Dodaj do ulubionych

ser plesniowy

17.01.10, 22:10
Tak mnie meczy, bo wszedzie mowi sie o niejedzeniu serow plesniowych
w ciazy, ja akurat kocham wszelkie plesniaki, szczegolnie miekkie i
meczy mnie to tym mocniej, bo przejrzalam polke z serami w sklepie i
nie znalazlam zadnego z mleka niepasteryzowanego ktore teoretycznie
moze byc przyczyna listeriozy, wiec jak to jest z jedzeniem tych
serow? czy nie mozna jesc tylko tych z mleka niepasteryzowanego czy
wogole ze wzgledu na np jakies bakterie zawarte w samej plesni.
Jakby ktos sie orientowal w tym temacie bardziej to bede wdzieczna
za odpowiedzi, bo w necie nie znalazlam nic oprocz listerii wiazacej
sie z tymi serami.
Obserwuj wątek
    • sugarka Re: ser plesniowy 17.01.10, 22:19
      Nie powinno sie jesc zadnych produktow (wlaczajac sery) z
      niepasteryzowanego mleka. Wszystkie sery plesniowe podczas ciazy
      powinny ''pojsc w odstawke''.

      Ja ratowalam sie mozarella i zoltym serem smile

      Smacznego!
      • black.joanna Re: ser plesniowy 17.01.10, 22:24
        Nieprawda!!!!
        WSZYSTKIE polskie sery pleśniowe są produkowane na bazie mleka pasteryzowanego.
        Smacznego smile
      • lianis Re: ser plesniowy 17.01.10, 22:27
        tyle wiem, ale co z tymi serami plesniowymi (wszystkie/wiekszosc?)
        zrobionymi z mleka pasteryzowanego? wiem ze posypia sie zaraz
        odpowiedzi ze dla dziecka to mozna wytrzymac i nie jesc przez czas
        ciazy, z czym sie absolutnie zgadzam, ale z natury jestem dociekliwa
        i meczy mnie ta kwestia, bo moze zakazuje sie tych serow od lat
        wlasnie dlatego ze kiedys przy okazji produkcji uzywano mleka
        niepasteryzowanego, i jeszcze sie tak zdarza, a latwiej jest
        zabronic ciezarnym wszystkich tego typu produktow niz wyszczegolnic.
        • kaczkastrofa Re: ser plesniowy 17.01.10, 22:30
          tu rzeczywiście chodzi o niepasteryzowane mleko. Typ pleśni uzywanej
          do produkcji serów miękkich jest bezpieczny i można je spożywać.
          Zakaz tyczy się plesni zielonych i niebieskich, ale to się akurat
          wiąże z rodzajem mleka użytego do produkcji samego sera czyli
          niepasteryzowanego. Jak masz ochotę to smacznegosmile
    • ma_niusia Re: ser plesniowy 17.01.10, 22:35
      Ja też uwielbiam sery pleśniowe, jednak w czasie ciąży moja lekarka zabroniła mi
      jeść jakiekolwiek. Szczególnie, że jestem alergiczką i od początku istniało duże
      ryzyko alergii u dziecka a pleśnie często są alergenami.
      Więc przez czas ciąży i karmienia piersią powstrzymałam się całkowicie i byłam
      posłuszna lekarce.
      • joxanna Re: ser plesniowy 18.01.10, 10:05
        ser żółty i mozarella z niepasteryzowanego mleka należałoby też odstawić.

        Natomiast z pasteryzowanego mleka można jeść wszystko - miękkie, twarde, w
        każdym stopniu 'dojrzałości' (o ile można mówić o dojrzewaniu serów z
        pasteryzowanego mlekasmile)
    • greeneyedgirl Re: ser plesniowy 18.01.10, 10:27
      ja jem plesniowe ale zwracam uwage czy sa z mleka pasteryzowanego
      lekarz powiedzial ze takie mozna i nie wnikam dalej tylko sie ciesze
      ze moge jesc to co lubiesmile
    • evrin Re: ser plesniowy 18.01.10, 11:45
      Mam wyjatkowa ochote na sery plesniowe ale te bardziej smierdzace sa niestety z niepasteryzowanego takze zadowalam sie Camembertem z patelni smile
    • lianis Re: ser plesniowy 18.01.10, 14:24
      dalyscie mi nadzieje smile tym bardziej ze za niecaly miesiac wybieram sie do Francji i tak mi sie marza pyszne serki, oczywiscie te sprawdzone z mleka pasteryzowanego, dzis jeszcze wybieram sie do poloznej wiec dopytam.
    • mniemanologia Re: ser plesniowy 18.01.10, 19:54
      Jadłam sery pleśniowe, na jakie miałam ochotę. Wszelkie brie,
      camemberty, niebieskie, zielone, mozarellę i zwykłe też.

