Dodaj do ulubionych

Pogotowie ratunkowe.

05.06.08, 19:27
Mam pytanie bo tu największy ruch a sprawa jest pilna.
Czy jak się wzywa pogotowie dla siebie to trzeba miec jakies
dokumenty? Czy można odmówić pojechania do szpitala?
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: Pogotowie ratunkowe. 05.06.08, 19:32
      Książeczka RUM-owska byłaby wskazana. Można odmówić, ale jaki sens wzywać
      pogotowie wtedy? Lekarza wezwać lub odwiedzić ewentualnie ostry dyżur. Zależy
      chyba od dolegliwości.
      • papryczka_ag Re: Pogotowie ratunkowe. 05.06.08, 19:34
        Od 20 minut moja lewa ręka jest zdrętwiała, jestem sama w domu i
        niespecjalnie moge sie ruszyć. Na mojej klatce piersiowej leży dzwon
        zygmmunt.
        • prologica Re: Pogotowie ratunkowe. 05.06.08, 19:42
          wzywalam kiedys pogotowie do meza (juz bylego na szczescie), doprowadzili go do
          stanu przytomnosci, podali leki, odmowil pojechania do szpitala (podpisal
          oswaidczenie chociaz niebardzo byl w stanie) i pojechali z powrotem mruczac pod
          nosem ze powinien jechac do szpitala...

          chyba ksiazeczke zdrowia pokazywalam, ale glowy nie dam. ksiazeczka rumowska nie
          jest juz chyba zadnym dokumentem, w kazdym razie mnie od 3 (4?) lat nikt o nia
          nie zapytal...
        • asiam10 Re: Pogotowie ratunkowe. 05.06.08, 19:44
          W naglych przypadkach po prostu ratuja zycie i dokumentow chyba nie
          wymagaja- pewnie pozniej trzeba dowiezc.
          A z sercem nie ma zartow, wiec nie odmawiac, tylko jesli każą,
          jechac do szpitala.
          Zdrowia zycze!
    • denea Re: Pogotowie ratunkowe. 05.06.08, 21:40
      No i jak z Tobą ???
      Trochę czasu minęło odkąd napisałaś posty, wszystko w porządku ?
    • majmajka Papryczko... 05.06.08, 21:46
      Odezwij sie jak bedziesz w zasiegu. Zdrowia zycze.
      Papierami nigdy sie nie przejmuj, to najmniej istotne.
    • papryczka_ag Re: Pogotowie ratunkowe. 05.06.08, 23:17
      Dziękuję dziewczyny - zadzwoniłam jednak.
      No niestety nie jest najlepiej ale żyła będę. Własnie wróciłam.
      Jeszcze raz dzieki za pomoc i troskę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka