nie myślcie, że to podpucha, ale po prostu nie wiem. w biurze już nitk nie
siedzi, a mi ta wiadomość pilnie potrzebna. mój zakład pracy jest
teoretycznie w innym mieście, 70km, skąd tak właściwie ta legitymacja?
pracuję od stycznia, ale dopiero teraz sobie uprzytomniłam, że nie mam
żadnego dowodu ubezpieczenia (dopiero jak w szpitalu wylądowałam i mnie
zapytali...

).
wiem, że głupio pytam, ale może ktoś mi napisze...

Aga