magda330 30.01.14, 18:15 Ars amandi po polsku - czyli dziadzia-dzidzia z ,,laską’’ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jumanji_7 Re: Ars amandi po polsku 05.02.14, 02:35 A czego tu chcieć, elegancki chłopok i zapewne Qrewsko majętny...? Odpowiedz Link
magda330 Re: Ars amandi po polsku 10.02.14, 22:18 jumanji_7 napisał: > A czego tu chcieć, elegancki chłopok i zapewne Qrewsko majętny...? W 1645 r. Koniecpolski owdowiał i kilka miesięcy później się ożenił. Jego wybranką została młodsza o ponad 30 lat piękna Zofia Opalińska i hetman padł ofiarą własnej, męskiej próżności. Nieustraszony wojownik, 55-letni mężczyzna chciał wykazać się przed młodą partnerką w małżeńskim łożu i zażądał od lekarza środków na potencję. Nie zwracał uwagi na jego zalecenia, zażywał zbyt duże dawki, co spowodowało niedrożność dróg moczowych i w taki absurdalny sposób Rzeczpospolita straciła swojego najlepszego wodza. O przyszłości Rzeczypospolitej zadecydowały męska próżność i staropolska "viagra". Odpowiedz Link
magda330 Re: Ars amandi po polsku 11.02.14, 20:55 jumanji_7 napisał: > A czego tu chcieć, elegancki chłopok i zapewne Qrewsko majętny...? „taki mąż nie jest mi do niczego potrzebny” a i słusznie na co taki mąż ? Zawsze podziwiam kobiety, które umieją powiedzieć DOŚĆ Odnowiony, odmłodzony generał nareszcie stawi się w sądzie ... i nie ma to tamto, że chory i nie może Odpowiedz Link
magda330 Re: Ars amandi po polsku 12.02.14, 21:41 Dziadek prosi babcię: – Daj mi pół viagry. Babcia pełna nadziei mówi: – Weź se stary całą. Na co dziadek: - Nie, wezmę pół, bo ja chcę cię tylko pocałować. Odpowiedz Link
jumanji_7 Re: Ars amandi po polsku 15.02.14, 01:09 magda330 napisała: > > > > Dziadek prosi babcię: > – Daj mi pół viagry. > Babcia pełna nadziei mówi: > – Weź se stary całą. > Na co dziadek: > - Nie, wezmę pół, bo ja chcę cię tylko pocałować. Dobre Odpowiedz Link