Ruchy dziecka

15.01.10, 11:42
Jestem w 33 tygodniu. Od kilku dni czuję bardzo słabe oraz bardzo rzadkie
ruchy dziecka w porównaniu z tym co było dotychczas. Dziecko tak jak i
pierwsze ma być duuuże, czy to może dlatego, że ma mało miejsca, to się mniej
rusza??
A czy dziecko jak sie odwraca w dół do porodu to również mniej się rusza??
Jakoś mnie to niepokoi wszystko, pierwszy synek bardzo mało się ruszał mi w
brzuchu, potem okazało się, że był niedotleniony.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Bartuś:
Barłomiej Bartolinni
    • kasiak37 Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 11:59
      a dlaczego nie idziesz do lekarza,przynajmniej zrobc ktg?
      • klamag Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 12:18
        Lekarz do którego chodzę przyjmuje tylko dwa razy w tygodniu. Musiałabym jechać
        do szpitala, a tam nie wiem czy na moje życzenie ktoś zrobi mi ktg.
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Bartuś:
        Barłomiej Bartolinni
        • kasiak37 Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 12:22
          a moze bys tak sprawdzila?
          A moze na otrzezwienie zalinkowac Ci watek dziewczyny,ktora byla w takiej
          sytuacji jak Ty i jak sie to skonczylo?A skonczylo sie tragicznie niestety...
    • klamag Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 12:31
      Nie chcę wyjść na panikarę w szpitalu. Mały mi się ogólnie rusza, tylko tak
      delikatnie, dawniej to było tak, że aż bolało. Właśnie myślę, czy to nie przez
      to, ze brak miejsca, albo się obrócił w dół.
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Bartuś:
      Barłomiej Bartolinni
      • mag1982 Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 12:33
        Lepiej wyjść na panikarę niż żeby stało się coś złego. Dla własnego spokoju jedź
        do szpitala.
        • kavainca Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 13:01
          wczoraj miałam taką sytuację (dziecko cały dzień było niemrawe) i
          nikt nie potraktował mnie jak panikarę. Zaproponowali, żebym została
          na obserwacji, bo ktg mają tylko na oddziale. Na izbie posłuchalii
          jedynie detektorem. W końcu zrobiłam badanie w prywatnej klinice. Za
          jedyne 30 złotych mam spokój ducha i pewność, że z córką wszystko ok.
          Nierozumiem, czgo się wstydzisz. Przecież wszyscy lekarze i położne
          mówią, żeby zwracać uwage na KAŻDĄ zmiane zachowania dziecka!!!!!
      • blaszka0662 Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 17:32
        U mnie takie słabe ruchy zaczęły się w 32 tc a w 33 tc zapadła
        decyzja o cesarce. Dzięki Bogu zgłosiłam się na IP a tam zatrzymali
        mnie na obserwację. Przepływy pempowinowe były coraz gorsze, ze
        jeśli bym zbagatelizowala sprawę to dziś nie miałabym 3 letniego
        synka. Podobna historia przytrafiła się całkiem niedawno dziewczynie
        z forum. Niestety ona straciła dziecko. Lepiej jedź to sprawdzić.
    • zebra12 Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 14:37
      Moja córeczka bardzo się mało ruszała w ciaży. Najczęściej po
      południu. A tak od rana mogłam nie czuć jej ruchów. Ale ona tak
      miała cały czas. A w Twoim przypadku, chyba bym pojechała sprawdzić.
      Chociaż, ja tez z tych, co to nie chcą wyjśc na panikary i po
      wypadku samochodowym w 36 t.c. pojechałam taksówką do szpitala. Nie
      dałam się zabrać przez pogotowie tam, gdzie by mnie zawieźli.
      Poszłąm więc na nogach, sama na IP i powiedziałam, że jestem z
      wypadku smile
      Ale Ty lepiej idź!
    • ms229 Re: Ruchy dziecka 15.01.10, 17:15
      Mój synek zmienił pozycję w 34tc i też zaczął się ruszać "inaczej". nie były to
      pojedyncze kopniaki tylko wypychanie pupy pod żebrami czy przesuwanie stópek.
      Jak nie ruszał się przez 1,5 dnia pojechałam na KTG do szpitala i nie dość, że
      nikt mnie nie wyśmiał to jeszcze, mimo że było wszystko ok musiałam się zgłosić
      na kontrolę po trzech dniach.
      Lepiej być upierdliwym niż potem żałować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja