Dodaj do ulubionych

wzdęcia i gazy...:(

22.01.04, 13:02
Aż wstyd mi o tym pisać, ale jak zbliża się wieczór przezywam dramat, brzuch
robi mi sie jak kamien i nekają mnie okropne gazy. Jest na to jakis sposob?
Pomózcie, prosze. Dodam ze jestem w 8 tygodniu ciąży, kiedy ten koszmar sie
skonczy?
Obserwuj wątek
    • delcia Re: wzdęcia i gazy...:( 22.01.04, 13:28
      miałam to samo, brałam espumisan - bez recepty, bezpieczny w ciazy i naprawde
      pomaga, polecam.
      Pozdrawiam Ola
      • trolka1 Re: wzdęcia i gazy...:( 22.01.04, 15:03
        Ja z uwagi na ból brzucha jakis tydzien temu dostałam polecenie od lekarza, aby
        brać nospe - nie wiem, czy jest jakis związek leku z przykrą dolegliwoscia, ale
        od paru dni znacznie mniej mi dokuczają wzdęcia i gazy. A espumisan brałam
        przed ciążą kiedys - rzeczywiście pomagał czasem.
        • walizkaplus1 Re: wzdęcia i gazy...:( 22.01.04, 15:12
          mi lekarz polecil herbatke z koperku. ona dziala tak ze idzie sie na pol godz
          do wc a potem spokoj.czyli odgazowujaco. szczerze mowiac sprawdza sie to
          srednio w moim wypadku. moze u Ciebie bedzie inaczej.
    • pagorek1 Re: wzdęcia i gazy...:( 22.01.04, 15:15
      tez mialam z tym ogromne klopoty; okazalo sie, ze produkuje ogromne ilosci
      hormonow i nie daje sobie rady z ich trawieniem. Kazano mi stosowac diete: piec
      posilkow, nic smazonego, pieczonego etc. duzo wody. No i lykalam Rapacholin. No-
      spa tez jest uzywana, ale nie na wzdecia, ale przy skurczach, naglym
      stwardnieniu brzucha itd.itp.
      Stan krytyczny z czasow 8-tygodniowej ciazy minal ok.12tyg.
      pozdr, Agnieszka (w 18-tym tyg.)
    • ewek3 Re: wzdęcia i gazy...:( 22.01.04, 17:46
      Witam, ja miałam ten sam problem, pomógł mi esputicon, który zdecydowanie
      polecam, ma większą dawkę substancji czynnej 50 mg, a espumisan 40 mg, jest
      bezpieczny poniewaz działa tylko w jelitach rozbijając pecherzyki gazu na
      mniejsze które sa łatwiej usuwane z przewodu pokarmowego, nie wchłania sie do
      krwi, możewsz wiec bez obaw wziąć jednorazowo 2-3 kapsułki, a poza tym jest
      tańszy, poproś w aptece o 1 listek Pozdrawiam
    • aktaga Re: wzdęcia i gazy...:( 23.01.04, 06:55
      Mi pomagalo:
      1. jedzenie mniej a czesciej
      2. jedzenie wolniej
      3. ruch, po jedzeniu najlepiej sie troche poruszac - np sprzatnac naczynia,
      spacer, cwiczenia dla "ciezarowek"
      Mozesz tez nie jesc czegos, co szczegolnie Ci nie sluzy, lub jesc tego malo.
      Powodzenia!
    • pandora_ Re: wzdęcia i gazy...:( 23.01.04, 07:32
      Mozesz probowac w miare bezpiecznej pozycji z jogi, ktora ogolnie poprawia
      trawienie i moze byc stosowana nawet w 3 trymestrze (mnie pomaga
      rewelacyjnie) smile
      Kladziesz sie na plecach, luzno, ukladasz dlonie na karku, lokcie na zewnatrz.
      Uginasz nogi lekko w kolanach i robisz skret tulowia, starajac sie dotknac
      kolanami podlogi - wykrecajac rownoczesnie gorna czesc tulowia w przeciwna
      strone. I tak kilka razy, codziennie. Czasem pomaga herbatka z kopru, a
      czasem...chwila polezenia w wannie z ciepla woda ;P
      POza tym jedz spokojnie, malymi kesami i dobrze przezuwaj, nie popijaj w czasie
      posilkow no i generalnie duzo sie ruszaj - u mnie jest zawsze najgorzej w dni,
      kiedy nie pracuje i nie wlocze sie na spacery.
    • mkm25 Re: wzdęcia i gazy...:( 24.01.04, 17:19
      ja oprócz takich niespodzianek miewam potworne zatwardzenia- piłam
      rumianek ,ale to podobno niebezpiecznie; Nie jem pieczywa pełnoziarnistego, bo
      podobno "zatyka"; Wsuwam jabłka i piję wodę ,ale...jakoś nic nie działa. Może
      to trzeba przeczekać?
      Pozdrowionka
    • miqsh Re: wzdęcia i gazy...:( 25.01.04, 20:55
      Nie ma sie czego wstydzic. Zgadzam sie,espumisan przepisal mi gin i faktycznie
      pomaga, ale biore go juz dlugo. Musze Cie zmartwic, jestem w 34 tyg. i
      gazy...nadal mnie mecza. Mialam zawsze z tym problem, takie trawienie, wiec nic
      tylko czesciej jesc, zero kapuchy i fasoli, no i tableteczki, one reguluja
      spoko. Uzbroj sie w cierpliwosc, teraz juz wiem, ze jest ona bardzo wazna w
      ciazy smile))

      Pozdrawiam,
      Ewa i Pawelek
    • kubuska Re: wzdęcia i gazy...:( 30.01.04, 11:30
      Ja tez mam takie problemy. Na pocztku ciazy byly czestsze i nie do zniesienia.
      Teraz sporadycznie (31 tydz). Espumisan zdecydowanie polecam, mi pomaga! Oprocz
      tego odpowiednia dieta (buraki nie powoduja wzdec a pomagaja regulowac
      metabolizm)chleb ciemny,owoce, generalnie dietetycznie. I zadnych slodyczy! One
      zapychaja i jest jeszcze gorzej.
    • bees Bardzo dziękuję 30.01.04, 19:57
      Polecam każdej espumisan. Naprawdę działa.kupiłam po wyjściu z pracy i już mi
      lepiej. Od 2 tygodni męczę się wieczorami z twardym brzuszkiem, a tu taka
      maleńka tabletka czyni cuda. Znowu żyć mi się zachciało.
      Pozdrawiam gorąco
      Ewa i 18 tygodniowy maluszek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka