Dodaj do ulubionych

1600 brutto.

21.11.08, 08:36
Ile to netto?
Wiem że mało ale jest po okresie próbnym szansa na więcej.
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: 1600 brutto. 21.11.08, 08:47
      niecałe 1100 zł
      • nikki30 Re: 1600 brutto. 21.11.08, 09:31
        W tym roku jeszcze 1171, 38 a od nowego roku będzie to 1181,38 netto.
        • dlania Re: 1600 brutto. 21.11.08, 09:34

          www.infor.pl/kalkulatory/brutto_netto.html#wynikiform
          1171 zł.
    • alexandra74 Re: 1600 brutto. 21.11.08, 10:21
      1145,6 zł.

      ile postów tyle wariantówwink
    • crises Re: 1600 brutto. 21.11.08, 10:44
      Dla kogoś, kto nie potrafi użyć Google do znalezienia kalkulatora
      wynagrodzeń to i tak za dużo.
      • asiaiwona_1 Re: do crises 21.11.08, 11:11
        A to ciekawą teorię wysnułaś...
        Ja zarabiam więcej, a nie wiedziałam, że są takie kalkulatory w
        internecie... W taki razie poproszę przełożonego, żeby mi pensję
        obniżył... wink
        • alexandra74 Re: do crises 21.11.08, 14:58
          kolejna z tzw. wszystkowiedzących dokuczalskich...

          liczyłam swoje zarobki na tym kalkulatorze podanym w linku wyżej i
          nie wyszło mi to samo, chociaż prawiewink

    • airtrim Re: 1600 brutto. 21.11.08, 12:31
      1171,38 przy zwykłych kosztach, 1176,38 przy podwyższonych
    • mamabasia Re: 1600 brutto. 21.11.08, 12:36
      Dziękuje za wyjasnienie.
      Na rachunki wystarczy a to juz dobrze. Po trzech latach
      wychowawczego cieszę się że zacznę prace a potem mam nadzieję
      bedzie coraz lepiej.
    • edunia73 Re: 1600 brutto. 21.11.08, 16:14
      "Wiem że to mało "
      Kurcze naprawde tak myślisz?Ja pracuje po 8 godzin 7 dni w tygodniu
      na 2 zmiany i mam 850 zł na rękę .
      • nadrugiemiania 600 21.11.08, 23:26
        zł, ale pracuje 3 godziny w tygodniu łącznie, od pn do środy.
        • petto edunia 22.11.08, 07:49
          wiesz co, ja Ci współczuje, bo w polsce naprawdę można znaleźc pracę
          przynajmniej za 1000 zł. Tyle to były propozycje w 2001 w sklepiei
          nikt nie chciał podjąc.Gdzie Ty tą prace wytrzasnełas?
          Ja ma na pół etatu, tzn 4 dni w tyg po 4 godziny 1500 na rękę za
          siedzenie i picie kawy. A Ty? epoka kamienia łupanego. Nawet jakbym
          mieszkała na wsi zabitej dechami i nie miała co jesc to bym nie
          poszła za takie pieniadze. napewno skombiunowałabym sobie taką pracę
          zeby nie musiec sie poniżac przed samą sobą.
          • edunia73 Re: edunia 22.11.08, 09:07
            Wierz lub nie,ale w naszym miescie takie zarobki to rzecz
            normalna.Być moze ludzie nauczyli tego że tyle im wystarczy bo nie
            potrafia walczyc o swoje.Ale jesli masz wyb ór wziąć te 800 albo
            odejść i nie mieć nic to naprawde mocno sie zastanawiaszczy nie
            przecierpieć wszystkiego.Mieszkam w 25 tysiecznym mieście,wiec aż
            takie maleńkie do końca nie jest.Widze zmiany powoli,ludzie juz sie
            wycwanili,jkeszcze kilka miesiecy temu można było smiało wynając
            mieszkanie za 250 zł ,teraz za to samo 500 zł.Nie wiem jak długo
            wytrzymam ,ale chyba nie za długo smileDzisiejszy dzień bedzie tym
            sądnym hihi.
            • dlania ale ty petto głupi jestes.. 22.11.08, 12:02
              Siedz sobie, pij ta swoja kawke, ale paszczy w innym celu lepiej nie otwieraj,
              bo jak juz cos powiesz, to wstyd, no i smierdzi pycho-głupotą. I kompleksami też.
          • inia33 Re: edunia 22.11.08, 09:14
            wiesz co, ja ci współczuję ciasnych horyzontów i możności
            wyobrażenia sobie pewnych rzeczy...
            • inia33 to było do petto 22.11.08, 09:14

          • deodyma Re: petto... 22.11.08, 09:20
            za taka kase ludzie pracuja np w woj warminsko-mazurskim. moje kolezanki, ktore
            maja po 20-30 lat stazu, zarabiaja jeszcze mniej a na umowie ich zarobki to
            1200-1300 brutto... jedna z nich kiedys byla kierowniczka w holelu i miala
            naprawde dobre zarobki, ale hotel zlikwidowali a ona dzis pracuje wlasnie za
            taka kase, jaka jej daja bo nie ma innego wyjscia. W moim miescie w Biedronce
            masz na umowie 1600 brutto a wierz mi, tam sie nie siedzi i kawki nie pije,
            tylko zapie..., az leb odskakuje. wiem, bo pracowalam tam, zanim zaszlam w
            ciaze.
            • petto deodyma 22.11.08, 10:31
              1200-1300 to tak, ale nie 850......daj spokój, ja mam 1500 i nie
              starcz ami na nic, gdyby nie maż....850 to przedskole i bilet,
              szkoda zachodu by było lepiej siedziec w domu
              • deodyma Re: deodyma 22.11.08, 10:38
                no ale to sa kwoty brutto a po odtraceniu wychodzi jakies gora 900 zl. a prawda
                jest taka, ze dzis pieniadz nie ma zadnej warotsci.
              • alexandra74 Re: deodyma 22.11.08, 10:42
                ja mam niecałe 2000 netto i naprawdę szału ni mawink

                W sumie na razie jestem zadowolona, bo zaczęłam tyle zarabiac po
                zmianie pracy. Poprzednio uwaga: 1125 wliczając dodatek stażowy. To
                była po prostu jałmużna.
                • petto Re: deodyma 22.11.08, 11:01
                  alexandra74 napisała:

                  > ja mam niecałe 2000 netto i naprawdę szału ni mawink
                  >
                  > W sumie na razie jestem zadowolona, bo zaczęłam tyle zarabiac po
                  > zmianie pracy. Poprzednio uwaga: 1125 wliczając dodatek stażowy.
                  To
                  > była po prostu jałmużna.


                  no wiem
                  ja mam te 1500 akurat na póll etatu ale to naprawe grosze. sam
                  kredyt na mieszkanie wynosi 2500 tyś. Mam wyrzuty przed męzem ze
                  nie zarabiam więcej, poprostu mi wstyd! Wiem ze jest lepsza praca
                  ale jakoś nie moge ise zebrac
                  • dlania Re: deodyma 22.11.08, 12:07
                    No widzisz, ty masz ratę kredytową za mieszkanie 2,5 tysiąca, a ja (w Polsce C)
                    niecały tysiąc (a kredyt na 110% wartości, 50 m). Tobie 850 zł wystarczy na
                    bilet i przedszkole, a ja za bilet i przedszkole płacę w sumie 270-280 zł.
                    Rozumiesz różnicę miedzy róznymi rejonami Polski?
    • petto Re: 1600 brutto. 22.11.08, 10:32
      same sobie krzywde robicie...
      Nie podejmujcie az wkońcu pradowacy pozostaną sami sobie i zarbki
      podniosą. W warmińsko mazurskim własnie w biedronkach i innych
      porponuja po 1800 brutto i nie ma chętnych. Nie wierzę.
      • deodyma Re: 1600 brutto. 22.11.08, 10:42
        chetni sa, zle rotacja w Biedronkach jest bardzo duza. przyjmuja np 4
        pracownikow, po miesiacu okresu probnego zostawia z tych czterech pracownikow
        tylko jednego, bo pozostala trojka niby do pracy sie nie nadaje a potem znow
        wywieszaja ogloszenie, ze szukaja ludzi do pracy... gdy bylam w ciazy i
        chodzilam na zakupy do jednej z Biedronek w moim miescie, to co rusz widzialam
        nowe twarze a nie wierze, ze ludzie non stop sami sie zwalniaja bo to male miasto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka