Dodaj do ulubionych

wegetarianka w ciąży

10.02.04, 12:31
mam do was prośbę- czy mogłybyście mi polecić jakąś rzetelną, dobrą książkę o
ciązy u wegetarianek? Najlepiej sprawdzoną i traktującą temat dogłębnie.
Obserwuj wątek
    • eenia Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 12:44
      Ja polecam taką broszurkę do kupienia na stronie www.viva.org.pl
      Wegetariańskie mamy i dzieci, oraz M. Klaper "Ciąża, dzieci i dieta
      wegetariańska" tą ciężko dostać ja mam ksero. Ale ogólnie nie wpadaj w panikę
      i nie daj się zwariować nie trzeba zadnej specjalnej diety, ot rozsądna
      wystarczy, moje wyniki krwi są rewelacyjne bez anemi a naprawdę nie wydziwiam
      z dietą, praktycznie jem tak jak wcześniej. Choć na początku ciąży też sie
      martwiłam. Pozdrawiam ciepło.
      • omn3 Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 12:58
        Plecam ta sama ksiazke co eenia.
        Ja jestem wega od 9 lat,w ciazy nie jadlam nabialu(od urodzenia nie lubie
        mleka,jajek,serow,jogurtow) i moje wyniki byly super.Dzidzia urodzila sie 3950
        gr chociaz kazdy mi mowil ze bez miesa dziecko nie urodzi sie duze.
        zycze powodzeniasmile)))))
      • katrinko Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 20:49
        Skąd masz Klapera??? szukam tej książki bezskutecznie jeszcze od sprzed ciąży!
        Ja niestety mam anemię, mimo że się staram i do tego biorę suplementy sad
    • ala011 Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 12:56
      Czesc,nie znam zadnej ksiazki ale moge ci powiedziec ze nie jestem w zyciu
      codziennym wegetarianka ale teraz w ciazy tak.Ja jem wszystko co nie jest
      miensem od serkow po jagurtow.Slyszalam ze mozna jesc wszystko jezeli organizm
      przyjmuje,tak jak jadlas do tej pory,a naj lepiej niech ci doradzi twoj
      lekarz.Moja dzidzia woli mleczna zywnosc.

      Pozdrawiam Manuela i maluszek
      • enusia Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 13:07
        Hej, ja do 14 tygodnia ciąży miałam super wyniki (jak powiedziała pani
        ginekolog - nie jedna konbieta mięsożerna mogłaby pozazdrościc). Teraz okazało
        się, ze poziom zelaza spadł mi znacznie (ponoc za wcześnie na jakies spadki).
        Jestem w 17 tygodniu. Próbuje się ratować póki co sokiem z buraków, większą
        dawką soi, morelami, szpinakiem. Jeśli się nie poprawi, będzie musiała działać
        już pani doktor. Przed ciążą miałam zawsze bardzo dobre wyniki. Pozdrawiamy,
        Reńka i Dzidziuś
    • anetka8 Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 13:51
      Ja jetem wegetarianką od 13 lat a teraz jestem w 18. tygodniu ciąży i jak na
      razie (odpukać) wyniki krwi mam dobre. Już przed ciążą starałam się jeść
      rozsądniej. Różnie z tym bywało. Musisz bardziej uważać na pokarmy z żelazem i
      witaminą B, ale to zaleca się każdej ciężarnej. A najlepiej to słuchaj swojego
      organizmu. Powodzenia.
      Ja mam książkę dla kobiet w ciąży ale weganek. Niestety jak się nie mylę, jest
      to przedruk ze Stanów i nie bardzo pasuje do naszych realiów. Osobiście nie
      polecam.
    • cardamomo Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 14:35
      Shannon Yntema: "Wegetariańskie niemowlę" i "Wegetariańskie dzieci".
      W tej pierwszej książce jest o najbardziej optymalnej diecie dla kobiet w
      ciąży.
      Niestety obie książki (a zwłaszcza pierwszą) bardzo trudno dostać. Jeśli
      czytasz po angielsku, można zamówić przez internet na Amazonie.
      • katrinko Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 21:02
        "Wegetariańskie dzieci" mozna dostać niedrogo na stronie
        www.ravi.com.pl, "Wegetariańskie niemowlę" też tam było, ale już nie ma, może
        się jeszcze pojawi. A zestaw lektur mozna znaleźć tu :
        www.vege.pl/str.php?dz=12
        niestety nie wszystkie są dostępne.
    • mw115 Re: wegetarianka w ciąży 10.02.04, 14:57
      hej,
      Ja też jestem, a właściwie byłam wegetarianką przez 12 lat. Teraz, tzn. od roku
      jem też ryby, więc chyba jestem jaroszką smile). Dla mnie wegetariański sposób
      odzywiania jest więc na tyle 'normalny' że nawet nie szukłam jakoś specjalnie
      książek o wegetarianiźmie a ciąży. Mam w domu 3 stare wysłużone i dawno
      przeczytane książki i w jednej z nich- Maria Grodecka- Zmierzch Świadomosci
      łowcy- wszystko o wegetarianiźmie jest rozdział o ciązy. Ostatnio tam z
      ciekawosci zajrzałam i go przeczytałam. Ja zawsze maiłam super wyniki badań
      odkąd zostałam wege, nie chorowałam nigdy, a i ciążę jak narazie znosze
      świetnie,juz pocz. 5 m-ca a ja nie wiem co to znaczy mdłości. W tej książce
      przeczytałam że moze to byc dzieki temu że nie jem mięsa. Szkoda mi tylko ze
      mój Krasnoludek jak sie urodzi nie bedzie wege, ale mąż tak chce. Na szczęście
      ponieważ to ja gotuję, więc nie będę faszerować Krasnoludka tym mięskiem zby
      często smile)
      pozdrawiam
      Monika i 18-tyg. Krasnoludek/ka
      • omn3 Re: wegetarianka w ciąży 11.02.04, 13:15
        mw115 my razem z mezem nie jemy miesa tez nie chialam zeby Oliver jadl ale mu
        bardzo smakuja sloiczki w ktorych jest miesko.Z gotowanych to robie kurczaka
        (duzo mnie to kosztuje--bo przyzadzanie jest dla mnie tortura)smile,parowki
        tez.Wedlin nie daje.Stwierdzilismy ze jak Oliver lubi to jak dorosnie sam
        zdecyduje czy jesc mieso.Teraz sie zajada a ja sie ciesze ze jesmile)))
        • eenia Re: wegetarianka w ciąży 11.02.04, 13:27
          Ja także mdłości praktycznie nie miałam cały czas czuję się dobrze wyniki
          super to już 19 tydzień. Klapera mam ksero bo bardzo się postarałam i jeden
          miły Pan mi je przysłał wiem że książki już praktycznie kupić nie można. Moje
          dziecko będzie w 100% wegetariańskie, nie wyobrażam sobie inaczej. U mnie już
          14 latsmile
          Pozdrawiam
          • opieniek1 Re: wegetarianka w ciąży 11.02.04, 17:53
            pomyślałam sobie, że może ( jeśli jesteś z Warszawy), wypożyczyłabym od Ciebie
            ksiązkę na godzinę i skserowała. A może, jeśli nie chcesz jej wypuszczać z rąk,
            Ty skserujesz i oddam Ci kasę. Napisz, co myślisz o tym pomyśle. Ściągać z
            zagranicy nie chcę, bo trochę drogo wyjdzie... Pozdrawiam
            • katrinko Re: wegetarianka w ciąży 11.02.04, 17:58
              Ja też chcę, proszę, proszę!!!
        • mw115 Re: wegetarianka w ciąży 11.02.04, 13:54
          omn3 ja dla mojego męża gotuję podobnie jak Ty dla synka smile) Głównie kurczaka
          ew. inny drób. Tak szczerze to tylko to mi nie śmierdzi. Innych mięs że tak
          powiem zapachu nie trawię, robi mi się niedobrze. Ale dzięki temu mojego męża
          zdrowie tez się poprawiło a ja zawsze sie ciesze że pewnie w znacznej mierze
          spowodu diety smile Zresztą on sam jakos tak coraz mniej je mięsa, a wedliny
          przestal jeść prawie wogóle. I dziecko myślę że będzie jadło tak samo, tzn. ew.
          drób, może coś jeszcze, ale wędlin to też bym mu nie dała. A jesli tylko
          zadecyduje kiedyś że nie chce jeść mięsa wogóle to bedzie jego decyzja, z
          której bardzo się będę cieszyć. Ja przestałam w wieku 16 lat i jestem wdzięczna
          rodzicom że nie zmuszali mnie na siłę.
          Pozdrawiam Ciebie i Oliwerka
          Monika i Krasnoludek/ka
          • eenia Re: wegetarianka w ciąży 11.02.04, 22:20
            Dziewczyny, mogę wam skserować Klapera, proszę o zamówienia na eenia@gazeta.pl
            pozdrawaiam
            • kropisia Re: wegetarianka w ciąży 12.02.04, 00:53
              Ja tez prawie w ogole nie jej miesa, ale moj lekarz wcale sie tym nie przejal.
              Kazal mi dorzucic fasole i groch do moich posilkow i nie dac sie zwariowac.
              Ale ktoregos dnia tak mnie glod wzial, z zjadlam 4 kromki chleba z szynka.
              Dobrze, ze prawie-wegetarianka jestem z powodu nielubienia miesa, a nie z
              powodow ideologicznych...
              • olciak Re: wegetarianka w ciąży 30.06.04, 16:32
                Cześć Mamusie wegetarianki!
                Wasze ciąże już dobviegły/dobiegają końca, cyz mozecie dać mi info, jak to
                wsyztko się potoczyło? Czy rzeczywiscie do konca, bez żadnych "nieprzyjemnści"
                dla Was czy Maluszkó, mogłyście nie jesć mięsa? Ja nie jem także ryb. Czy
                któraś z Was jest na takiej diecie? Nie bardoz wyobrażam sobie, abym miała
                teraz zaczać jeść cos z tych rzeczy, ale czy moze być taka sytuacja, ze lekarz
                uzna to za jedyny słuszny spsoób żywienia?
                • mw115 Re: wegetarianka w ciąży 01.07.04, 07:39
                  Ja mam skończony 38 tc. Jak dotąd super. Po prostu wzorowo. Wszystkie wyniki
                  bez zarzutów. Żaden lekarz nie sugerował mi nawet na szczęście zmiany diety.
                  Zresztą jakby co, to prędzej zmieniłabym lekarza niż sposób odzywiania, który
                  stosuję od chyba już 14 lat i który mi bardzo służy (nie choruję wogóle, mam
                  bardzo dobrą cerę, figurę. O nic się nie martw, jeśli odżywiasz się rozsądnie
                  to Twojemu maluszkowi napewno nic nie zabraknie.
                  pozdrawiam
                  Monika
    • aniuko Re: wegetarianka w ciąży 01.07.04, 08:30
      Podzielam zdanie dziewczyn. Jestem w 40tc, to moja druga ciaza. W pierwszej mialam male braki
      zelaza ale moj gin powiedzial, ze to sie zdarza. Teraz wszytko jest super! Moja czteroletnia Kasia tez
      jest wegetarianka - zdrowa, sliczna i madra dziewczynka! Pozdrowienia dla wszystkich mam
      wegetarianek. Ania
      • olciak Re: wegetarianka w ciąży 01.07.04, 09:08
        Kochane jeseteście, że zareagowałyście, no i jeszcze ta budująca treść -
        dziękuję serdecznie i życzę udanych, zdrowych i mądrych dzieciątek - ja na
        razie tylko podejrzewam, że ktoś się tam u mnie zadomowił - sprawdzimy w czasie
        weekendu.
        pozdrawiam
        olciaksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka