jodi20l
18.05.09, 21:42
Kupiłam żarówkę philips(czy jak to tam się pisze) miała świecić 3
lata, nie minęło pół roku i przestała. Nauczona doświadczeniem udałam
się z paragonem do sklepu, czekałam 2 tygodnie. Małżonek odebrał nową
żarówkę i nie dostał starego paragonu bądź nowego czegokolwiek. Nie
minęło pół roku i znowu nie świeci. Za żarówkę zapłaciłam 30 zeta i
miała świecić a tymczasem. I teraz mądre dziewczynki doradźcie, mam
szanse bez tego paragonu?