakoś od konca
          marca, ale do tego czasu urodzę, to czy po porodzie i macierzyńskim(2 dziecko
          wieć 20 tyg) mogę iść znowu na zwolnienie i byc na nim też te 180 dni?/Czy może
          jest za krótka przerwa??
          Bardzo dziękuję za pomoc i odpowiedź.
    • mafrolka Do mądrych głów :-) 07.03.06, 22:08
      Kurcze śledzę ten wątek i zaczynam mieć mętlk. Jak w końcu-sumuje się dni
      zwolnienia, jesli przerwy między nimi były mniejsze niż 60 dni, czy jednak nie?
      Co w sytuacji, gdy zwolnienia "zazębiają" o przełom roku tzn. w grudniu- grypa
      (ale juz z ciążowym kodem B), w styczniu-tygodniowa infekacja gardła, też już
      z kodem B-przy czym oba od lekarza rodzinnego (!), nie od gina- to istotne czy
      nie?; a od końcówki stycznia już ciągłe zwolnienie od ginki. Mam to wszystko
      faktycznie zsumować, bo przerwy były mniejsze niż 60 dni?! Jakieś mi się to
      absurdalne wydaje-licząc w ten sposób, zachodząc w ciąże np we wrzesniu i
      chorując po 10-12 dni w m-cu, już w lutym niemal połowa z tych 182 dni byłaby
      wyczerpana!Jeśli doprecyzujecie , dajcie plizki znać-cholera na ostatnich
      nogach, z nadciśnieniem biegałam w mroziska do roboty, żeby tylko tych 182 dni
      nie przekroczyć, a jeśli takie francowate wyliczenie jest prawidłowe, to i tak
      na g........... mi się to zdało i ponad m-c przed porodem limit 182 dni się
      wyczerpie....I co wtedy-na 2-3 tyg mam się starać o św. rehabilitacyjne, a
      potem z automatu kochany ZUS-ik zacznie naliczać mi macierzyński na 2 tyg przed
      planowanym terminem??? Podłamałam się nieco. Pozdrawiam mimo wszystko
      • mafrolka Re: Do mądrych głów :-) 07.03.06, 22:12
        Dodam jeszcze, że zapobiegliwie kseruję wszystkie zwolnienia od ginki, właśnie
        oblukałam co i jak na mojej kopii i żadnego "A" tam nie widzę.... Ech, tysiące
        fikcyjnych rent dla zdrowych ludzi jest ok w tym kraju, ale jak przepisami
        stresów dołożyć ciężarnym babkom, to nasi "mocodawcy" wiedzą dobrze...
        • moreno500 Re: Do mądrych głów :-) 07.03.06, 22:41
          to jak kserujesz, to łatwe: na każdym jest napisane ile dni, po prostu to
          zsumuj - te od ginki i od internisty też, bo to nie ma znaczenia, kto wystawił.
      • moreno500 Re: Do mądrych głów :-) 07.03.06, 22:40
        sumujesz wszystko, ale tylko te dni, które spędziłaś w domu....zus nie może Ci
        z automatu naliczyć macierzyńskiego, wyłącznie na Twój wniosek.
        • mafrolka Re: Do mądrych głów :-) 07.03.06, 23:01
          Wielkie dzięki Moreno, niestety zapobiegliwość dotyczy tylko L4 od ginki, także
          w sprawie zwolnień od rodzinnego musze zrobić śledztwo i analizę swojej karty i
          przeliczenie w przychodni. Rozumiem, że zsumować mam tylko te z kodem B, tj
          dotyczace okresu ciąży? Chyba nie wszystkie, takie np październikowe,
          jeszcze "nieciążowe"-tzn bez kodu, niw wchodzą do tego przeliczenia?? Jeśli
          będzisz miała możliwość i chęć-bardzo prosze też o odp na tą częć moich
          zmartwień, które dotyczą "rozegrania" sprawy przed porodem-powinnam sie starać
          na 3 tyg czy mogę strać się do dnia porodu o św. rehabiltacyjne -bo nie musze
          wziąć tych 2 tyg macierzyńskiego przed porodem? Czy dostawałyście jakieś info z
          kadr lub z ZUS-u, że okres zasiłkowy się kończy, czy trzeba totalnie samemu
          liczyć wszystko? Co z dniami zwolnienia, które obejmują np okres Świąt ?
          Wszystko liczę tak samo, choć nie sa to dni robocze? Jasny gwint, ale cyrk,
          zaraz zwariuję!
          • moreno500 Re: Do mądrych głów :-) 07.03.06, 23:39
            a jak długa była przerwa między zwolnieniem nie-ciążowym, a pierwszym ciążowym?
            świadczenie rehabilitacyjne przyznają na 3 miesiące, nie dłużej jednak niż do
            dnia porodu (czyli w dniu faktycznego porodu przerywają świadczenie i zaczynają
            liczyć macierzyński, ale nie wcześniej). liczysz też dni świąteczne. jedne
            kadry pilnują, drugie nie, więc lepiej to kontrolować.
            • mafrolka Dzięki Moreno 08.03.06, 09:05
              Witam o poranku. Pomknęłam rano rączym kłusem liczyć ilość dni zwolnienia od
              internistki, przypadającego na okres ciąży (tj z kodem B). Na szczęście było
              ich tylko 7 ( coś mam z głową-pamiętam, że chorowałam ale zapomniałam, że do
              roboty z lekami goniłam i dopiero jak totalnie mnie zmogło i prawie dziecko
              wykaszlałam to poszłam leżeć na tydzień). Nawet z tymi 7 dniami, 182 dni
              zwolnienia wyczerpałabym dopiero, gdyby poród wypadł 17 dni po przewidywanym
              terminie. No mam nadzieję, że tak sie nie stanie i zdąże urodzić bez takiego
              poślizgu. Rozumiem, że w takiej sytuacji żadnych starań o świadcznie
              rehabilitacyjne nie czynię? Tak.....dla pewności pytam...... Sorki, że ja tak
              ksobnie o swojej sytuacji, ale mam sporą skłonność do przesady (dziś pół nocy
              nie spałam z okazji tego chaosu z przepisami), także się upewniam..... Niestety
              moje kadrowe raczej wyznają politykę "radź se sam", wiec żeby odetchnąć
              precyzuję po raz enty.... Pytałam dziewczynę w rejestracji przychodnianej jak
              to jest-patrzyła na mnie jak na kosmitkę-kompletnie nie kapują-stwierdziła, że
              pytania o to jak liczyć zwolnienie to tylko do ZUS...No dzięki za cierpliwość.
              Pozdrawiam ciepło
              • martir Re: Dzięki Moreno 08.03.06, 09:30
                Marfolka nic sie nie martw wszystko u Ciebie ok. Przesledziłam twoją
                korespondencję i jesli wszystkie faktycznie przesiedziane na zwolnieniu dni z
                ciaży (z kodem "B") daja sumę 182 dni a to wypada 17 dni po terminie porodu to
                myslę, że nie musisz się starać o swiadczenie. Lekarze chyba nie dopuszczaja do
                az takiego przeciągnięcia terminu. U mnie jest ten problem, że te 182 dni kończy
                mi sie na 10 dni przed terminem no ja juz musze latac do tego zus-u i załatwiać.
                Własnie gromadzę dokumenty i w przyszłym tygodniu będę slać. U mnie w kadrach
                sytuacja podobna jak u Ciebie - Panie nic nie wiedza jakbym im nie uswiadomiła,
                ze mają zliczyc mi dni na chorobowym tylko z ciąży to chciały mi dodać
                zwolnienie za wycinanego odciska z lipca 2005 (w ciąży jestem od wrzesnia 2005)!
                U mnie dni zaczęły się zliczać z 1.10 dostarczylam zwolnienie od internisty
                (przeziębienie), na zwolnieniu co prawda lekarz nie wpisał "B", ale równoczesnie
                z tym zwolnieniem dostarczyłam zaświadczenie od gina, ze jestem w ciąży i juz
                miałam to wszystko liczone na ciąże i wyplata 100% itd. pózniej byly przerwy no
                i od grudnia właściwie jestem caly czas na zwolnieniu.
                Pozdrawiam serdecznie i zdrówka zyczę
                • eps Re: Dzięki Moreno 08.03.06, 10:12
                  Wieć dziewczynki drogie, zadzwoniłam do ZUSu i spytałam tak(długie!!):
                  "Jeśli mam pracownicę która jest w ciaży i chorowała cały listopad, grudzień
                  styczęn, cały luty pracowała i teraz od 1 marca znowu poszła na zwolnienie.
                  Na obu zwolnieniach jest wipsany kod literowy B ale na drugim zwolnieniu nie ma
                  kodu A. Czy zliczam oba zwolnienia razem?"
                  - I rzeczywiście w pierwszej chwili powiedziała mi że tak.
                  "Więc ja pytam na jakiej podstawie mam to zrobić, skoro wg ustawy zasiłkowej
                  sumuje tylko i wyłącznie jeśli nie ma przerwy między zwolnieniami 60 dni i jest
                  wpisany kod A?"
                  - A ona na to że i tak się wlicza?
                  "To ja znowu że wszystko fajnie ale wg ustawy zasiłkowej kodem na podstawie
                  którego się wlicza pisze jak wół że jest A."
                  - To ona mi mówi że tak, ale z regułu lekarze nie piszą tego kodu więc oni
                  domyślnie przyjmują że to kontynuacja choroby.bo przecież ciąza to ciąza.
                  "ja mówię, ale wie Pani przecież ciąża ciążą, grużlica grużlicą ale pierwszy raz
                  załóżmy że była przeziębiona a drugie zwolnienie ma bo ma problemy z ciąża. To
                  przecież ewidentnie dwie różne choroby i ciąza nie ma nic do tego."
                  - I wiecie co ona na to?No tak proszę Pani ma pani rację ale my dla uproszczenia
                  tak przyjmujemy i jeśli Pani pracownica napiszę oświdczenie lub przyniesie
                  zaświadczenie od lekarza że pierwsze zwolnienie nie ma związku z drugim to wtedy
                  Pani nie wilcza tego pierwszego zwolnienia."

                  Pracuję w firmie w której mój szef namiętnie uwielbia się procesować i kłócić z
                  wszelkimi urzędami (co dziwne to w 99% wygrywa). Tak mnie temat zaintygował że
                  napiszę do ZUS odicjalne pismo z prośbą o interpretację przepisu. Z
                  doświadczenia wiem że urządy robią tak żeby było im wygodniej i jeśli płatnik
                  się nie kłóci to znaczy ze sie zgadza. Najdziwniejsze jest to że to na taką
                  szeroką skalę jest problem i jeszcze nikt dymu o to nie zrobił.
                  Zaraz wysmaruje pismo.
                  • bastet7 Do EPS 08.03.06, 12:07
                    Tez właśnie się zastanawiałam na wymuszeniem na ZUSie interpretacji (pisemnej)
                    tego przepisu. Bo tak ustnie, to się nie liczy, bo nie masz dowodu, że pani X
                    tak i tak powiedziaławink))
                    Niestety problem jest taki że co ZUS to inna interpretacja (tak jak z urzedami
                    skarbowymi).
                    No ale napisz pismo i czekamy na relacjewink)))

                    PS. U mnie w firmie nikt nie patrzy na kod A (bo faktycznie raz lekarze go
                    piszą a raz nie). Ciągłość to ciągłość, bez żadnych przerwwink))
    • wiolik2 Re: Sprostowanie do ciagłości L4 Bardzo ważne!!! 08.03.06, 12:23
      A ja w ZUS-ie uzyskałam odp. że niezdolność do pracy w trakcie ciąży z
      zaznaczonym kodem "B" jest traktowana jako ciągłość nawet gdy są przerwy i nie
      ma wpisanego kodu "A", bez względu na to czy to wypisał internista, ginekolog
      czy reumatolog. Sam kod "B" oznacza bowiem - niezdolność do pracy przypadającą
      w okresie ciąży, a nie konkretną chorobę. I urzędniczka z ZUS-u jeszcze dodała,
      że skoro druk wypisany był by od internisty i nie miałby się liczyć do tzw.
      okresu zasiłkowego to nie mógłby mieć wpisanego kodu "B", ale przecież wtedy
      traci się na wysokości zasiłku (zamiast 100% - 80%).
      A lekarz zawsze może zgodnie z przepisami, na pisemny wniosek ubezpieczonego
      nie umieszczać kodu "B" na naszym zwolnieniu. Powiem szczerze że trochę mnie
      przekonała tymi wyjaśnieniami.
      • martir Do 11972a 08.03.06, 13:02
        Napisałaś, ze bedziesz teraz na 20 tygodniowym macierzynskim, czy w takim razie
        ustawa o dłuzszym macierzyńskim już weszla? Wydawało mi się, że na razie
        wszystko jest po staremu. Dziewczyny dajcie znać jak to jest czy na pierwsze
        dziecko jest juz 18 tygodni macierzyńskiego?
        Dzieki serdeczne i pozdrawiam
        • eps Re: Do 11972a 08.03.06, 13:50
          Pismo już nasmarowałam i moze jeszcze dziś uda mi się je wysłać. Zus ma 30 dni
          na odpowiedż.
          W ustawie zasiłkowiej jest że przy tej samej chorobie jest ciagłośc.
          Ciąża sama w sobie to nie choroba wiec nie maja prawa zlicząc.
          Choroba to nadżerka, zapalenie jajnika, złamanie ręki, zapalenie spojówek,
          grypa, angina itd. Niech ktoś mądry udowodni mi że sama ciąża jest jednostką
          chorobową i przyznam mu rację. Poza tym, jeśliby tak było, to dlaczego wszystkie
          kobiety w ciazy od razu nie są na zwolnieniu, przecież są chore?
          • moreno500 Re: Do 11972a 08.03.06, 15:20
            no to dobre!!! ciekawe tylko, czy zdarzyła się sytuacja, że komuś odmówili
            świadczenia reh., a tak naprawdę nie było konieczności starania się o nie,
            tylko można było traktować to jako nowy okres zasiłkowy....eps, czekamy na tą
            interpretację, z czystej ciekawości, bo chyba nie będę zaraz znowu na
            zwolnieniu...oni sobie dla uproszczenia tak robią!!! dobre sobie!!!!
            • olcia1006 Re: Do 11972a 08.03.06, 15:26
              Witam
              Również jestem ciekawa co eps wyjdzie z tych potyczek z zusem. Wydaje mi się, że według interpretacji eps zasiłek rehabilitacyjny byłby w ogóle zbędnym świadczeniem bo za każdym razem mimo że ciąża monaby chorować na coś innego. Mam nadzieję, że te wywody nikomu nie zaszkodzą. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Dniu Kobiet. Ola
              • eps Re: Do 11972a 08.03.06, 15:35
                Świadczenie rehabilitacyjne dotyczyłoby i dotyczy nieprzerwanej niezdolności do
                pracy powyżej 182 dni lub kontynuacji tej samej choroby.
                U mnie w pracy mój szef jest faktycznie schorowanym człowiekiem i często ma
                zwolnienia lekarskie na miesiac lub dwa, później ze 3 tyg. przerwy i znowu
                zwolnienie. I tak raz ma zwolnienie od diabetologa, gastrologa, okulisty. Za
                każdym razem oczywiście na inną chorobę. Nigdy nie miał sumowania okresów
                zwolnień pod warunkiem że nie było sławetnego kodu A. Chyba ktoś uprzejmy nas
                kocha bo w mojej firmie, rózne kontrole tylko w drzwiach się mijają (w tym
                zusowskie) i nigdy nie podważyli zasadności wypłaty zasiłku.
                Do tego przecież mój szef nie zarabia 1000 zł i nie dostaje 1000 zł zasiłku ale
                duuuuzzzzo duuuuzzzzo więcej.
                • olcia1006 Re: Do 11972a 08.03.06, 15:43
                  Wszystko rozumiem eps. Ale w ciąży jest inaczej, tak przynajmniej twierdzi Zus. Wytłumacz mi zatem dlaczego kobietom w ciąży to się liczy. Ja też miałam przerwy między zwolnieniami, zwolnienia od internisty i ginekologa, zawsze tylko z kodem B i liczy mi się ciągłość okresu zasiłkowego 182 dni. Znam przynajmniej 5 kobiet, które były w takiej sytuacji i musiały składać wniosek o zaiłek rehab.
                  Może to jest wolna interpretacja przepisów przez zus, ale na to już większość ciężarnych nie ma wpływu, więc nie warto walić głową w mur bo skutek wiadomy. Pozdr OLa
                  • mafrolka Do Martir 09.03.06, 08:47
                    Bardzo dziękuję za uwagę poświęconą na prześledzenie moich chaotycznych
                    wywodów. Odetchnęłam z ulgą, gdy już ustaliłam, że w mojej sytuacji starania o
                    świadczenie rehabiltacyjne nie wchodzi w grę. Jednak na coś się przydało to
                    zaciskanie zębów przy -20 st i bieganie do pracy w styczniu-choć lekarka
                    naciskała, żeby dać spokój. No oby tylko Lokator Brzucha nie miał z tego powodu
                    kłopotów-ale na razie nic na to nie wskazuje, chyba mało się przejął losem
                    matki zamarzającej na przystankach o 6.30.... Straaasznie szkoda, że u Ciebie
                    na te kilkanaście dni trzeba machinę rozruszać, wnisoki składać. Mam nadzieję,
                    że przejdziesz przez to obronną ręką i nawet chaos w przepisach i nie zawsze
                    kompetentne Panie w ZUS-ie nie doprowadzą Ciebie i Maleństwa do rozstroju
                    nerwowego. Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam.
        • 11972a Re: Do 11972a 09.03.06, 13:17
          Pytałaś czy jest już wydłużony macierzyński, otóż nie ale projekt rządowy
          zakłada wydłużenie o 2 tyg i mówią ze od czerca, lipca to ma obowiązywać. W
          najgorszym wypadku będą te 2 tyg dłużej, tak myślę??!!Moze się uda i jeszcze
          przegłosują jakiś inny dłuższy projekt?
    • s79 pytanie wazne 09.03.06, 09:02
      Założyłam też osobny wątek z tym pytaniem, może na któryś trafisz smile
      Mam prośbę:
      Czy mogłabyś mi wyjaśnić, jak to bedzie jak do tej pory nie byłam na L4.
      Teraz już minąął mi termin i mogą mnie położyć na patologii. Jak dostane
      wtedy zwolnienie, co zrobić, zeby nie policzyli mi jako macierzyński
      wczesniejszy??
      • moreno500 Re: pytanie wazne 09.03.06, 09:13
        rozumiem, że w dalszym ciągu pracujesz? najprościej jest pójść do internisty i
        otwarcie poprosić o zwolnienie lub powiedzieć o ogromnych bólach głowy lub
        kręgosłupa, lub jakaś infekcja...a jak będziesz w szpitalu, to wymagać
        wystawienia zwolnienia i na informacje, że możesz już wziąć macierzyński
        odpowiadać, że możesz, ale nie musisz, za to leżąc w szpitalu nie możesz pójść
        do pracy....
        • martir Do Marfolka 09.03.06, 10:21
          Dzieki Marfolka za wsparcie. Postaramy się z moim małym mężczyzną nie zwarjować
          gdzieś po drodze. Najgorsze jest to, że w ogóle nie mogę liczyć na pomoc ze
          strony kadr bo to te Panie ode mnie sie dowiaduja co i kiedy trzeba zrobić.
          Super, ze możemy sobie wszystkie na forum poopowiadac o swoich przypadkach i
          uczyc sie od siebie na wzajem, wiele spraw o których pewnie bym nawet nie
          pomyslala uswiadomiły mi obecne tu dziewczyny. Obiecuje, że jak przejde przez
          ten proces starania się o swiadczenie to opisze po kolei jak to sie odbyło i co
          trzeba zrobić zeby inni mogli skorzystac.
          Ciebie i Twoje maleństwo serdecznie pozdrawiam smile Oczywiscie za wszystkie
          mamusie i ich dzidzie trzymam kciuki
          Pozdrawiam
        • martir Do Marfolka 09.03.06, 10:26
          A chcialam jeszcze dodac, ze podziwiam Cie Marfolka za te wyczyny przy -20 C. Ja
          w te dni to bałam sie przez okno spojrzeć ;0 Dzidziusia za to bedziesz miała
          zdrowiutkiego i od poczatku odporność chyba na 100%. Na pewno nic mu to nie
          zaszkodziło bo w Twoim brzusiu cieplutko ma jak nigdzie. Trzymajcie się dalej
          cieplutko (zima chyba nigdy sie nie skończy)! Trzymam kciuki żeby nic nie
          zaklóciło Waszego wspólnego odpoczynku.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka