Witam
Jestem w 26 tyg. ciązy. Przedwczoraj zaczelo sie drapanie w gardle i lekki
kaszelek, ktory najbardzej wymeczyl mnie dzisiaj w nocy. Wczoraj pilam sobie
syropek homeopatyczny, ale dzisiaj -po upojnej nieprzespanej kaszlowej nocy -
jest gorzej. Chcialam isc dzisiaj do swojego lekarza pierwszego kontatku,
zeby cos poradzil, ale bedzie dopiero w poniedzialek, zastepstwa za niego nie
ma

Prywatnie mnie nie stac... Nie wiem czy nie wymecze sie na smierc do
poniedzialku. I czy to nie zaszkodzi Maluszkowi - o to martiwe sie
najbardziej??? Nie wyglada mi to na zwykle przeziebienie...Moze to oskrzela??
Nie wiem, troche sie stresuje, bo to pierwsze chorobsko w ciazy... do tego
lekki katarek
Poradzcie co stosowac zeby zalagodzic to paskudztwo... Moze jakies domowe
sposoby. Dodam ze temperatury nie mam, wczoraj jakies 37,2 ale to chyba norma
w ciazy??? Z gory dziekuje za wszystkie porady
Asio +26 tyg. Brzusio