Dodaj do ulubionych

Alimenty dla rodziców

19.08.03, 11:24
Wczoraj otrzymalam list z opieki spolecznej w celu ustalenia terminu
przeprowadzneia wywiadu alimentacyjnego na rzecz moich rodziców. Rodzice
oficjalnie nie maja dochodow, brat jest na ich utrzyamniu, poniewaz mial
wypadek i na razie nie moze pracowac ( stara sie o rente). Pomagamy z mezem
rodzicom, ale oni nie chca przyjmowac od nas pieniedzy.
Na dodatek maz 5 dni temu dostal wypowiedzenie, wiec od 1 wrzesnia jest
bezrobotnym. Z mojej pensji oplacimy mieszkanie i inne media, i zaplacimy
rate kredytu. Niewiele zostanie. Czy w tej sytuacji opieke spoleczna
interesuje, ze placimy ponad 1000 zl miesiecznie raty w banku? na wezwaniu
jest tylko napisane, ze mamy przyniesc zaswiadczenia o dochodach i wysokosc
oplat mieszkaniowych.
A druga sprawa, jesli maz znajdzie prace ( a wiem, ze dlugo szukac nie
bedzie) i bedzie znowu zarabial duze sumy pieniedzy, czy moga go zmusic, zeby
palcil alementy moim rodzicom??? to zenujace, ale czy takie jest prawo????
Obserwuj wątek
    • mikawi Re: Alimenty dla rodziców 19.08.03, 14:49
      przeciez to nie z męża pensji będą płacone alimenty na rzecz twoich rodziców
      tylko z twojej, za to mąż będzie pokrywał np. więcej wydatków mieszkaniowych,
      bo ty będąc zobowiązaną do alimentów na rzecz rodziców w mniejszym stopniu
      będziesz mogła płacić na wasze gospodarstwo, zważywszy że jak piszesz mąż
      zarabiał bardzo dobrze i raczej utrzyma w przyszłej pracy wysoką pensję

      to trochę podobnie jak w sytuacji gdy facet płaci alimenty na swoje dziecko z
      pierwszego małżeństwa, wtedy siłą rzeczy mniej jego kasy zostaje w obecnej
      rodzinie i większy ciężar opłat spada na drugą żonę, nie znaczy to że ona płaci
      alimenty na jego dziecko, po prostu on w mniejszym stopniu partycypuje w
      wydatkach typu kredyt czy czynsz.
    • kasiaiola Re: Alimenty dla rodziców 19.08.03, 16:10
      Po pierwsze - w zestawieniu wydatków uwzględnijcie wszystkie stałe kwoty
      również raty kredytu.
      Po drugie - alimenty będą faktycznie liczone z twoich zarobków. Jeśli mąż od 1
      września nie będzie wnosił do waszego gospodartwa żadnych dochodów to musicie
      o tym poinformować. W takiej sytuacji od twoich dochodów odjęte zostaną
      wszytskie wydatki, i dopiero wtedy zostanie ustalona kwota alimentów.
      Nie wiem czy dobrze zrozumiałam ale mimo wszystko chyba chcesz pomagać
      rodzicom? Pewnie boisz się że jak mąż znowu zacznie dużo zarabiać
      to "przywalą" wam niebotyczne alimenty na towich rodziców, nieadekwatne do ich
      potrzeb? Sprawa całkowicie zrozumiała.
      Myślę że jak przedstawicie rzetelnie i dokładnie swoją sytuację, a przy okazji
      zadeklarujecie chęć pomocy rodzicom, to wszystko ułoży sie po waszej myśli.
      Pozdrawiam i życze powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka