lolka27 11.02.04, 11:25 czy ktoś w ciąży przechodził kurację zatok?Pomóżcie po co można sięgnąć oprócz antybiotyku? Strasznie boli mnie głowa... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dagg Re: zatoki 11.02.04, 11:58 Cześć! Czy jeteś pewna, że to zatoki? Czy głowa boli Cię stale, czy może ból pogłebia się gdy się pochylasz? Radziłabym Ci wybrać się do lekarza, bo niedoleczone zatoki to potencjalne źródło zakarzenia, a są antybiotyki, które nie przechodzą przez łożysko. Pozdrawiam Dagmara Jeszcze się taaam żagiel bieli... Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: zatoki 11.02.04, 12:01 Hej! Z domowych sposobów polecam nagrzewanie gorczycą - szyjemy woreczki, wypełniamy ziarnami gorczycy, kładziemy je na kaloryfer bądź nagrzewamy w piekarniku i przykładamy na czoło, względnie policzki (gdy zainfekowane oprócz zatok czołowych te przynosowe). Doraźnie pomagają też inhalacje no i trzymanie się ciepło, z daleka od wszelkich przeciągów. Wspaniałym środkiem uodparniającym jest czosnek. pozdrawiam cieplutko Anka, mama Marcinka A to moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885 Odpowiedz Link Zgłoś
alicya Re: zatoki 11.02.04, 12:10 z domowych doraznych sposobow: isc spac lub chodzic po domu w czapce lub chustce przewiazanej na czole (jak indianin). Mi zwykle po takiej nocy przechodzi. Acha trzeba tez duzo pic i ewentualnie inhalacje lub kapiel w wannie (byle nie za goraca)! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
akve Re: zatoki 11.02.04, 18:02 Mam ten sam problem-nawracajacy- od jakiegos czasu.Nie bardzo moge sobie z tym poradzić... Teraz postanowiłam wypróbować inhalacji z ziela kozieradki.Podobno b. skuteczne. Jak zrobie to napiszę o efektach. Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
patrys11 Re: zatoki 12.02.04, 13:57 Przewlekłe zapalenie zatok stało się u mnie rutyną. Walczę z tą dolegliwością od kilku lat. W 3 miesiącu ciąży miałam dość ostry ich objaw. Nic się nie bój. Parówki rzeczywiście pomagają, ale radzę zgłosić się do lekarza, może być internista. U mnie obrzmiałe rejony czoła i nosa były od razu widoczne, więc z diagnozą nie było problemu. Przepisał mi BIOPAROX do wdychania przez nos, tabletki Sinupret, Mucofluid. Są to leki całkowicie bezpieczne w czasie ciąży i naprawdę pomogły. Pozdrawiam Marta i 31 tyg.Patryś Odpowiedz Link Zgłoś
misialla Re: zatoki 12.02.04, 15:17 Wypróbuj okłady z ciepłych ziemniaków. Tak ciepłych, a właściwie gorących, jak tylko wytrzymasz. Najlepiej zrobić to wieczorem, żeby już później nie wychodzić z domu. Z zatoką szczękową walczę w ten sposób całą ciążę i pomaga. Przynajmniej obywam się bez antybiotyków. Możesz też wypróbować świecowanie uszu. Nie zaszkodzi a udrożni nos i zatoki Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
akve Re: zatoki 12.02.04, 16:43 Kasiu, czy to świecowanie uszu robi sie przy pomocy takich specjalnych długich swiec? Gdzie się je kupuje i jak sie dokładnie nazywają? Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
misialla Re: zatoki 13.02.04, 15:12 Świecowanie robi się przy pomocy specjalnych świec. Wyglądają jak długie rurki, a z jednej strony są zakończone tkaniną. Są zrobione z naturalnego wosku pszczelego. Musisz pytać o świece do świecowania uszu. Mój mąż kupił mi je kiedyś na allegro, ale przed chwilą sprawdzałam i ich tam nie znalazłam. Trudno mi powiedzieć, w jakich sklepach można je kupić. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
olivia101 Re: zatoki 13.02.04, 08:47 Ja w ciazy zatoki leczylam lekami homeopatycznymi. Jedne to tabletki do ssania o nazwie Coryzalia i rownoczesnie z tym stosowalam granulki pod jezyk z firmy Dagomed o nazwie Cinnabaris (nr 3), albo Mercurius Corrosivus z firmy Dolisos (takze granulki pod jezyk). Poskutkowalo!!! Dodatkowo uszylam plocienny woreczek do ktorego wsypywalam podgrzana na patelni sol i kladlam na zatoki czolowe. Cena kazdego z tych lekow to okolo 10 zł Pozdrawiam Olivia i Dawid 03.12.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
anust Re: zatoki 14.02.04, 14:34 Ja też grzałam na patelni sól, zawijałam w ściereczkę kuchenną i takie bardzo ciepłe przykładałam na zatoki-pomaga no i lekarz też mi przepisał bioparox.A bez czapki nie wychodzę nawet jak jest odwilż Odpowiedz Link Zgłoś