lianis
17.01.10, 22:10
Tak mnie meczy, bo wszedzie mowi sie o niejedzeniu serow plesniowych
w ciazy, ja akurat kocham wszelkie plesniaki, szczegolnie miekkie i
meczy mnie to tym mocniej, bo przejrzalam polke z serami w sklepie i
nie znalazlam zadnego z mleka niepasteryzowanego ktore teoretycznie
moze byc przyczyna listeriozy, wiec jak to jest z jedzeniem tych
serow? czy nie mozna jesc tylko tych z mleka niepasteryzowanego czy
wogole ze wzgledu na np jakies bakterie zawarte w samej plesni.
Jakby ktos sie orientowal w tym temacie bardziej to bede wdzieczna
za odpowiedzi, bo w necie nie znalazlam nic oprocz listerii wiazacej
sie z tymi serami.