roksanaa22
08.08.09, 09:44
Pewnie u niektórych ten post wywoła uśmiech ale mnie nie jest do
śmiechu.Mąż grozi,że zabierze mi psa.Nie zgadzam się.chcę się
dogadać-pies zostaje u mnie,ja rezygnuję z samochodu.I mam
pytanie...ujmując w pozwie rozwodowym prośbę o przyznanie praw do
opieki nad psem muszę tego psa jakoś określić.Pies nie ma tatuażu np
więc czy wystarczy podanie płci,wieku,maści i typu rasy?