Dodaj do ulubionych

Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4?

02.02.07, 10:48
Obserwuj wątek
    • eyes69 Idziesz do lekarza 02.02.07, 10:50
      On Cie bada.
      Jesli cos nie tak, to wystawia zwolnienie...
    • aga415 Re: Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4? 02.02.07, 10:52
      Sorki za szybko wysłałam
      Jak dostać zwolnienie L4
      W pracy mam nie przyjemna atmosferę, ogólnie negatywne nastawienie do kobiet w
      ciąży, moja kierowniczka z którą siedzę w pokoju pali papierosy otwiera okno,
      jest nałogową alkoholiczką ( przez co ma zmienne humorki) wyładowywuje się na
      mnie. Mam dość.
      Jak proszę lekarza ( chodzę do Medicover) o zwolnienie to nie chce mi dać.
      Więc jak to jest? Macie też taki problem?
      • megi1974 Re: Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4? 02.02.07, 11:44
        Masz na myśli poznański Medicover?

        Ja wprawdzie leczę się w innej placówce, ale moja lekarka za każdym razem pyta
        się, czy chcę L4. U mnie to jest już 23 tydzień, do tej pory zdecydowałam się
        na jedynie 2 tygodnie L4. Mam fajną pracę, zero stresu, szef kupił mi laptopa
        i powiedział, że wystarczy jeśli będę przyjeżdżać do firmy 2-3 razy w tygodniu
        na kilka godzinek. Wszystkie pozostałe sprawy idzie załatwić drogą mailową. Za
        te dni, które jestem w domu mam oczywiście nie brać urlopu.

        Takie rozwiązanie jest dobre zarówno dla mnie, jak i dla firmy. Ja mam pewność,
        że nie stracę pracy po macierzyńskim (za odpowiedią kaskę zgodziłam się
        pracować, również w czasie macierzyńskiego), a firma, że nie zostawię ich na
        lodzie. Szef nie wyobraża sobie, aby zatrudnić kogoś innego na to stanowisko
        (fakt branża nietypowa i bardzo trudno znaleźć osobę o odpowiednich
        kwalifikacjach, która mogła by tę całą firmę pociągnąć, gdy mnie nie będzie).

        Tak więc dlatego nie biorę L4. Jeśli jesteś z Poznania, mogę podać ci namiary
        do mojej pani doktor.
        • doral2 Re: Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4? 02.02.07, 11:57
          L4 dostaje się kiedy się jest chorym i niezdolnym do pracy, a nie kiedy się ma
          nieprzyjemną atmosferę w pracy...zdaje się, że chcesz namówić lekarza do
          czynności niezgodnych z prawem...
          • kania_kania Re: Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4? 02.02.07, 12:06
            Palacz w pracy stwarza szkodliwe warunki - to jest kwestia zdrowia przyszlej
            matki i jej dziecka...

            Kania
            • eyes69 Kania, ale przyznasz 02.02.07, 12:25
              Palacza mozna po prostu wyprosic i zwrocic uwage chocby na swoj stan - w tym
              przypadku ciaza.

              Ja pracowalam zawsze z palaczami (i niektorzy palili w miejscu pracy, co dla
              mnie jest po prostu lamaniem prawa) i zwracalam zawsze uwage, ze sobie tego nie
              zycze, bo ja nie pale.
              Nie bylam wtedy w ciazy - chodzilo o moje zdrowie i przede wszytkim moje
              sapomoczucie.
          • moniqep Re: Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4? 02.02.07, 12:19
            Do dolar 2.
            Nawet nie wiem czy jestes kobieta? Jesli tak czy bylas w ciazy?. Kobieta w
            ciazy czasem czuje sie okropnie zle nawet jesli dziecku nic zlego nie zagraza.
            Jest spiaca,zmeczona. Ja zasypialam przy biurku. Miewa mdlosci nawet przez cala
            ciaze. Ciezko pracowac jesli ciagle jest ci nie dobrze i biegasz do toalety.
            Jest jej slabo zwlaszcza w autobusie ale nikt nie ustapi bo jeszcze maly
            brzuszek i nie widac. Miewa skorcze macicy i musi sie polozyc. W pracy to raczej
            trudne. Wczesne wstawanie i spieszenie sie do pracy ,siedzenie 8 godzin w
            niewygodnej pozycji,stres zwiazany z obowiazkami ,lub niemila
            atmosfera,wdychanie dymu z papierosow. To wszystko sprawia,ze kobieta w ciazy
            jest zmeczona,slaba,bez energii. Martwi sie o zdrowie swojego dziecka,a jesli
            sie martwi to tez nie wplywa to dobrze na jej zdrowie i dziecka.
            Tyle sie teraz slyszy o tym ,ze kobiety maja problemy w zajscie w ciaze. Co
            gorsza coraz czesciej zdarzaja sie poronienia albo ciaze martwe. Nie mowie tego
            by stresowac ciezarne. Ale po ty by uswiadomic,ze kobieta w ciazy to SWIETOSC.
            Nie bez kozery mowi sie "stan blogoslawiony". Trzeba dbac o taka kobiete i o jej
            maluszka. Dobrze traktowac. Jesli ciezarna swietnie sie czuje,chce pracowac bo
            to daje jej satysfakcje nie widzi sie siedzacej w domu ,jest pelna energii,sil
            witalnych itd. To przeciez nikt nie karze jej rezygnowac z pracy. Jednak jesli
            ciezarna zle sie czuje psychicznie czy fizycznie . Czuje ze musi ,potrzebuje
            odpoczac. Ze chce naladowac akumulatory ,wyciszyc sie ,zajac sie tylko soba. To
            dlaczego ma sie jej odbierac do tego prawo. Powinna isc na zwolnienie. Choc
            ciaza to nie choroba to napewno jest wazniejsza dla rodzicow niz katar i kaszel
            dzieki ktoremu mozna posiedziec w domu i odpoczac.

            • doral2 Re: Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4? 02.02.07, 12:29
              moniqep napisała:

              > Do dolar 2.
              > Nawet nie wiem czy jestes kobieta? Jesli tak czy bylas w ciazy?. Kobieta w
              > ciazy czasem czuje sie okropnie zle nawet jesli dziecku nic zlego nie zagraza.
              > Jest spiaca,zmeczona. Ja zasypialam przy biurku. Miewa mdlosci nawet przez
              cala
              > ciaze. Ciezko pracowac jesli ciagle jest ci nie dobrze i biegasz do toalety.
              > Jest jej slabo zwlaszcza w autobusie ale nikt nie ustapi bo jeszcze maly
              > brzuszek i nie widac. Miewa skorcze macicy i musi sie polozyc. W pracy to
              racze
              > j
              > trudne. Wczesne wstawanie i spieszenie sie do pracy ,siedzenie 8 godzin w
              > niewygodnej pozycji,stres zwiazany z obowiazkami ,lub niemila
              > atmosfera,wdychanie dymu z papierosow. To wszystko sprawia,ze kobieta w ciazy
              > jest zmeczona,slaba,bez energii. Martwi sie o zdrowie swojego dziecka,a jesli
              > sie martwi to tez nie wplywa to dobrze na jej zdrowie i dziecka.
              > Tyle sie teraz slyszy o tym ,ze kobiety maja problemy w zajscie w ciaze. Co
              > gorsza coraz czesciej zdarzaja sie poronienia albo ciaze martwe. Nie mowie
              tego
              > by stresowac ciezarne. Ale po ty by uswiadomic,ze kobieta w ciazy to SWIETOSC.
              > Nie bez kozery mowi sie "stan blogoslawiony". Trzeba dbac o taka kobiete i o
              je
              > j
              > maluszka. Dobrze traktowac. Jesli ciezarna swietnie sie czuje,chce pracowac bo
              > to daje jej satysfakcje nie widzi sie siedzacej w domu ,jest pelna energii,sil
              > witalnych itd. To przeciez nikt nie karze jej rezygnowac z pracy. Jednak jesli
              > ciezarna zle sie czuje psychicznie czy fizycznie . Czuje ze musi ,potrzebuje
              > odpoczac. Ze chce naladowac akumulatory ,wyciszyc sie ,zajac sie tylko soba.
              To
              > dlaczego ma sie jej odbierac do tego prawo. Powinna isc na zwolnienie. Choc
              > ciaza to nie choroba to napewno jest wazniejsza dla rodzicow niz katar i
              kaszel
              > dzieki ktoremu mozna posiedziec w domu i odpoczac.


              owszem, jestem kobietą...i wiem co to ciąża, wiem co to palenie papierosów,
              wiem co to wychowywanie dzieci, wiem także co to jest głupota i naciąganie...
        • moniqep Re: Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4? 02.02.07, 11:59
          Dziwna sprawa. Jszcze nie slyszalam ,zeby lekarz nie chcial dac zwolnienia
          kobiecie w ciazy ( w dzisiejszych czasach). Ja bylam cala ciaze na zwolnieniu.
          Fakt byla zagrozona. Ale nawet jak sie dobrze czulam i chcialam isc do pracy
          lekarz mi odradzal i przekonywal zebym posiedziala w domu. Kazda moje kolezanka
          ktora byla w ciazy i zmeczyla sie obowiazkami w pracy prosila swojego lekarza,o
          zwolnienia i zawsze dostawala.Nie musiala nawet przekonywac mowila szczerze,ze
          chce odpoczac posiedziec w domu i tyle,wystarczalo.
          Jesli masz nerwowa atmosfere w pracy ,siedzisz w warunkach szkoldiwych (dym z
          papierosow) Pewnie jeszcze komputer. To jak najbardziej bym ci radzila isc na
          zwolnienie. Moze warto zmienic lekarza albo przychodnie. Jesli twoj gin. nie
          zwraca uwagi na to ,ze praca cie stersuje i sie tam meczysz to chyba nie do
          konca zalerzy mu na zdrowiu twoim i dziecka i nalezy go zmienic. Ja zmienilal
          lekarza podczas ciazy i nic zlego sie nie stalo a nawet dobrze na tym wyszlam a
          z pewnoscia moje dziecko.
    • megisa1 Re: Dziewczyny jak dostać zwolnienie l4? 02.02.07, 12:09
      aga może podaj z jakiego jesteś miasta to któraś Z POMOCNYCH
      dziewczyn będzie mogła doradzić ci na privie lekarza.

      ps.
      Dziewczyny czy nie uważacie, że wasze "umoralnienia"
      nie służą pomocy i do tematu nic nie wnoszą?

      Uważam to za zaśmiecanie wątków
      do temat niejednokrotnie był już poruszany
      i zawsze z tego wynika że zdania co do L4 są podzielone...

      Jeśli się nie pomaga i nie doradza
      to lepiej takie uwagi schować sobie w kieszeń
      bo autorce nie o to taką pomoc chodziło...
      • bacha1979 Jedna rzecz: 02.02.07, 12:32
        megisa1 napisała:

        >
        > Uważam to za zaśmiecanie wątków
        > do temat niejednokrotnie był już poruszany
        > i zawsze z tego wynika że zdania co do L4 są podzielone...
        >


        Nie co do L4 , a co do naciagania na L4 są zdania podzielone.
        • draugdur Re: Jedna rzecz: 02.02.07, 14:11
          w takim wypadku wez urlop kobieto i nie pie..bez sensu!!!!
        • edit38 Re: Jedna rzecz: 02.02.07, 14:36
          bacha1979 napisała:

          > megisa1 napisała:
          >
          > >
          > > Uważam to za zaśmiecanie wątków
          > > do temat niejednokrotnie był już poruszany
          > > i zawsze z tego wynika że zdania co do L4 są podzielone...
          > >
          >
          >
          > Nie co do L4 , a co do naciagania na L4 są zdania podzielone.

          Jak również co jest naciąganiem.
          Czytając niektóre wpisy mam wrażenie, że tylko ciąże naprawdę poważnie zagrożone
          są uzasadnione. Ja uważam, że jeśli ciąża nie jest zagrożona, ale kobieta
          naprawdę źle się czuje lub jest gorzej traktowana przez współpracowników tylko,
          dlatego że jest w ciąży to również jest to uzasadnione L4. (ja na przykład od
          czasu jak powiedziałam o ciąży dostawałam dwa razy więcej obowiązków niż
          wcześniej wszystkie dziewczyny sobie spokojnie pracowały a ja pomimo że nie
          miałam czasu spokojnie zjeść śniadania to czasami zdarzało się że musiałam brać
          papiery do domu aby zrobić wszystko co mi kierownik zlecił)
          W tej chwili jestem w 21 tc i prawie od dwóch miesięcy jestem na L4, ponieważ
          pojawiły się problemy ze skracającą i otwierającą się szyjką i nie mam pewności
          czy powodem tego nie jest stres, jaki przeżywałam codziennie rano wstając do
          pracy nawet wtedy, gdy męczyły mnie wymioty i nigdy nie wiedziałam czy zdążę na
          czas do pracy, bo będę musiała w połowie drogi wysiadać z autobusu żeby zwymiotować.
          • salinas Bardzo prosto jest kogoś osądzać ale 03.02.07, 14:25
            trudniej mu pomóc. Dziewczyna znalazła się w trudnej sytuacji. Współczuje jej
            takiej atmosfery w pracy, zważywszy że to kierowniczka, która może nie tylko
            obrzydzić pobyt w pracy, ale i również o wiele gorsze rzeczy ( mam na myśli
            mobbing np.)Tak więc zamiast pomóc to moralizujecie ! Może podacie dziewczynie
            jakieś lepsze rozwiązanie , niż pójście na zwolnienie, panie mądralińskie.

            A'propos , ja tez nie wiedziałam,że dolar 2 jest kobieta!!!!!
            • yola13 do salinas 03.02.07, 14:29
              o jak widać prawdziwych ludzi z ludzka twarza nie brakuje na tym forum, tak
              trzymać
              • kraxa kto do do jasnej cholery est dolar???? 06.02.07, 20:35

                • deela dolar to jamerykanska jedn platnicza :] 06.02.07, 22:59

    • deela aaaaaaa zlodziejstwo sie szerzy!!!!!!!! 06.02.07, 22:59

      • alexhome do Aga415 13.03.07, 17:45
        Hej! Nie wiem czy tu jeszcze zaglądasz ale jestem ciekawa jak potoczyły się
        Twoje sprawy ze zwolnieniem? Mam nadzieję, że się udało i teraz już spokojnie
        sobie odpoczywasz. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka