klementynka378 02.01.10, 22:27 Witam, jestem w 28 tyg ciąży i do tej pory zaleceniem lekarza było jedynie żelazo przez dwa miesiące. Czy Wy też macie podobne doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kkkkoralik Re: Witaminy 03.01.10, 09:03 Ja w poprzedniej ciąży nie miałam żadnych zaleceń i nie brałam żadnych witamin ale sezon też był wiosenno letni dużo warzyw o owoców. Dziecko ma dwa latka jest zdrowe i radosne żadnych problemów zdrowotnych nie miała a ja całą ciąże czułam sie wspaniale. Jestem w drugiej ciaży i teraz biore witaminki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROKI Re: Witaminy IP: *.lublin.mm.pl 03.01.10, 09:19 jak wiadomo zima nie ma swiezych owocow i jeszcze te chorobska. Odpowiedz Link Zgłoś
maby-baby ? 03.01.10, 15:17 Gdzie Ty mieszkasz,że nie ma świeżych owoców? U mnie jest ich pod dostatkiem. Zajadam wszystkie owoce, warzywa i żadnych sztucznych (chemicznych) suplementów ani żelaza. Wyniki mam idealne. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonakoniczynka Re: ? 06.01.10, 12:55 a te "świeże" owoce nie są nafaszerowane chemią? Odpowiedz Link Zgłoś
nikulam Re: Witaminy 03.01.10, 09:53 Ja również 28tc i tez bez witamin. Wyniki krwi mam na tyle dobre,że biore tylko magnez na skurcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROKI Re: Witaminy IP: *.lublin.mm.pl 03.01.10, 09:17 .JA NIE WYOBRAZAM SOBIE NIE BRAC WITAMIN.NIKT NIE JEST W STANIE DOSTARCZYC WSZYSTKICH WITAMIN DZIECKU. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.martula Re: Witaminy 06.01.10, 10:12 Witaminy to sprawa indywidualna.Lekarka mówiła mi,że jeżeli wyniki krwi są dobre to nie trzeba faszerować się sztucznymi witaminami tylko zadbać o nie w odpowiednim żywieniu.Mi niestety wdała się anemia i oprócz żelaza dostałam witaminy po których kiepsko się czułam i straciłam apetyt.Witaminy się skończyły i nie kupowałam następnych.Staram się jeść dużo owoców i warzyw.Najśmieszniejsze jest to,że w większości wszelkie witaminy działają maksymalnie po około 3 miesiącach kuracji.Tak wyczytałam w jednym z poradników medycznych.W okresie zimowym zaleca się jedzenie kiszonej kapusty i kiszonych ogórków, ponieważ maja ogromne ilości witaminy C a dodatkowo wspomagają odporność.Ja przez całą ciąże zajadam się tymi kiszonkami bo mam na nie ogromny apetyt.Ale oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
anetdar Re: Witaminy 03.01.10, 10:04 Jeśli masz dobre wyniki to po co masz brać dodatkowe sztuczne witaminy?Są one gorzej przyswajane przez organizm i czasami po prostu niepotrzebne. Ja tez brałam tylko żelazo przez 1,5 miesiąca bo mi w 2 trymestrze trochę spadło. Potem lekarka mówiła że zobaczymy jak będę się czuła w sezonie zimowym, ale wyniki mam b.dobre- jem dużo owoców, warzyw, pełnoziarnistych produktów i ryb. Chodzę na spacery, pływam i pewnie na dniach urodzę. Także się nie przejmuj Odpowiedz Link Zgłoś
elza79 Re: Witaminy 03.01.10, 10:54 Ja do 27 nie brałam nic poza tym że na początku tylko folik. Teraz troszkę spadła mi morfologia to lekarz zapisał mi na razie na miesiąc feminatal 400, potem powtórzę wyniki i zobaczymy co będzie dalej. Wcześniej też się jego pytałam o witaminy powiedział, że jak wszystko jest ok, nie ma potrzeby faszerować się sztucznymi rzeczami potem może mieć to wpływ na dziecko (urodzi się np duże) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boo-boo Re: Witaminy IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 03.01.10, 19:36 Ja nie biorę żadnych witamin. Wyniki krwi mam dobre- jem dużo owoców i warzyw. No i nie wierzę w czyjąś wypowiedź powyżej,że jak nie bierzesz witamin to nie dostarczasz dziecku tego co potrzebuje- skoro wyniki krwi ma się w normie to znaczy,że dziecko też ma się ok pod tym względem. Nie jedna położna potwierdzi,że te co wcinały takie specyfiki rodzą dzieci większe niż przewiduje ustawa i chyba tak jest moja siostra osoba szczupła i drobna całą ciążę na maternie- dzieciak prawie 4 kilosy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia_750 Re: Witaminy IP: 193.30.160.* 04.01.10, 11:53 18 tc, żadnych witamin (folik do 16 tc). W poprzedniej ciąży (prowadził ją inny lekarz) też nic nie brałam. Pod koniec ciąży magnez a następnie magnez+potas, ze względu na skurcze łydek. Zarówno poprzedni, jak i obecny lekarz są zdania, że najważniejsza jest różnorodna dieta i jeżeli wyniki mam dobre to nie ma potrzeby wspomagania się witaminami. Wyniki miałam i mam bardzo dobre, pomimo wymiotów przez połowę ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
katiusza1981 Re: Witaminy 04.01.10, 14:37 Suplementy nigdy nie będą tak dobrze przyswajalne jak witaminy z owoców, warzyw i innych zdrowych składników dobrze zbilansowanej diety. Jeśli ktoś odżywia się zdrowo, różnorodnie, nie wcina fastfoodów, nie wymiotuje ciągle to moim zdaniem nie potrzebuje sztucznych witamin. Ja w 1 trymestrze miałam zapisany Folik,od 14 tygodnia mam nic nie łykać bo wyniki są dobre. Sam lekarz mówi, że nie ma po co się faszerować suplementami. Odpowiedz Link Zgłoś
majusia198273 Re: Witaminy 05.01.10, 09:34 Ja w pierwszej ciąży łykałam witaminki jak lekarz kazał... efekt... tak dożywiłam malucha że ważyła 4215g. teraz jestem w drugiej ciąży... lekarz oczywiście znowu każe mi łykać witaminki. Jak powiedziałam mu o swoich obawach to stwierdził że wielkość dziecka to raczej kwestia genetyczna a nie od witaminek. Ale szczerze mówiąć jakoś średnio mi się chce w to wierzyć. Tym bardziej że właśnie już nie raz słyszałam że jeśli wyniki są dobre to nie ma potrzeby się dodatkowo faszerować witaminkami, bo dzieci rodzą się większe. Dlatego witaminek nie biorę. Jedynie kwas foliowy. Odpowiedz Link Zgłoś
aasskkaaa Re: Witaminy 06.01.10, 08:39 Podejżewam, że mogę być w ciąży, jakiś 4 tydzień, ale już od kilku miesięcy łykam folik i falvit. Dodatkowo kiedyś lekarz rodzinny zaproponował mi bym zażywała wapno, wybrałam wapń z muszli ostryg (prawdopodobnie mam słabsze kości - odwapnienie w wyniku złamania nogi). Po przeczytaniu Waszych wpisów, nie wiem czy dobrze robię z tym wapnem, czy go nie odstawić? Nie byłam jeszcze u ginekologa i nie konsultowałam tego z nikim. Odpowiedz Link Zgłoś
bakali Re: Witaminy 06.01.10, 10:19 > Podejżewam, że mogę być w ciąży, jakiś 4 tydzień, ale już od kilku > miesięcy łykam folik i falvit. Dodatkowo kiedyś lekarz rodzinny > zaproponował mi bym zażywała wapno, wybrałam wapń z muszli ostryg > (prawdopodobnie mam słabsze kości - odwapnienie w wyniku złamania > nogi). Po przeczytaniu Waszych wpisów, nie wiem czy dobrze robię z > tym wapnem, czy go nie odstawić? Nie byłam jeszcze u ginekologa i > nie konsultowałam tego z nikim. Falvit zawiera kwas foliowy, nie dublowałabym więc go osobnymi tabletkami. Tym bardziej, ze skoro zażywasz taki zestaw od kilku miesięcy, na pewno nie cierpisz na jego niedobór, bo kwas foliowy jest tez w zwykłym pożywieniu. Wapno bym zaryzykowała, w ciązy potrzeba go więcej. Ale ogólnie uważam, że co za dużo, to niezdrowo, oczywiście warto się wzmacniać suplementami,a le robić to z glową. Organizm nie ma problemu z przyswojeniem i ew. wydaleniem nadmiaru mikroelementów i witamin z naturalnych źródeł, te syntetyczne są trochę inne i nadmiar suplementacji może się skończyć np. kamieniami nerkowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aasskkaaa Re: Witaminy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 10:27 Dziękuje za porady Odpowiedz Link Zgłoś
aspazjak Re: Witaminy 07.01.10, 23:22 Ja twierdzę,że jest odwrotnie. Kwas foliowy jest ponoć trudny do przedawkowania przy stosowaniu tylko fpolicu i jakiegos preparatu witaminowego(najlepiej sprawdź w składzie Falvitu ,ile go tam jest),natomiast nie brałabym na pewno w ciąży wapna na własną rękę. Zapytaj o wszystko lekarza. Teraz jeszcze nie zaszkodziłaś maleństwu, bo jest zarodkiem pewnie, ale później słyszałam ,że nie należy zażywać wapna w ciąży,bo istnieje ryzyko zbyt wczesnego zwapnienia, czyli skostnienia kości u dziecka. Noworodek przecież powinien mieć "miękkie" kości tzn. nie połączone na stałe , aby np.kości czaszki mogły się dopasować do kształtu kanału rodnego . Czy jakoś tak.... aasskkaaa napisała: > Podejżewam, że mogę być w ciąży, jakiś 4 tydzień, ale już od kilku > miesięcy łykam folik i falvit. Dodatkowo kiedyś lekarz rodzinny > zaproponował mi bym zażywała wapno, wybrałam wapń z muszli ostryg > (prawdopodobnie mam słabsze kości - odwapnienie w wyniku złamania > nogi). Po przeczytaniu Waszych wpisów, nie wiem czy dobrze robię z > tym wapnem, czy go nie odstawić? Nie byłam jeszcze u ginekologa i > nie konsultowałam tego z nikim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aasskkaaa Re: Witaminy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 14:07 Dziękuję, ale już wiem, tzn lekarz wie, że nie jestem w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś