rozamund
04.03.09, 19:02
Dziewczyny, podpowiedzcie mi, czy istnieją konkretne przepisy dotyczące tego, kiedy policja przyjeżdża do stłuczki, czy też to jest wg ich uznania i oceny sytuacji?
Wczoraj miałam drobną stłuczkę (nie ze swojej winy) i nie wezwałam policji, bo byłam zdania, że i tak nie przyjadą (pęknięty reflektor i zadrapane lusterko). Ze sprawcą niestety nie doszłam do porozumienia, bo miał wszystko głęboko gdzieś, w końcu machnęłam ręką i odjechałam. Mój mąż twierdzi, że powinnam była jednak policję wezwać, kto ma rację?