Dodaj do ulubionych

Żarówka reklamacja

18.05.09, 21:42
Kupiłam żarówkę philips(czy jak to tam się pisze) miała świecić 3
lata, nie minęło pół roku i przestała. Nauczona doświadczeniem udałam
się z paragonem do sklepu, czekałam 2 tygodnie. Małżonek odebrał nową
żarówkę i nie dostał starego paragonu bądź nowego czegokolwiek. Nie
minęło pół roku i znowu nie świeci. Za żarówkę zapłaciłam 30 zeta i
miała świecić a tymczasem. I teraz mądre dziewczynki doradźcie, mam
szanse bez tego paragonu?
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Żarówka reklamacja 18.05.09, 23:11
      raczej nie ale spróbowac możesz, może mają gdzieś odnotowane
      reklamacje i będzie....ale...chyba nie
      • deyani Re: Żarówka reklamacja 19.05.09, 22:09
        Z nową żarówką maż powinien dostać protokół z reklamacji. I z tym protokołem
        możesz złożyć ponowną reklamację. Jak nie ma tego kwitka, to podaj dokładną
        datę, kiedy składałaś ja pierwszy raz i w sklepie powinni odnaleźć. Jak będzie
        nieużyta małpa jakaś i nie zechce przyjąć reklamacji, to możesz nic nie wskórać.
        Składając reklamację zawsze powinnaś miec jakis dowod zakupu.
    • aniakoles Re: Żarówka reklamacja 19.05.09, 22:22
      kup nową jeszcze raz - weź paragon!!! po paru dniach zanieś starą zepsutą do
      reklamacji z nowym paragonem.będziesz miała dwietongue_out
      • jodi20l Re: Żarówka reklamacja 20.05.09, 15:38
        wiem, że chłop powinien coś dostać ale on jest taki bez kwitkowy, że
        się tak wyrażę. Na marginesie żarówka która powinna świecić 3 lata, w
        mojej łazience świeci 6 mies. Nie myślcie czasem, że to właśnie w
        łaźni całe dnie spędzamy.
        Postanowiliśmy zmienić kinkiet, nie będziemy dziadostwa sponsorować.
        Ostrzegam przez żarówkami ergonomicznymi marki philips(tak to się
        pisze?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka