Dodaj do ulubionych

toksoplazmoza

07.04.10, 19:11
Mój lekarz prowadzący ciążę nie zlecił mi badania na toksoplazmozę,zachorowałam na to świństwo.Moje dzieciątko przechodzi teraz szereg badań.Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.Jeśli planujecie ciążę,albo już jesteście róbcie sobie badania na tokso.Ja nie miałam styczności z kotami i bardzo dbałam o higienę a jednak się zaraziłam.
Obserwuj wątek
    • sheila2 Re: toksoplazmoza 07.04.10, 19:38
      A jakie konkretnie badania robia twojemu dziecku? czy zaraz po
      porodzie zabrali sie do tego czy za jakis czas?
      Ja mialam cytomegalie i mam zgłosić w szpitalu ,że zaraz po porodzie
      mają zrobić dokładne badania mojemu dziecku.
      Trzymam kciuki ,aby wszytsko było dobrze.
      • re30 Re: toksoplazmoza 07.04.10, 22:14
        W trakcie ciąży leczyłam się rovamecyną,zaraz po urodzeniu jeszcze w
        szpitalu córeczka miała badaną krew na tokso z wynikiem ujemnym ,i
        usg przezciemiączkowe głowy też z wynikiem dobrym.Teraz ma 7tygodni i
        znowu badamy krew,czeka nas jeszcze wizyta u neurologa i okulisty w
        celu wykluczenia możliwych wad.
    • magdalenca78 Re: toksoplazmoza 07.04.10, 21:19
      Dość dziwne podejście lekarza prowadzącego sad Wydawało mi sie, ze w dzisiejszych
      czasach badania w kier. toksoplazmozy są takim samym standardem jak te dot.
      różyczki, kiły itd. Czyli robi się je zaraz po potwierdzeniu ciąży; ja na
      pierwszej wizycie dostałam długą listę badań do zrobienia wink
      Co do toxo wiedziałam, ze nie mam przeciwciał, bo robiłam te badania (i na
      rozyczke tez - zeby miec w razie czego czas na zaszczepienie się) na mw 2 m-ce
      przed podjęciem staran (i akurat przed zajściem w ciąze, bo udało sie w
      pierwszym cyklu). Potem powtarzałam jeszcze badanie na toxo w II i III trymestrze.

      Jeszcze jedno - to, ze zarazić sie można glównie od kotów to mit (szczególnie
      takich kotów, ktore nie chodzą po dworze, tylko całe życie siedzą w domu). Ja
      wychowałam się w domu, gdzie były zawsze koty, wprawdzie nie wychodzące (bo
      mieszkanie w bloku), ale to były brane "spod śmietnika" przybłędy.
      Najłatwiej zarazić się niestety przez surowe/niedopieczone mięso (uwaga - zbliża
      sie sezon grillowy!!!!!!), nieumyte warzywa i owoce.
      • mimosaa Re: toksoplazmoza 08.04.10, 09:47
        Niestety tak to w naszym pięknym kraju jest, że takie badania robi się jak już
        coś jest nie tak.Ja jak poszłam do gina, że będziemy się starać o dziecko to mi
        tylko kwas foliowy kazała brać. Zmieniłam lekarkę,a badania zrobiłam
        prywatnie.Ale przynajmniej miałam pewność, że ze swojej strony zrobiłam wszystko
        co możliwe, żeby maleństwo było zdrowesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka