Dodaj do ulubionych

skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!!

02.07.09, 19:44
Niedługo , aby wyjść do kibla, będę musiała przeskakiwać przez głowy
koleżanek. Mimo kryzysu interes się kręci, szef zatrudnia nowe osoby i
siedzimy po cztery w pokojach dwuosobowych. Bez klimy. Wczoraj jedna z nas
zemdlała. Nosimy się z napisaniem skargi do PIP, ale podobno anonimów nie
przyjmują. No a to małe miasto, wszystkie szychy się tu kolegują. Czy jest
jakakolwiek szansa, że ktoś nam pomoże?
Obserwuj wątek
    • iwles Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 02.07.09, 21:55

      Dobra, zwal na mnie.
      Podpisz: z poważaniem - Iwles.
      • tlusta.augusta Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 02.07.09, 21:59
        śmianie śmianiem, ale dla nas to naprawdę problem. Teraz upał, jesienią zacznie
        się grypa. Nie muszę chyba mówić, że na L-4 przy kryzysie nikt nie odważy się
        pójść, więc będziemy na siebie kasłać i nawzajem się zarażać (a mam małe
        dziecko, drugie w drodze). Żeby wyjść na korytarz muszę się dosłownie przeciskać
        między krzesłami. To nie jedyna rzecz oczywiście, ale jak dla mnie, najbardziej
        uciążliwa...
    • denea Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 02.07.09, 22:31
      A ja słyszałam, że urzędy muszą sprawdzić wszelkie sygnały, nawet te
      anonimowe. Chociaż może dotyczyło to opieki społecznej albo policji ?
      Zadzwoń po prostu i nie podając szczegółów, zapytaj.
    • lilka69 nie wierze, ze sa osoby co godza sie 02.07.09, 22:43
      na taki stan rzeczy. bo tak naprawde autorka godzi sie na ten stan rzeczy.
      pisanie anonimow? to albo podejmujesz walke albo zwaniasz sie i szukasz nowej pracy.

      fakt, mieszkam w warszawie i tu jest latwo ale ja tez przyjechalam z innego (
      akurat nie koziej woli lecz duzego) , zeby nie miec tego typu problemow. tobie
      tez radze przemyslenie tego.
      • ewelina_1 Re: nie wierze, ze sa osoby co godza sie 02.07.09, 23:21
        tak lilka69, autorka w ciąży powinna szukać nowej pracy albo
        zostawić wszystko i z małymi dziećmi układać sobie od nowa życie w
        nowym mieście. uncertain
        Niektórzy jak widać żyją w odrealnionym świecie.
        • lilka69 ewelina 03.07.09, 08:15
          lepiej z malymi niz wiekszymi, takimi juz szkolnymi.

          poza tym- co w tym dziwnego co napisalam.

          nie slyszalas o zmienianiu miejsca zamieszkania ze wzgledu na prace?
          • gku25 Re: ewelina 03.07.09, 09:37
            Będąc w ciąży? No raczej rzadko się słyszy.
          • girasole01 Re: ewelina 03.07.09, 11:23
            Tak, wszyscy pracodawcy chetnie zatrudniaja kobiete z brzuchem.
            Jestes strasznie naiwna jesli sadzisz, ze autorka ma szanse na
            znalezienie w tym momencie nowej pracy.
    • shellerka Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 02.07.09, 23:12
      u nas w firmie szef ma wtyki w PIPie i zawsze był swietnie poinformowany kto
      przesłał skargę...
      • kubek0802 Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 03.07.09, 08:37
        Wcale nie trzeba żadnych wtyk. Inspektor przychodząc na konterolę
        informuje po prostu pracodawcę w związku z czym ona ma się odbyć np.
        skargą Pana Kowalskiego. Wiem bo przyjmuje takich Panów.
    • ewelina_1 Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 02.07.09, 23:34
      Jeśli nie może być anonim, to czy skargę może napisać osoba "z
      zewnątrz"? Jeśli przyjmujecie klientów w pokojach, to będzie to
      trochę łatwiej, gdy ktoś z Waszych krewnych/znajomych (z innym
      nazwiskiem, z innej miejscowości, aby nie dało się połączyć
      skarżącego z konkretną pracownicą) napisze skargę, że będąc w firmie
      zauważył że pracujecie w złych warunkach.
      • kajak75 Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 03.07.09, 10:58
        Skladajac skarge do PIP zastrzegasz, ze nie chcesz aby ujawniano twoje dane.

        Mozesz tez zadzwonic z prosba o darmowa porade
        www.pip.gov.pl/html/pl/porady/07070000.htm
    • gaskama wcale mi nie jest do śmiechu!!! 03.07.09, 10:55
      jak czytam Twój post. Jesteś w ciąży? Dla dobra swojego i
      dziecka ... eee, nic Ci nie doradzę. Nie wiem, w jakiej jesteś
      sytuacji finansowej. Możesz sobie pozwolic na skragę i ewentualną
      utratę pracy? Teraz upał a potem, jak piszesz, grypa. Dla kobiety
      ciężarnej to po prostu niebezpieczne. Może zadzwoń anonimowo do PIP-
      y i przedstaw sytuację. To po prostu ku..wo ze strony pracowadcy.
      Nigdy czegoś takiego nikomu bym nie doradziła, ale może ... idź na
      zwolnienie w ciąży. Oczywiście, jeśli potem będziesz miała gdzie
      wrócić. Ciężka sytuacja, współczuję.
      • pade Re: wcale mi nie jest do śmiechu!!! 03.07.09, 11:16

        Byłam ostatnio na szkoleniu organizowanym przez PIP. Anonimów nie
        rozpatrują, ale też nie podają pracodawcy nazwiska osoby skarżącej-
        nie mają prawa.
        A nie myślałyście o skardze zbiorowej? Gdyby złozyło ją 10 osób lub
        więcej pracodawca miałby problem ze zwolnieniem wszystkich. Ponadto
        wcale nie jest łatwo zwolnić pracownika, trzeba miec lepszy powód
        niż zaniedbanie obowiązków. No i są jeszcze sądy pracy. Wbrew
        pozorom większość spraw wygrywają pracownicy a nie pracodawcy. Ja
        bym porozmawiała z inspektorem z PIP, ewidentnie pracodawca olał
        wszelkie normy a PIP ZAWSZE staje po stronie pracownika, na pewno
        podpowie co możecie zrobić
        • pade i jeszcze jedno 03.07.09, 11:30
          jest u Was ktoś odpowiedzialny za BHP? Jakaś przystępna osoba? Może
          należałoby z nią porozmawiać? Pracodawca musi sobie zdawać sprawę z
          tego, ze w razie gdyby kobieta zemdlała i uderzyła się w głowę byłby
          to wypadek w pracy, do którego przyczynił się pracodawca nie
          przestrzegając norm BHP. W takiej sytuacji zawiadomienie PiP-u
          byłoby rzeczą obowiązkową.
    • molnarka Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 03.07.09, 11:08
      Ale cieszycie się, ze macie gdzie pracować, prawda?

      Myślisz, ze to takie proste - załatwić nowy lokal, powiększyć,
      założyć klimę?
      Weź się postaw choć przez chwilę w skórze swojego szefa ... on ma
      naprawdę o czym myśleć żeby interes szedł i żeby ludziom pensje
      zapłacić. I na pewno zdaje soie sprawę z tego co się dzieje ...
      tylko czasem nie da się tego ot tak na gwizdek zmienić.

      Poza tym - może naprawdę na początku wypadałby pogadać z szefem ...

      Pozdrawiam
      MOLNARka ... tak jestem szefem i wkurza mnie postawa roszczeniowa
      • gaskama Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 03.07.09, 11:14
        Molnarka, nie gadaj głupot. Mnie też wkurza postwa roszczeniowa.
        Bardzo! Ale na litość boską. Kobieta jest w ciąży, siedzi w pokoju
        dwuosobowym we cztetry osoby. Pisze, że upał taki, że już ktoś
        zemdlał. Ona nie chce, żeby jej pracodawca dawał premię, pozwalał w
        godzinach pracy załatwiac prywatne sprawy lub bombać się z mężem.
        Ona chce normalnych warunków pracy.
        • molnarka Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 03.07.09, 14:37
          Znamy relacje tylko jednej strony ... zawsze będzie ona subiektywna.

          A może w ciąży ona jest dopiero od 2 tygodni?
          A może pokój ma całkiem niezłą wielkość tylko, ze kiedyś siedziały
          tam we dwie to uznały że jest dwuosobowy.
          Upały są faktycznie makabryczne ... od 3 dni raptem ... bardzo
          jestem ciekawa czy autorka ma klimę w domu?

          Może szef buduje nowe biuro, albo szuka do wynajmu?
          Może trzeba z nim pogadać po ludzku a nie od razu myśleć o PIPie ?

          Pozdrawiam
          MOLNARka ... adwokat diabła dziś
      • nikki30 Molnarka! 03.07.09, 13:00
        Z postawą roszczeniową to można dyskutować jesli się spełnia
        wszytskie przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy.Tu pracodawca
        delikatnie mówiąc je olał.Jest prosta zasada-nie możesz zapewnić
        odpowiednich warunków pracy i płacy to nie zatrudniasz albo liczysz
        się ze skargą.Nie jest żadnym wytłumaczeniem natłok obowiązków szefa
        w firmie czy kryzys na taki stan rzeczy!
        • molnarka Re: Molnarka! 03.07.09, 14:39
          Brak klimy to jest niezapewnienie warunków ???
          Uuuu ciekawe ... ;-/

          Zapytajmy autorki, czy woli być zwolniona żeby jej koleżanka miała
          godne warunki i siedziała w nieprzeludnionym pokoju?

          Pozdrawiam
          MOLNARka
          • nikki30 Re: Molnarka! 03.07.09, 15:49
            A czytałas znowelizowane rozporzadzenie z 1stycznia 2009 r w
            sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i
            ich usytuowanie. Zmienia to kwestie związane z wentylacją i
            klimatyzacja budynków, które dotyczą także pracodawcy! O wentyalcji
            lub klimatyzacji mówi też rozporządzeni w sprawie ogólnych przepisów
            bezpieczeństwa i higieny pracy.Czytałaś?

            > Zapytajmy autorki, czy woli być zwolniona żeby jej koleżanka miała
            > godne warunki i siedziała w nieprzeludnionym pokoju?

            Wiesz jak będziemy do tego w ten sposób podchodzić to w ogóle od
            razu zatrudniajmy ludzi do pracy jak w Chinach najlepiej za 1 dolara
            stawki dziennej!A co niech się cieszą że w ogóle ktoś raczył dać im
            tego jednego dolara...
            Z takimi pracodawcami jak ty miałam do czynienia przez lata w
            sądzie.Sąd szybko ucierał takim nosawink
            BTW sama jestem teraz pracodawcą ale wiem, że na oszukiwaniu i
            wyzyskiwaniu pracowników się nie dorobię.


            • molnarka Re: Molnarka! 03.07.09, 19:25
              > A czytałas znowelizowane rozporzadzenie z 1stycznia 2009 r w
              > sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i
              > ich usytuowanie.

              Zacytuj mi gdzie tam jest mowa, że w każdym pomieszczeniu biurowym
              musi być klimatyzacja?
              I jakaś inna specjalistyczna wentylacja niż sprawne okna?


              > Wiesz jak będziemy do tego w ten sposób podchodzić to w ogóle od
              > razu zatrudniajmy ludzi do pracy jak w Chinach najlepiej za 1

              Jeśli masz ochote opierać dyskusje na wyjątkach - to prosze
              rozmawiaj z kimś innym. Ja się z koniem kopać nie będę.


              > A co niech się cieszą że w ogóle ktoś raczył dać im
              > tego jednego dolara...

              Żebyś wiedziała. Inaczej by tego dolara nie mieli. Dobrze byłoby to
              zauważyć !

              W ogromnej większości przypadków polski pracownik nie docenia
              swojego pracodawdcy a jedynie myśli jak go wykiwac 'zgodnie z
              prawem'.
              I w tym przypadku też ... pomysł na anonimowe zgłoszenie (bo wstyd
              nazwisko podać) to jest ale z szefem to nikt po ludzku nie pogadał.


              > Z takimi pracodawcami jak ty miałam do czynienia przez lata w
              > sądzie.Sąd szybko ucierał takim nosawink

              Nie masz zielonego pojęcia jakim jestem pracodawcom. Mi tam nikt nic
              nie utarł więc raczej bez porównania z tym Twoim.

              BTW nie zatrudniam NIKOGO na umowę o pracę. Z zasady.
              Moim zdaniem człowiek znacznie lepiej pracuje będąc 'na swoim'.

              Pozdrawiam
              MOLNARka
              • nikki30 Re: Molnarka! 03.07.09, 21:42
                molnarka napisała:


                > Zacytuj mi gdzie tam jest mowa, że w każdym pomieszczeniu biurowym
                > musi być klimatyzacja?
                > I jakaś inna specjalistyczna wentylacja niż sprawne okna?


                O tym mówi art. 207 KP

                § 1. Pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i
                higieny pracy w zakładzie pracy.

                § 2. Pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników
                poprzez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy
                odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki[...]


