Dziewczyny...dobrze, że jesteście bo nie wiem do kogo ja bym się
mogła zwrócić
Mam kolejny

problem.Chciałam wziąć wczoraj pewną rzecz w ratach. W
sklepie właściciel sprawdzał w AIG i w Lukasie czy mi przyznają
kredyt-odmowa...Nie wiem dlaczego..No trafia mnie bo nie mam żadnych
zadłużeń. Zastanawiam się, czy to może dlatego, że ten Pan już
miesiąc temu ponad próbował w systemach tych banków czy dostanę ten
kredyt, tylko że wtedy miałam jeszcze umowę na czas określony
(został z niej wtedy jeszcze miesiąc) i wtedy otrzymał odmowę..
Wczoraj byłam już z umową na czas nieokreślony i też nie przeszedł
ten kredyt. Zastanawiam się czy to możliwe (moja koleżanka tak miała
w mbanku), że od ostatniej odmowy musi minąć jakiś czas zanim znów
można spróbować ( w mbanku ponoć rok musi minąć).
Boję się cholernie, że jakimś cudem jestem w KRD...Miałam kiedyś w
PKO konto studenckie, na które przychodziło mi stypendium i
pamiętam, że przyszło mi pisemnko od nich, żę 13 zł z groszami
jestem na minusie z powodu opłat za prowadzenie konta i jeśli się
nie zjawię u nich to mi zamkną konto. Byłam w banku ale pani
poinformowała mnie, że już konto jest zamknięte i to wszystko, że
nic nie muszę uregulować.
I nie wiem czy to ma jakiś związek z odmowami w innych bankach?

W
Cetelemie mam np. rower na raty, jakoś mi przyznali. Może o te
odmowy chodzi faktycznie...
No całą noc wczoraj przeryczałam bo nie wiem o co chodzi a banki nie
udzielają przyczyny odmowy
buuuuuuuuu no powiedzcie mi coś, bo Wy zawsze KObiety wiecie