Dodaj do ulubionych

potrzebuję wsparcia ;)

15.03.10, 10:57
To już 40 dzień cyklu i dwa testy ciążowe z pozytywnym wynikiem.
Ciąża chciana aczkolwiek troszkę mnie zaskoczyła i tu właśnie tkwi
problem.
Między 22 a 26 dniem cyklu brałam bioracef (nie miałam zielonego
pojęcia, że mogę być w ciąży a dostałam paskudnego zapalenia
gardła). Poza tym świństwem oczywiście kilka innych leków.
Generalnie rzecz biorąc nie dość, że przeszłam infekcję w 2 tyg
ciąży to jeszcze nałykałam się chemii, z czego ten bioracef
najgorszy.
Mieszkam w niedużym mieście i lekarzy tu jak kot napłakał a dobrych
jeszcze mniej. Do wybranego, polecanego ginekologa jestem umówiona
dopiero na 25ego crying
W zasadzie do innych prywatnych gabinetów są takie same kolejki a
państwowo to aż strach iść (sprawdziłam, więc wiem - syf z gilem i
starzy lekarze, którzy przepisują leki bez badań).
Zaczynam wariować z nerwów a na dodatek czuję, że infekcja gardła
wraca - od wczoraj znowu mnie boli. Zupełnie nie wiem co robić:
czekać na tą wizytę i nie histeryzować bo i tak już nic nie
zmienię?! Czy jechać do innego miasta do jakiejkolwiek kliniki -
byle wcześniej (ale i tak najwcześniej byłaby to sobota)?!
Czekać z tym gardłem stosując naturalne metody czy lecieć do lekarza
rodzinnego po zwolnienie i jakieś rady zanim się znowu rozłożę?!

Zdaję sobie sprawę z tego, że histeryzuję ale to moja pierwsza ciąża
i wiążą sie z tym duże emocje. Z bliskich każdy co innego mi radzi a
ja potrzebuję, żeby mi ktoś dodał otuchy i ocenił zimnym okiem.
Liczę na Was wink
Obserwuj wątek
    • sugarka Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 11:06
      Justysialek, przede wszystkim gratulacje serdeczne na okolicznosc
      ciazysmile. Co do lekow - to zarodek jest elegancko chroniony
      szczegolnie w pierwszych tygodniach. Lekarz mi wytlumaczyl (mialam
      podobne jazdy), ze jesli zostalby uszkodzony w jakikolwiek sposob to
      na tym etapie po prostu nastapiloby samoistne poronienie (ktorych
      jest cale mnostwo, a my myslimy ze to zwykly okres). Dzidka na
      pewno zdrowa. Teraz pozostaje plukac gardlo woda z sola.

      Zdrowia zycze i pozdrawiam
      • justysialek Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 11:25
        Dziękuję bardzo,
        Mam nadzieję, że szybko przestanę się bać a zacznę wreszcie
        cieszyć smile
        • marchewkowa77 Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 13:21
          Nie zgodzę się, że zarodek we wczesnej ciąży jest chroniony. Właśnie w tym sęk,
          że nie jest. Dopiero gdy funkcję przejmuje łożysko zaczyna być chroniony (około
          16 tygodnia). Mimo wszystko nie panikuj. Czasami w ciąży trzeba brać leki. Nie
          wiem czym jest to lekarstwo, które brałaś, ale mi na przykład lekarz zapisał
          furaginum - w ulotce jest napisane, że nie wolno we wczesnej ciąży. Czyli sama
          widzisz, że czasami nawet sami lekarze zapisują. Uspokój się, ale teraz już nic
          nie bierz na własną rękę. Będzie dobrze. Bardzo wczuwasz się w siebie i stąd te
          niepokoje, ale pomyśl o tych babsztylach, bo inaczej tego nie nazwę, co piją
          wóde i palą fajke za fajką, a niby to też jest zabronione. Ja też przez pierwsze
          miesiące strasznie schizowałam. STRASZNIE!!!! Siedziałam w internecie,
          naczytałam się masę głupot, schizowałam coraz bardziej. Lekarze rozwiewali moje
          wątpliwości na szczęście. Kupiłam sobie też książkę, którą i Tobie polecam - "W
          oczekiwaniu na dziecko". Jest to książka napisana przez lekarzy, świetna,
          przystępnym językiem, udzieli fachowych odpowiedzi na wiele Twoich pytań.
          Książka Ci się tym bardziej przyda, jeśli masz mało fachowych lekarzy w swoim
          mieście.
          Szczerze polecam Ci książkę, na pewno rozwieje wiele Twoich wątpliwości. Tych na
          temat leków też.
          Faktycznie sędziwy ginekolog nie zawsze jest dobry - sądzę tak na podstawie
          doświadczeń z uczelni - im starszy tym bardziej przestarzałe metody, czasami
          wręcz śmieszne.
          • marchewkowa77 Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 13:26
            I jeszcze dodam tylko, że mnóstwo kobiet nie wie, że jest w ciąży i bierze leki
            i wszystko jest ok, więc spoko smile
            Zasada jest taka - dowiadujesz się, że jesteś w ciąży to zaczynasz dbać o
            siebie. Obowiązkowo kwas foliowy - to Ci każdy lekarz powie. Ten sędziwy (chyba)
            też.
    • eliza_dm Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 13:36
      badz dobrej mysli. Prawda jest ze w ciazy nalezy uwazac, natomiast
      nie jest tez tak, ze od razu wszystko zaszkodzi. Niestety
      nawracajace infekcje dla mnie byly normalka, chodzilam chora do 5 m-
      ca ciazy i w zasadzie niewiele moglam z tym zrobic. dzidzia ponoc
      jest zdrowa.
    • wiedzmapleple3 Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 14:28
      wiele kobiet, które znam zanim dowiedziały się o ciąży to m.in.
      brały leki na przeziębienie, piły alkohol czy paliły...a dzieci
      rodziły się zdrowe. Sama w tym samym okresie co Ty byłam
      przeziębiona, a w dodatku hucznie obchodziłam swoje 30-te urodziny.
      Nie panikujmy, jest tyle innych problemów, jakbyśmy się miały
      przejmować czy wzięłysmy o jedną aspirynę za dużo to byśmy
      zwariowały. Poza tym moj lekarz (wcale nie starywink)mnie uspokajał,
      że na tak wczesnym etapie dziecku to nie powinno zaszkodzić.
      Gratulacje i powodzeniasmile
      • mama-008 Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 15:09
        wiele kobiet, które znam zanim dowiedziały się o ciąży to m.in.
        > brały leki na przeziębienie, piły alkohol czy paliły...a dzieci
        > rodziły się zdrowe.

        no widzisz - paradoks - ja brałam folik przed zajściem, brałam
        witaminy, zdrowo sie odzywaiłam - zaszłam - i nadal dbałam o siebie
        od początku...i co ? urodziłam cięzko chore dziecko w dodatku z wada
        genetyczną.

        co ma być to będzie nie mamy raczej na to wpływu, bo ile
        alkoholiczek rodzi dzieci w ciągu alkoholowym i dzieci sa zdrowe (w
        miare zdrowe pomijam zespół Fas ale to można wyleczyć) ile
        narkomanek rodzi na 9 miesięcznym locie...a znam takie przypadki z
        CZD w którym spędziłam z synkiem 2 mieś po urodzeniu i przywozili
        wiele dzieci różnych mend (głównie z zapaleniem płuc ale bez zadnych
        dysfunkcji dodatkowych).

        życze autorce jak najlepiej i nie przejmuj sie - napewno będzie
        wsyztsko dobrzewink
      • blanka_1982 Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 15:14
        Ja o tym, że jestem w ciąży, dowiedziałam się dopiero pod koniec 8tc(miałam plamienia, które wzięłam za normalny okres).
        I tak:
        - piłam alkohol(dwie imprezy na sumieniu)
        - paliłam papierosy
        - przeszłam ospę

        Wierz mi, też się bałam. Urodziłam zdrowego, ponad 4-kilogramowego chłopaka, który dzisiaj ma 6 lat, nic mu nie jest, nigdy poważnie nie chorował, nie ma alergii itp.
        Nie ma reguły. Moja koleżanka całą ciążę piła i paliła, mimo że mówiliśmy jej, że zachowuje się nieodpowiedzialnie i po prostu jak kretynka, a koniec końców urodziła zdrowe dziecko. Z kolei kolejna znajoma, dbała o siebie aż do przesady i niestety ma chorego maluszka. Nie ma się co martwić na zapas, różnie może być, a przecież znacząca większość dzieci rodzi się zdrowasmile
        • monika_bud Re: potrzebuję wsparcia ;) 15.03.10, 16:41
          Do 18 dnia ciąży środki farmakologiczne i inne potencjalne teratogeny działają
          na zasadzie "wszystko albo nic". Jeśli zarodek byłby uszkodzony dochodzi do
          samoistnego poronienia. Do organogenezy dochodzi m-dzy 19 a 80 dniem ciąży i
          wtedy jest najbardziej niebezpieczny okres. Tak więc nie martw się, lek nie
          powinien zaszkodzić dzidziusiowi. Na ból gardła w 5tc bardzo pomogły mi
          homeopatyczne tabletki homeogene 9. Można też stosować Bioparox.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka