13.11.07, 21:34
Mąż przekazał mi w formie darowizny połowę mieszkania, obecnie
jednak chce tę darowiznę cofnąc. Wiem że niedługo otrzymam listem
poleconym pismo o odwołaniu darowizny. W związku z tym moje pytania:
1. Co jeśli nieodbiorę listu i jak długo mogę go nieodbierac i czy
to coś da...?
2, Jaki może byc nastepny krok męża, czy może on odrazu skierowac
sprawę do sądu?
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: Darowizna 15.11.07, 16:48
      poczytaj:
      www.prawo.ngo.pl/strona/71985.html
      po pierwsze - jaki jest stan obecny? jeśli to mieszkanie, to czy
      darowizna została "wprowadzona w życie"? - tzn. zmienione księgi
      wieczyste itp?

      czy mąż ma jakiekolwiek podstawy do odwołania darowizny? wszyscy
      piszą, że odwołanie darowizny nastręcza ogromnych problemów, tu
      piszą o oświadczeniu woli, nie wiem jaka jest dalsza procedura.
      Tadziłabym wybrać się do prawnika.
    • burza4 Re: Darowizna 15.11.07, 16:55
      wyszperałam jeszcze:

      Należy pamiętać, że odwołanie darowizny nie skutkuje tym, że z
      chwilą złożenia oświadczenia o jej odwołaniu, wraca ona do daw-nego
      właściciela. Według Sądu Najwyższego "oświadczenie odwo-łujące
      darowiznę nieruchomości z powodu rażącej niewdzięczno-ści nie
      powoduje przejścia własności nieruchomości z obdarowa-nego na
      darczyńcę, lecz stwarza jedynie obowiązek zwrotu przedmiotu
      odwołanej darowizny stosownie do przepisów o bez-podstawnym
      wzbogaceniu". Oznacza to, że po złożeniu oświad-czenia, obdarowany
      powinien przenieść własność przedmiotu da-rowizny na darczyńcę (w
      przypadku nieruchomości konieczne jest sporządzenie odpowiedniego
      aktu notarialnego).

      Jeżeli obdarowa-ny odmawia przeniesienia przedmiotu darowizny z
      powrotem na darczyńcę, może on wystąpić z pozwem o stwierdzenie
      obowiązku złożenia przez obdarowanego oświadczenia woli o
      przeniesieniu własności (art. 64 k.c. i art. 1047 k.p.c.).

      czyli samo oświadczenie jeszcze nie skutkuje tym, że mąż odzyska
      swoją połowę mieszkania, jak się domyślam - ty się z tym odwołaniem
      nie zgadzasz, wówczas to on będzie musiał złożyć sprawę w sądzie,
      który stwierdzi, czy miał podstawy do odwołania darowizny czy nie.

      www.warszawianka.waw.pl/?23,1,891
      www.rp.pl/artykul/4,63846.html
      generalnie - większość prawników twierdzi, że bardzo trudno
      dowieść "rażącej niewdzięczności" - i faktycznie darowiznę w sądzie
      odwołać.
      • mam-a28 Re: Darowizna 16.11.07, 10:51
        Daroizna jest już zpisana w ksiegach wieczystych.
        Mąż naduzywa alkoholu i namiętnie uprawia hazard, brał pożyczki bez
        mojej wiedzy i ogołocił nasze wspólne konto ( udało mi się mała
        sumkę uratowac). Pół roku po drowiźnie złożyłam wniosek o rozwód z
        orzekaniem winy męża (pierwsza rozprawa w grudniu)a obecnie mąż
        mieszka w moim mieszkaniu a ja z synkiem u moich rodziców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka