witam wszystkie mamuski... dzis bylam u gin i badala serduszko dziecka zaniepokoila ja jedna z komór poniewaz jest wieksza niz pozostale 3 -ale powiedziala ze mozliwe ze wszytsko jest ok bo dzidzia niechciala sie dobtze ulozyc zeby ona mogla zbadac z kazdej strony serduszko... mam przyjsc za tydzien do niej-jesli nic sie nie zmieni bedzie musiala wyslac mnie na konsultacje do Poznania... czy jest mozliwe ze faktycznie zle sie ulozylo

prosze o rady jestem zalamana