                Jeśli osoba mdleje przy wykonywaniu pracy w dodatku biurowej z
                powodu gorąca to z jakimi higienicznymi warunkami pracy masz tu do
                czynienia? Pomieszczenie należy ochłodzić to chyba logiczne.Już
                pomijam kwestię że na kazdego pracownika musi przysługiwać określona
                ilość miejsca w biurze i pomieszczenia nie mogą byc przepełnione!
                Roporządzenia jedynie precyzują kwestie montażu klimy, jego
                ustawienia. Nie w kazdym pomieszceniu musi być klima ale tam gdzie
                zachodzi taka konieczność.Tu ta konieczność istnieje.

                > Żebyś wiedziała. Inaczej by tego dolara nie mieli. Dobrze byłoby
                to
                > zauważyć !

                Wiesz to się nazywa wyzyskwink

                > W ogromnej większości przypadków polski pracownik nie docenia
                > swojego pracodawdcy a jedynie myśli jak go wykiwac 'zgodnie z
                > prawem'.
                > I w tym przypadku też ... pomysł na anonimowe zgłoszenie (bo wstyd
                > nazwisko podać) to jest ale z szefem to nikt po ludzku nie pogadał

                Widzisz piszesz to z pozycji pracodawcy.Ja mogę napisac z pozycji
                radcy prawnego i spraw z którymi miałam do czynienia że jest na
                odwrót.Czasami ciarki mi po plecach przechodziły jak czytałam akta
                sprawy i zastanawiałam się jak daleko mozna się upodlić żeby dalej
                pracować...Powoli się to zmienia bo spadło bezrobocie, a wzrosła
                konkurencyjność na rynku, szczególnie w duzych miastach.
                Jak myslisz skąd ta anonimowość? A po to że z pracodawcami zwykle
                jest coś nie halo...Sama piszesz że zwolnią dziewczyne po zgłoszeniu.
                • molnarka Re: Molnarka! 04.07.09, 09:28
                  > O tym mówi art. 207 KP

                  Ustalmy jedno - nie zacytowałaś tego o co Cię poprosiłam.


                  > Jeśli osoba mdleje przy wykonywaniu pracy w dodatku biurowej z
                  > powodu gorąca to z jakimi higienicznymi warunkami pracy masz tu do
                  > czynienia?

                  Wiesz ... może mdleje bo przyszła na kacu do pracy i gorąco ją tylko
                  dobiło?
                  Troche ironizuje ale takie rzeczy też się zdarzają, prawda?


                  Nie bronę w zaparte pracodawcy bo wiem, ze czasami bywa ciężko i
                  wykorzystywanie też się zdarza. Ale mierzi mnie, ze nie gada się
                  normalnie z szefem a myślli o PIPie.


                  > Nie w kazdym pomieszceniu musi być klima ale tam gdzie
                  > zachodzi taka konieczność.Tu ta konieczność istnieje.

                  Od 4 dni bo tyle trwają w Polsce upały uncertain

                  Sorry - nie każdego stać na klimę.
                  I mówię tu zarówno o pracodawcach jak i pracownikach.


                  > Wiesz to się nazywa wyzyskwink

                  Ależ skąd ... to gospodarka rynkowa wink))


                  > Widzisz piszesz to z pozycji pracodawcy.

                  Prawda. Oj ... całkiem inaczej wygląda świat z tej perspektywy.
                  Też kiedyś byłam pracownikiem i nie zdawałam sobie sprawy z tak
                  wielu rzeczy - teraz mi samej przezd sobą wstyd wink

                  Odezwałam się w tym wątku własnie dlatego, zeby pracownicy jednak
                  umieli czasem spojrzeć na swojego szefa inaczej ... bardziej po
                  ludzku.


                  > Ja mogę napisac z pozycji
                  > radcy prawnego i spraw z którymi miałam do czynienia że jest na
                  > odwrót.

                  Bo do Ciebie trafiają sprawy już skrajne.
                  Więc widzisz drugi koniec kija.
                  Ja nie twierdzę, ze on nie istnieje.
                  Ale doświadczenie uczy, ze pracownik to niezależnie ile mu dasz -
                  chce więcej. Jak nie dajesz - to jesteś zły, skąpy, wredny itd.

                  Rozmawiajcie ... po ludzku. Po prostu.

                  Pozdrawiam
                  MOLNARka
                  • poczciwe_zonisko Re: Molnarka! 08.07.09, 15:10
                    Molnarko, piszesz, że widzisz drugi koniec kija - oczywiście -
                    miejsce widzenia zależy od miejsca siedzenia, jednak obie strony
                    mogą starać się być tymi dobrymi.
                    Sama zarządzałam 70-osobowym zespołem. Kiedy zagroziła nam sytuacja
                    przeludnienia, cały zespół został poinfromowany o planowanych
                    zmianach i by uniknąć niekomfortowych warunków pracy, wprowadziliśmy
                    dwie zmiany - za porozumieniem zespołu i z zaznaczeniem, że po
                    południu będą przychodzić osoby, którym to pasuje. Układ bardzo
                    dobrze się sprawdził, po niedługim czasie udało się zdobyć nowe
                    pomieszczenia.
                    Tak bardzo bronisz pracodawcy, że może on coś planuje... Skoro taki
                    wspaniały, niech poinformuje o tym swój zespół. Podwładni w pracy to
                    nie podwładni króla, którzy mają tylko słuchać i wykonywać.
              • lady_telimena Re: Molnarka! 09.07.09, 19:00
                > Zacytuj mi gdzie tam jest mowa, że w każdym pomieszczeniu biurowym
                > musi być klimatyzacja?
                > I jakaś inna specjalistyczna wentylacja niż sprawne okna?


                Jest rozporządzenie określające warunki techniczne jakie ma spełniać
                lokal i określające ilość osób na m2. Fakt klima nie jest
                obowiazkowa, ale zageszczenie można zaskarżyć.

                > W ogromnej większości przypadków polski pracownik nie docenia
                > swojego pracodawdcy a jedynie myśli jak go wykiwac 'zgodnie z
                > prawem'.
                > I w tym przypadku też ... pomysł na anonimowe zgłoszenie (bo wstyd
                > nazwisko podać) to jest ale z szefem to nikt po ludzku nie pogadał.
                >

                Uogólniasz, chodzi pewnie o takich pracodawcó jak TY, nie
                zatrudniających na umowę o pracę (obchodzenie prawa - karalne), i
                uważających że pracownik ma się cieszyć z owego dolara, podczas gdy
                pracodawca moze spokojnie napychać sobie kieszenie oszczedzajac na
                składkach, lokalu, podatkach itp.

                Aaaaa, ja też mam własna działalność i zatrudniam sporą liczbe
                pracowników. Mozna. Trzeba tylko chcieć.
    • umasumak A z szefem rozmawiałyście? 03.07.09, 15:18

      • tlusta.augusta Re: A z szefem rozmawiałyście? 04.07.09, 00:05
        Z szefem rozmawiałyśmy kilka razy. Problem w tym, że on udaje, że nie wie, o co
        nam chodzi. U nas są jeszcze dodatkowe pomieszczenia, ale do remontu .
        Proponowałyśmy, że same kupimy farbę i pomalujemy, ale słyszymy tylko nie, i
        nie. W przepisach jest zdaje się tak, że powinno być 2 m2 wolnej podłogi (nie
        zastawionej niczym) na pracownika, no i to jest śmieszne, bo u nas nie ma gdzie
        stopy postawić, mowy nie ma o żadnym wolnym metrze!!! Ja nie chcę żadnej klimy
        tylko chcę mieć czym oddychać. a co to ma do rzeczy, w którym miesiącu ciąży
        jestem - czy 2 tygodnie czy dłużej???
    • inguszetia_2006 Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 04.07.09, 09:47
      Witam,
      Nikt wam nie pomoże. Musicie negocjować z szefem. Pogadajcie z
      innymi, pamiętaj: w grupie - siła. W pojedynkę jesteś skazana na
      ostracyzm. Najlepiej napisać wniosek i niech się wszyscy podpiszą i
      delegacja zanosi to pracodawcy. Jak będą podpisy, to nikt się nie
      wykręci sianem, że "ą, ę" że mnie się podoba,a to Ona ma jakieś
      fochy. Trudno. Trzeba szukać większego lokalu dla firmy.
      Pzdr.
      Inguszeetia

    • poczciwe_zonisko Re: skarga do PIP - prawniczki , pomocy !!! 08.07.09, 15:16
      Jeśli obawiasz się, że ktoś z PIP Cię "wyda", zadzwoń do
      inspektoratu z innego miasta i tam przedstaw swoją sprawę łącznie ze
      swoimi obawami. Z mojego doświadczenia wynika, że ich pracownicy są
      sumienni i kompetentni. Mi i moim znajomym już kilka razy służyli
      dobrymi radamismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka