Dodaj do ulubionych

winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna

25.09.09, 16:46
Pytam sie tak bo w ostatni weekend przyjechalismy z mezem do tesciow i
tesciowa kupila winogrona. Oczywiscie bardzo dokladnie umyla, ja dodatkowo
przed ich spozyciem sciagnelam skorke no i zjadlam kepek z wielkim smakiem.
Jak moj maz sie dowiedzial czym zostalam uraczona podniosl szum, ze winogron
ponoc nie mozna, ze szkodza. Wydaje mi sie, ze przesadza, ale przyznam, ze sie
wystraszylam, anoz rzeczywiscie nie powinno sie ich jadac w ciazy...z drugiej
strony przekopalam internet i nie znalazlam zadnej informacji o tym by byly
one szczegolnie niewskazane dla kobiet w ciazy. Czy wy w czasie ciazy jadacie
lub jadalyscie winogrona....jakm mozecie piszcie...
Obserwuj wątek
    • martabg A rodzynki?... 25.09.09, 16:48
      Żartujesz, prawda?
      • agnesep Re: A rodzynki?... 25.09.09, 16:56
        Nie zartuje, pytam sie po tym jak mi maz prawie awanture zrobil. Do tej pory
        wydawalo mi sie, ze jak kazdy owoc sa zdrowe, jesli tak jest to ciesze sie, bo
        ja lubie winogrona.
        • vvipp Re: A rodzynki?... 25.09.09, 16:58
          Męża spytaj, pewnie jest lekarzem,co?
        • wiesia140 Re: A rodzynki?... 25.09.09, 17:01
          Jeśli sama nie jesteś alergiczką to nie powinny zaszkodzić ,ani tobie ,
          ani dziecku, no chyba, że się przejesz i będzie cię brzuch bolał.
          • andzia030184 Re: A rodzynki?... 25.09.09, 17:52
            wszystkie owoce można jesc sa bogate w witaminy których nam teraz szczególnie
            potrzeba,a mąż to nie wiem gdzie to usłyszał ale podobnych bredni nie
            słyszałam,jedz jeśli masz ochotę!!!!!!!!!!!
        • moofka Re: A rodzynki?... 25.09.09, 20:36
          agnesep napisała:

          > Nie zartuje, pytam sie po tym jak mi maz prawie awanture zrobil.


          zal mu bylo
          bo sam chcial zeżrec
          a glupia ciezarna wszystko lyknie
          nastepnym razem szkodliwy bedzie losos, kabanos, czekolada
          byle sie nie dzielic z ciezarna zona suspicious

          Do tej pory
          > wydawalo mi sie, ze jak kazdy owoc sa zdrowe, jesli tak jest to ciesze sie, bo
          > ja lubie winogrona.
    • laminja Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 17:01
      proponuję, żebyś przeszła na dietę składającą się jedynie z obiadków dla
      niemowląt - wybór dań doskonały i spokój w domu będzie wink
      • milkazorzechami Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 17:03
        Wiesz co ja tam jadłam tylko uwazalam na skorke bo mzoe sie
        przykleic do zoładkatongue_out Nie słyszałam zeby w ciazy winogron byl
        zakazanysmile
        • agnesep Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 17:10
          Ja skorke zdjelam, bo jakos nigdy nie lubialam jej. Miazs zas spalaszowalam ze
          smakiem.
    • tonya Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 17:07
      na początku ciąży jadłam - teraz nie, po stwierdzeniu cukrzycy ciążowej wg
      zaleceń diabetologa winogrona poszły w odstawkę, rodzynki też, ale nie żałuję są
      inne owoce wink
      • osiemrazy do autorki wątku 25.09.09, 17:15
        ale dlaczego nie wolno w ciąży winogron ??? , czy twoj mąż uzasadnił to jakoś
        chociaż w logiczny sposób???
        • natalinka.londyn Re: do autorki wątku 25.09.09, 17:24
          jak najbardziej można, tylko w odpowiednich ilościach bo zawierają dużo cukru,
          który jak wiadomo jest niewskazany (w dużych ilościach) ale mi smaka narobiłaś,
          idę do lodówki po winogronka smile
          • iwonagos Re: do autorki wątku 25.09.09, 17:28
            ach te chłopywink
            zawsze się wpitalają tam, gdzie nie potrzebawink
            • zabcia35 Re: do autorki wątku 25.09.09, 17:52
              Szkodzą powiada....Hm....A na czym polega szkodliwość owoców
              bogatych w witaminy, minerały i naturalne cukry?
              Współczuje Ci kochana, wyobrazam sobie jak teraz wyglada Twoja
              codzienność sad
              Podrzuć mu jakąś literaturę na temat diety ciężarnej moze przestanie
              Cie dręczyć.I nie daj się zwariować !
              • agnesep Re: do autorki wątku 25.09.09, 18:38
                Dzieki za odpowiedzi. podsune mezowi jakas literaturke na temat ciazy to mam
                nadzieje, ze popusci. ogolnie bardzo dobry chlopina z niego, no coz moze sie za
                bardzo przejalsmile)
                jesli chodzin o domniemana szkodliwosc to tlumaczyl mi, ze moglabym zlapac
                toksoplazmowe mimo, ze winogrona zostaly bardzo dokladnie umyte a ja je jem tez
                bez skorki.
                tak wogole staram sie jesc sporo owocow: jablka, gruszki, brzoskwinie, banany,
                robie sobie tez przeciery, no tylko do tych winogron sie przyczepil czym sie
                sama zdziwilam bo choc sama uwazam bardzo na to co jem (juz na poczatku ciazy
                przeszukalam neta by dowiedziec sie co wskazane a co nie plus oczywisccie sam
                lekarz tez mnie poinformowal). no ale najwazniejsze, ze winogrona okazaly sie
                byc jednak ok, a mojego jeszcze troszke przeszkolesmile)
                pozdrawiam
                • sanciasancia Re: do autorki wątku 25.09.09, 19:41
                  > jesli chodzin o domniemana szkodliwosc to tlumaczyl mi, ze moglabym zlapac
                  > toksoplazmowe mimo, ze winogrona zostaly bardzo dokladnie umyte a ja je jem tez
                  > bez skorki.
                  10/10
                  To moze wytlumacz mezowi, ze koty nie zalatwiaja sie na krzakach.
                  • sanciasancia tfu 25.09.09, 19:42
                    na pnączach mialo byc.
                • konewkaa7 Re: do autorki wątku 26.09.09, 17:27
                  Toskoplazmozę mogłabyś złapać, jeśli zjadłabyś.. "surowe lub niedogotowane mięso zawierające cysty z bradyzoitami T. gondii. Zarażenie jest również możliwe podczas zjadania pokarmu zanieczyszczonego kałem, moczem lub śliną zwierząt chorych na toksoplazmozę, w których to wydalinach i wydzielinach znajdują się trofozoity T. gondii. Możliwe jest również zarażenie drogą kropelkową oraz zarażenie śródmaciczne i poprzez transplantacje.
                  Koty jako żywiciel ostateczny wraz z kałem wydalają do środowiska oocysty, które są odporne na szkodliwe czynniki środowiska zewnętrznego. Oocysty mogą stanowić źródło inwazji dla zwierząt, ptaków i człowieka."
                  smile
    • deodyma Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 18:47
      o matko...
      to moze nic nie jedz, bo wszystko szkodzi?
      tak swoja droga, to rozumu nie masz, ze na forum o takie rzeczy
      pytasz?
      • easyblue Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 18:56
        A gdzie ma spytać? W konfesjonale czy jak? Albo od razu do gina??

        Jak chłopu ktoś ciemnoty nawciskał /matka czy koledzy robiac sobie
        jaja/ to się nie dziwię, że uwierzył, bo facet ma ciutkę odmienne
        myślenie od babysmile No ale przyznam, że zaszokował mnie pomysł ze
        szkodliwością winogronsmile
        • deodyma Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 20:51

          > A gdzie ma spytać? W konfesjonale czy jak? Albo od razu do gina??
          >
          > Jak chłopu ktoś ciemnoty nawciskał /matka czy koledzy robiac sobie
          > jaja/ to się nie dziwię, że uwierzył, bo facet ma ciutkę odmienne
          > myślenie od babysmile




          no moze to i lepiej, ze nie pytala o to swojego gina, bo jeszcze by
          ja wysmialsmile
          a chlop to co?
          tez rozumu nie ma i glupoty musi powtarzac?
          • easyblue Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 26.09.09, 09:27
            Jedną z największych głupot to słyszałam od doskonałego gina - że w
            ciąże się nie zajdzie, jak facet nie ma wytryskuuncertain

            Mnie tam takie pytania nie szokują, jedynie robię wielkie oczy ze
            zdumieniasmile

            > tez rozumu nie ma i glupoty musi powtarzac?
            Ja to widzę tak: nie siedzi w temacie, nasłuchał się np. o
            szkodliwości coca coli i chipsów, to teraz się boi, by żona czymś
            dziecku nie zaszkodziła. Bo na logikę, to wszystko jest
            niebezpieczne, łącznie ze spacerem po parku /kleszcze/ i jedzeniem
            hamburgerów /mięso sprzed 25 latsmile/. A na forach też się specjalnie
            nie dowie, bo już wiele razy czytałam, że nie powinno się tego i
            tamtego, a nawet wręcz oskarżenia wobec tych, które sobie na colę
            pozwolą, ze prawie zabijają dziecko. I to jest przerażające, a nie
            strach przed zjedzeniem winogron.
            • konewkaa7 Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 26.09.09, 17:22
              Chorobcia, a ja właśnie męża poprosiłam, żeby przyniósł ze sklepu colę.. wink
              • easyblue Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 28.09.09, 08:55
                To teraz do spowiedzismile
    • paul_ina Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 19:01

      ja jem i czuję się dobrze, i cukrzycy ciążowej też nie załapałam
      smacznego
    • mamaady Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 19:18
      Jem winogron z ogrodu, ze skórą, w dodatku nie umyty... Chyba jakby
      mój mąż miał taki pogląd jak twój, to zawału by dostał... Zresztą ja
      zawsze jadłam wszystko z ogrodu bez mycia, zawsze, czyli odkąd
      nauczyłam się chodzić smile Teraz też nie zmieniam swoich
      przyzwyczajeń, nie stresuję się rzeczami mało ważnymi smile
    • madzia.7 Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 19:20
      bez sensu!!!!
      • milkazorzechami Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 19:50
        Z całym szacunkiem , ale jka można jesc niemyte owoce co z tego z e
        z dzialki a jak ptaki lataja i sraja toc???kazdy lekarz Ci powie ,
        że trzeba myc owoce warzywa, jejku pzreciez tego ucza nawet w
        przedszkolu!!!pierwszy raz sie z takim czyms spotykam a poza tym
        kobieta w ciazy powinna na takie rzeczy zwracac uwage ale to jest
        tylko moje skromne zdanie!
    • saras-wati Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 19:49
      dobrze, że tego nie wiedziałam...a tak naprawdę to wszystko w ciąży szkodzi...ja
      winogrona jem i to w dużych ilości, bo mam na nie olbrzymią ochotę, a do tego
      właśnie jest sezon. Tak się zastanawiałam nad tymi zakazami, przyznam, że
      niektóre łamię...np. camembert, oczywiście z mleka pasteryzowanego i nie jako
      główny składnik diety.
    • deela Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 20:08
      nie mozna
      jeszcze sie udlawisz i co bedzie
    • 18_lipcowa1 nie, w zyciu nie mozna!!!! 25.09.09, 20:54
    • sondey Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 20:57
      jedz to na co masz ochote. oczywiscie w miare rozsadku.
    • clio_1 Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 21:10
      Nie można. Nie dość, że toksoplazmoza, to najbardziej szkodliwe są te pesteczki,
      podobnie jak pestki z arbuza.
      Winogronom i arbuzowi należy powiedzieć stanowcze NIE.
    • malgosiek2 Re: Oboje z mężem przestańcie schizować;) 25.09.09, 21:33
      Na dużo rzeczy reagujesz przewrażliwieniem i przesadnie-
      wywynioskowałam czytając Twoje wątki.
      A to czy można żuć gumę(nieszczęsny aspartam)jeździć
      samochodem,depilować się(kremy są szkodliwe dla płoduwinkponoć) etc.
      Wyluzujcie razem,bo do końca ciąży osiwiejecie z wyszukiwaniu sobie
      problemów,zamiast cieszyć się ciążą i przeżyć ten okres jak
      najbardziej szczęśliwie.
    • czarna-kokaina Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 21:33
      podobno w ciazy nie powinno sie pic sfermentowanego soku z winogron. tak
      slyszalam smile
      • malgosiek2 Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 21:37
        czarna-kokaina napisała:

        > podobno w ciazy nie powinno sie pic sfermentowanego soku z
        winogron. tak słyszałam smile

        Bo co się stanie ????? smile
        • czarna-kokaina Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 21:42
          no wlasnie nie wiem, mowili tylko, ze nie powinno sie pic
          • malgosiek2 Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 21:46
            To się proszę dopytaj,bo sama chciałabym wiedzieć dlaczego.
            Znowu jakieś "banailuki"będąwink
            • czarna-kokaina Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 21:49
              ej ale to bylo chyba w tefauenie - to niemozliwe zeby banialuki opowiadali w
              dzien dobry tefauen. i o paleniu tez tak mowili, ale ja nie pale wiec dalej nie
              ogladalam bo co mnie to...
      • osa551 Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 25.09.09, 21:56
        czarna-kokaina napisała:

        > podobno w ciazy nie powinno sie pic sfermentowanego soku z winogron. tak
        > slyszalam smile

        wina znaczy?
    • hanalui Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 26.09.09, 00:25
      No oczywiscie ze nie mozna winogron w ciazy. Po zjedzeniu fermentuja
      w zoladku, wytwarza sie alkohol a przeciez wiadomo ze alkoholu w
      ciazy nie mozna big_grin
    • walasia1 Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 26.09.09, 00:55
      zajadałam się na maksa ... nawet nie myłam. Pije też nieprzegotowane mleko, jem
      niemyte owoce, pomidory itd. Zawsze jadałam. Myję jak sobie o tym przypomnę.
      • moofka Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 26.09.09, 07:24
        walasia1 napisała:

        > zajadałam się na maksa ... nawet nie myłam. Pije też nieprzegotowane mleko, jem
        > niemyte owoce, pomidory itd. Zawsze jadałam. Myję jak sobie o tym przypomnę.

        o fuj
        ale rece po kupie myjesz, czy tez zapominasz?
        • mniemanologia Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 28.09.09, 12:49
          moofka napisała:

          > ale rece po kupie myjesz, czy tez zapominasz?

          Kupy chyba nie jada big_grin
    • insomnia0 oczywiscie ze nie wolno 26.09.09, 12:39
      jakis mam ponury humor... przyTwoim poscie az si usmiałam .. dziekuję za
      poprawe nastrojusmile))
    • sagitta123 to zalezy czy z własnego ogrodu ;) 28.09.09, 09:50

      Ja jak leżałam na patologii ciąży i wszystkie naokoło objadałysmy
      się winogronami to pielęgniarka nas opierdzieliła że są niezdrowe
      ponieważ pryskane chemikaliami i lepiej jeść jakieś inne owoce.
      Oczywiście inne owoce też są pryskane ale że winogrona jakoś
      bardziej? ale to nie moje zdanie smile
    • mar_rog Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 28.09.09, 13:21
      a ja się obżeram winogronami dopóki nie znikną mi z oczu. Jem w każdych
      ilościach i nic mi sie było. nigdy nie słyszałam, że mogłyby
      zaszkodzić...
    • asiaa26 Re: winogrona w ciazy- mozna czy nie mozna 10.01.17, 21:55
      Ludzie!! opanujcie sie kobieta zadała wam tylko pytanie...a wy od razu na nia najezdzacie...każdy ma prawo czegos nie wiedziec...moze to jej pierwsza ciąza i jest troche spanikowana. Jak wam się nie podoba to po prostu nie piszcie.
      A co dopytania to najlepiej radze poradzic sie lekarza...winogron jak kazdy owoc zawiera cukry jesli lekarz sprawdzi pani wyniki sam oceni czy powinna pani zmniejszyc iosc spozywania cukru czy nie i zapytac sie prosto z mostu czy moze pani je jesc..normalny lekarz wszystko pani powie smile pozdrawiam
      • malgosiek2 Post z 2009 roku :D 10.01.17, 22:00

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka