kiki345 08.02.10, 16:42 mam pytanie do dziewczyn,które wybrały sie w długa podróz samochodem (caly dzien jazdy) w ok 30 tc. realne to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elza10 Re: dłuuuga podróz w 30 tc 08.02.10, 16:57 Pewnie realne, ale na pewno nierozsądne. Zresztą znajdą się tu zaraz dziewczyny, które Ci napiszą, ze w 35tc jechały samochodem 3000 kmi było super. Ja po 20 km dojazdu do pracy ledwo żyję. Odpowiedz Link Zgłoś
lianis Re: dłuuuga podróz w 30 tc 08.02.10, 17:44 wszystko zalezy od tego jak sie czujesz, ja po dluzszej jezdzie czuje mocne napinanie brzucha i plecy mnie bola, nie mowie tu o calodziennej jezdzie, wiec na taka dluga podroz bym sie nie zdecydowala Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Re: dłuuuga podróz w 30 tc 08.02.10, 17:52 Ja niestety też po krótkim odcinku drogi mam wrażenie że zaraz zacznę rodzić.Nie zdecydowałabym się,bo w pierwszej ciąży po podróży ok.400km.wylądowałam w szpitalu ze skurczami. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkastrofa Re: dłuuuga podróz w 30 tc 08.02.10, 20:31 elza10 napisała: >pewnie realne, ale nierozsądne realne, realne. Oczywiście zależy to od tego jak się czujesz. Jesli dobrze, to jedź. Musisz pamietać tylko o częstych postojach na rozprostowanie nóg, siusiu, jedzenie. Siedzenie w samochodzie można zawsze odchylić, aby się trochę wyciągnąć. Do tego fajna muzyczka i w drogę Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkastrofa Re: dłuuuga podróz w 30 tc 08.02.10, 20:33 aha, chciałam się elzy zapytac dlaczego nierozsądne? To co ma się kobieta na 9 m-cy zamknąć w czterech ścianach, bo wyjście na ulicę może grozić tym czy owym. Proszę nie pisz takich rzeczy bo ludzi niepotrzebnie straszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
monica188 Re: dłuuuga podróz w 30 tc 08.02.10, 21:14 Ja nie widzę w tym nic dziwnego. Jak się dobrze czujesz to czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
natalinka.londyn Re: dłuuuga podróz w 30 tc 08.02.10, 22:25 ja jechałam z UK do Pl na święta, wyjechałam w 27 tyg, wracałam w 29. co mogę poradzić - nie siedź, a leż na tylnej kanapie, żeby dziecko nie uciskało ci na wnętrzności (ja sobie załatwiłam kość ogonową przez siedzenie całą drogę w 1 str- wracałam na leżąco), wszystko zależy od Twojego samopoczucia - mi też wszyscy mówili, że zwariowałam, ale podjęłam decyzję o wyjeździe i nie żałuję. nie miałam wcześniej (ani później)żadnych skurczów, twardnień brzucha, a stan szyjki macicy to dla mnie czarna magia bo w UK nikt tego nie sprawdza. skonsultuj z lekarzem, co on o tym sądzi. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kaizens Re: dłuuuga podróz w 30 tc 09.02.10, 00:20 Hehe w sygnaturce masz napisane, ze o zdrowie dziecka prosisz, a pasow w samochodzie nie laska zapiac. Bardzo madrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kiki345 Re: dłuuuga podróz w 30 tc 09.02.10, 08:40 hehe nie ma to jak umiejetność czytania miedzy wierszami ech...niektórzy to maja dar dopowiadania sobie tego,czego nie ma, albo taka bujną wyobraźnie Odpowiedz Link Zgłoś