sinusoidaa
13.01.10, 09:35
Witam,
jestem w 31 tc, od kilku tygodni boję się jeść, pić, bo po każdym
kęsie/łyku dopada mnie refluks. Nie jem nic po godz. 17, boję się
pić, bo nawet woda powoduje cofanie treści żołądka do przełyku, a to
pociąga za sobą wymioty. Do niedawna piłam bardzo dużo płynów, taką
miałam potrzebę i chyba dzięki temu
pozbyłam się zaparć, które towarzyszyły mi od kiedy pamiętam. A
teraz ciągle chce mi się pić, jeść, wmuszam w siebie małe kęsy, ale
potem cierpię. Najgorzej jest wieczorem i w nocy. Lekarz niczego
konkretnego mi nie poradził, ot, uroki ciąży. Mleko, migdały, siemię
itp. Ale nic nie pomaga. Czy któraś z Was miała/ma tego rodzaju
problem? Szczerze mówiąc, nie mam już siły, wciąż boli mnie głowa,
jestem zmęczona, niewyspana, głodna i spragniona. Proszę Was bardzo
o rady... Pozdrawiam