sylwana18
17.10.09, 15:31
Witam !Kochany Ekspercie!DZieki Pani i temu forum to ja jakos
egzystuje w tej ciazy.Jestem 9 dni po
amniopunkcji.Prawdopodobnie,stres i moja nadwrazliwosc
spowodowaly,ze skurcze staly sie nie do zniesienia,malo tego doszlo
drzenie rak i taki niepokoj jak przed porodem.Moja polozna jest
nieosiagalna,na pogotowiu zalecono mi relaks i picie wody.Caly czas
ta sama spiewka.W calym NY nie moge dostac scopolanu,polskie apteki
go nie sprowadzaja.Dotychczas bralam no-spe tylko jako w czasie
skurczu,ale to nic nie dalo.Przypomnsobie jak w pierwszej mojej
ciazy wPolsce podawano mino-spe 5x na dobe i to dawalo
200mg.Zrobilam to samo,no-spa 40mg rozlozona na 5 dawekw ciagu 24
g,co razem daje 200 mg ,gdy dopadlo mnito dziwne trzesienie,pomogla
mi tabletka Validolu,spr na ulotce min dla kobiet ciezarnych.Wiem,ze
moana 3x dziennie.Wszystko mi pomoglo,minely bole,brzuch zrobil sie
miekki,dziecko porusza sie normalnie,bez takiego rozciagania
jakwczesniej.Wiem,ze to paranoja,iz o kobieta w takiej sytuacji
leczy sie przez internet.Zebym nie wiem do jakiego lekarza tutaj
poszla ,kaze mi sie relaksowac i pic wode.Przerobilam ten temat,z
drugim dzieckiem i w 28tyc wyladowalam naprzedwczesnych
porodach.Podano mi wowczas magnez dozylnie i serydy.Chcialabym
uniknac tej sytuacji,zwlaszcza,zeobjawy te same ,szyjka ok,a bole
coraz wieksze.Doktor uwierzyl dopiero wtedy ,gdy mialam regularne
skurcze co trzy minuty.Bole zglaszalam przez dwa
miesiace.Przepraszam,ze tak sie rozpisalam,ale chciala mwyjasnic
dlaczego tak powazna sprawe jak branie lekow w ciazy kontynuuje na
wlasna reke.Czy ta dawka no-spy ,ktora mi pomaga nie zaszkodzi
dziecku i czy rowniez w razie stanu roztrzesienia wziac Validol.Pani
doktor pytam jako eksperta,na moja wlasna odpowiedzialnosc>Jak dlugo
mozna brac no-spe wdawce 200mg na dobe.Bede bardzo wdzieczna jesli
Pani doktor,bedzie uprzej ma udzielic mi odpowiedzi.Serdecznie
pozdrawiam Sylwana