      Listerioza i tak jest baaaaaardzo rzadka smile
      • embeel Re: ser plesniowy 18.01.10, 21:46
        wystarczy czytac etykietki. na kazdym serze jest napisane czy jest pasteryzowany czy nie. W Polsce trudno znalezc te 'zle', chyba, ze w specjalistycznych sklepach i ekskluzywnych delikatesach.

        Jadlam przez cala ciaze, zyjac w Krainie Serow smile nie wyobrazam sobie inaczej. Oczywiscie najbardziej chcialo mi sie tych niedozwolonych, niepasteryzowanych, ale jakos dalam rade.
        • joxanna Re: ser plesniowy 19.01.10, 09:50
          Lianis, ale i tak powinnaś być ostrożna i sprawdzać. We fromażeriach można
          dostać trochę serów z pasteryzowanego mleka (takie ogólne mark - saint augur,
          cambozola, te co u nas), a z kolei w supermarketach są też sery z mleka surowego
          - generalnie trzeba patrzeć na metkę.

          w zasadzie to to, co możesz jeść, to to samo, co dostępne w Polscesmile.

          ale rozumiem ból - jedną ciążę spędziłam we Francji i nic mnie tak nie bolało,
          jak te serysmile. Wino mogę odstawić bez bólu, inne alkohole też. Ale brak serów w
          królestwie serów straaasznie była przykrasmile
    • thorgalla :( 19.01.10, 09:54
      Jezuuu,ile razy ten temat będzie wałkowany???
      Nie macie innych problemów?
      • yaguarete Re: :( 19.09.16, 21:20
        thorgalla napisała:

        > Jezuuu,ile razy ten temat będzie wałkowany???
        > Nie macie innych problemów?

        Ten temat jest jak najbradziej ok. Przynajmniej ktos chce sie rzeczowo doinformowac w tej kwestii i nie sieje jakiejs paranoi jak w tym koszmarnym watku o toxoplazmozie.
        Odnosnie tematu, ja w ciazy jadlam sery plesniowe, rzadko bo rzadko ale zdarzalo sie. Jesli mleko pasteryzowane, to wszysko ok. Listerioza to naprawde bardzo rzadkie zjawisko, no ale lepiej dmuchac na zimne.
    • kaeira Re: ser plesniowy 19.01.10, 11:27
      A czy ktoś wie, co z bundzem, bryndzą i oscypkiem? (cho oczywiście o takie "z
      targu", nie paczkowane) Czy one są z pasteryzowanego?
    • alka_porter Re: ser plesniowy 19.09.16, 20:06
      Trzeba czytać składy. Nie znalazłam jeszcze w sklepie sera robionego na mleku niepasteryzowanym. Trzeba tylko uważać na produkty robione domowo typu oscypek. Należy też unikać serów, które zawierają szczepy bakterii z rodziny Penicylinum, bo dziecko może mieć potem alergię na antybiotyki, które są bardzo często stosowane w Polsce. Te bakterie mają najczęściej sery z "kolorową" pleśnią, np. Lazur.
    • aga.aga22 Re: ser plesniowy 20.09.16, 10:36
      Sery z mleka niepasteryzowanego mozna dostac np w delikatesach włoskich. Przez nieuwagę kiedyś zaczęłam jeść i aż sie poplulam jak prEczytalam ulotkewink Może i listerioza jest rzadka ale ja bym uważała, w ciąży synek mial stwierdzane poszerzenia komór i lekarze ciągle twierdzili ze pewnie mialam jakąś infekcje, oczywoscie mialam diagnostyke toxo cmv etc. Wszystko sie skońcZyło dobrze, nie chcę nikogo straszyć, ale tak sobie myślę, ze jak ktoś podchodzi z takim totalnym luzem typu jedz wszystko to nihdy nie byl w podobnej sytuacjisad
      Oscypki /łoscypki/ scypki od górala raczej nie sa mleka pasteryzowanego niestetyuncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka