Dziewczyny moja kolezanka jest teraz w szpitalu z powodu jaki podałam w
tytule, nie moge nic znalezć w necie o takich przypadkach, lekarze mowią ze
sytuacja jest beznadziejna, boją się podjąć zabiegu bo są przekonani ze sie
nie uda i dziecko umrze, czyli czy sie podejmą czy nie i tak rokowania są
bardzo złe... Proszę może ktos słyszał ze udało sie uratować ćiaże w takich
przypadkach i moze znacie jakiegoś lekarza, jakiś szpital??? gdzie??? PROSZĘ....