13.01.10, 09:35
Witam,
jestem w 31 tc, od kilku tygodni boję się jeść, pić, bo po każdym
kęsie/łyku dopada mnie refluks. Nie jem nic po godz. 17, boję się
pić, bo nawet woda powoduje cofanie treści żołądka do przełyku, a to
pociąga za sobą wymioty. Do niedawna piłam bardzo dużo płynów, taką
miałam potrzebę i chyba dzięki temu
pozbyłam się zaparć, które towarzyszyły mi od kiedy pamiętam. A
teraz ciągle chce mi się pić, jeść, wmuszam w siebie małe kęsy, ale
potem cierpię. Najgorzej jest wieczorem i w nocy. Lekarz niczego
konkretnego mi nie poradził, ot, uroki ciąży. Mleko, migdały, siemię
itp. Ale nic nie pomaga. Czy któraś z Was miała/ma tego rodzaju
problem? Szczerze mówiąc, nie mam już siły, wciąż boli mnie głowa,
jestem zmęczona, niewyspana, głodna i spragniona. Proszę Was bardzo
o rady... Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: boo-boo Re: Refluks IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 13.01.10, 13:14
      Też tak mam. Może po posiłku spróbuj posiedzieć trochę dłużej (nie piszesz czy
      się kładziesz czy siedzisz)- tzn. pobyć w pozycji pionowej bo jak się człowiek
      od razu położy to faktycznie niestrawiony pokarm może się cofać. Takie są ogólne
      zalecenia dla osób mających taki problem. No i pociesz się,że bliżej niż dalej smile
      • dana_meadbh Re: Refluks 13.01.10, 13:25
        Mnie pomagała spanie na wysoko ułożonych poduszkach. Objawy refluksu cofnęły się
        po porodzie.
        • boo-boo Re: Refluks 13.01.10, 13:58
          Dokładnie- ja zawsze przed ciążą spałam na płasko- teraz śpię na półsiedząco ....
      • sinusoidaa Re: Refluks 13.01.10, 14:03
        Bardzo wam dziękuję za odpowiedź, straciłam już nadzieję, że ktoś
        odpowiesmile Nie kładę się po posiłkach (choc trudno to posiłkami
        nazwać, wmuszam w siebie jedzenie, w mikroskopijnych ilościach.
        Refluks pojawia się w środku również w środku nocy, kiedy
        teoretycznie żołądek powinien być już opróżniony (nie jem pokarmów
        cieżkostrawnych, które zalegają). W pozycji siedzącej również mam te
        problemy. Ale rzeczywiście pocieszam sie, ze bliżej jest już niż
        dalejsmile, choć niepokoi mnie trochę fakt, ze od dwóch miesięcy, kiedy
        powinien nastąpić dośc zdecydowany przyrost masy, moja waga stoi w
        miejscu. W sumie nie dziwię się, bo mój bilans jedzenia i picia
        teoretycznie wychodzi na 0. Co zjem, to oddamsad
        • agaka1 Re: Refluks 13.01.10, 14:43
          w poprzedniej ciazy mialam takie same objawy. Z innych powodow mialam wtedy
          robiona gastroskopie i tam wyszlo, ze mam przepukline rozworu przelykowego -
          stad ciagle zgagi i cofanie sie tresci zoladka uncertain W miare wzrostu brzucha
          dolegliwosci sie nasilaly, po porodzie wszystko wrocilo do normy. U mnie tez
          wszelkie sposoby i leki nie dzialaly ... Sprobuj ew jeszcze Ranigast, moze
          zneutralizuje troche kwasy.
          • sinusoidaa Re: Refluks 13.01.10, 15:09
            Ranigastu wolałabym nie brać na własną rękę, są zastrzeżenia do
            podawania tego leku kobietom w ciązy. Biorę Rennie, to jest
            dozwolone, ale nie pomaga...
            Do wcześniej opisanych dolegliwości, doszedł ból przełyku ( coś,
            jakby wielka klucha siedziała w środku), bół gardła (chyba od
            wymiotów).
            Chyba kupię sobie centymetr i będe odcinała po jednym dniu do
            koncaciąży, tzn do teoretycznego terminusmile) Zostało jeszcze 69 dnismile
            • iwona77i Re: Refluks 13.01.10, 15:26
              a taki problem tez mam taki problem troche pomagała mi pepsi smile
              • Gość: Ann Re: Refluks IP: *.cdma.centertel.pl 13.01.10, 15:28
                Niestety to chyba taka nasza ciążowa przypadłość. Ja też mam mniej
                więcej od połowy ciąży ciągłą zgagę i kluchę w gardle (refluks).
                Śpię wysoko, zajadam rennie ... dodam tylko na pocieszenie, że w
                poprzedniej ciązy było tak samo i po porodzie ustąpiło jak tylko
                maleństwo przestało uciskać żołądek. Byle do porodu smile
              • dobi53 Re: Refluks 13.01.10, 15:35
                ja nie wiem czy bym nie poprosila o konsultacje specjalistyczna, bo
                ok wiadomo ze tak bywa w ciazy, ale az tak ??? znajac siebie to
                chcialabym to sprawdzic czy to tylko wynik ciazy...
                brak odpowiedniego/wystarczajacego odzywiania sie oraz picia moze
                zaszkodzic Tobie a co za tym idzie dziecku a 70 dni to jeszcze
                dlugo...
    • Gość: mirka Re: Refluks IP: *.broker.com.pl 14.01.10, 02:29
      Witaj! Miałam to samo co Ty. Jestem w 36 tygodniu ciąży i odpukać od
      tygodnia mam spokój. Niestety musisz to jakoś przetrwać. Życzę Ci
      wiele wytrwałości!
    • olenka1211 Re: Refluks 14.01.10, 05:45
      Mnie na reflux lekarka kazała brać somac (pantoprazole). Brałam ten lek przed
      ciążą i potem w czasie ciąży około 2 tygodnie, w pierwszym trymestrze. Pomogło,
      tyle, że w Polsce chyba go nie przepisują w trakcie ciąży.
    • sinusoidaa Re: Refluks 14.01.10, 08:53
      Bardzo wszystkim dziękuję za odpowiedzi. Informowałam o swoich
      dolegliwościach lekarza, niestety, lekarz bagatelizuje odpowiadając,
      ze tak bywa i trzeba to przeczekać. Nie jestem specjalnie delikatna,
      zdaję sobie sprawę, ze ciąża to nie same przyjemne chwile, że ciąża
      bywa uciążliwa, nie oczekuje wiec cudów. Ale z tym refluksem trudno
      mi już funkcjonować. Niepokojący (ale chyba tylko dla mnie) jest
      fakt, ze nie przybieram na wadze, a tym okresie ciąży powinnam
      najintensywniej. Postaram się w trakcie następnej wizyty wymóc
      skierowanie na konsultację (chyba gastrologiczną?). Pozdrawiam Was
      serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka