Dodaj do ulubionych

upadek na schodach

IP: *.um.krakow.pl 28.12.09, 08:32
witam, mam zmartwienie, gdyż w sobotę wywróciłam sie na schodach.
upadłam na brzuch, ale troche zamortyzowałam upadek podpierając się
reką, no i było to na klatce schodowej więc byłam ubrana w płaszcz.
nie odczuwam żadnych niepokojących objawów, nic mnie nie boli(po
upadku równiez nic mnie nie bolało)mam dylemat czy mimo tego, że nic
mnie nie boli iść do lekarza i sprawdzić czy wszystko jest ok, czy
wystarczy jak pójdę na umowioną wizytę, którą mam za tydzień.
Dodam,że to 30tc. Co myślicie??? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia Re: upadek na schodach IP: 80.240.190.* 28.12.09, 08:54
      Na Twoim miejscu poszłabym już dzisiaj o ile to możliwe. Koleżanka upadła na
      śnieg też nie czuła bólu a wyraźne ruchy dziecka a jednak lekarz kazał leżec ze
      względu na możliwośc odklejania łożyska. Nie bagatelizuj tego!

      https://tickers.baby-gaga.com/p/dev127pr___.png

    • agnieszka.lojek Re: upadek na schodach 28.12.09, 09:12
      Po upadku należy natychmiast pojawić się w szpitalu. Nawet jeśli nic
      złego się nie stało.
      • natalinka901 Re: upadek na schodach 28.12.09, 09:58
        Ja na twoim miejscu szybko pojawiłabym się u lekarza prowadzącego
        albo w szpitalu. Lekarze wykonają KTG i przebadają i będziesz
        spokojna wink
        • Gość: magda Re: upadek na schodach IP: *.um.krakow.pl 28.12.09, 13:35
          dziekuje za odpowiedzi, zrobiłam jak radziłyście i własnie wróciłam
          ze szpitala. Pani doktor zbadała, zrobiła usg i wszystko jest
          dobrzesmile pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka