meg27_3
28.09.09, 17:00
Hej. w 27 tygodniu bylam u lekarza i po usg stwierdzil ze szyjka skrocila sie
o polowe i ma teraz 36mm. zaniepokoilo go to w ciagu 3,5 tygodnia skrocila sie
az o polowe i przepisal mi nospe 4 razy dziennie, magnesium 4 razy dziennie i
aspargin 3 razy dziennie. I kazal lezec i wstawac tylko do lazienki. Nadmienie
ze skrocenie jej moze byc spowodowane lotem samolotem, bo akurat na 3 tygodnie
polecialam do meza zagranice, a dzien prze wizyta mialam sprawdzana szyjke na
fotelu i byla idealna, a po przylocie skrocila sie.
I w zwiazku z tym mam pytanie czy faktycznie szyjka 36mm, zamknieta grozi
przedwczesnym porodem i konieczne jest to lezenie? Czy ktoras z was ma może
podobną sytuacje?