Dodaj do ulubionych

Zator mozliwy???

01.05.10, 10:14
WItam!!Jestem w 14 tyg ciazy .Strasznie sie boje.Centymetr nad kostka zrobily
mi sie takie dwie bulki pod skora takie rozlane o srednicy ok.2mm.Sa one
czerwone i bola w dotyku.Jak ich nie dotykam to lekko bledna i widac je
troszke.Wystraszylam sie bo mama powiedziala mi to czy nie jest to zator gdyz
w ciazy gestnieje krew.Mam juz to jakis 3 tygodnie.Nie pamietam zeby mnie cos
ugryzlo!!!Noga nie boli ani przy chodzeniu ani przy poruszaniu.tylko przy
dotyku tych bulek!!!Co mysklicie isc z tym do gin???Sama niewiem boje sie a z
drugiej strony moze przesadzam!!Moze ktoras z was wie jak wyglada taki zator
podskorny???(zylakow nie mam,a czy te bulki sa na zyle niewiem).
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: Zator mozliwy??? 01.05.10, 10:23
      Z tego co opisujesz może wskazywac na zapalenie żył albo żył
      głębokich.
      Radzę jak najszybciej udac sie do lekarza czy to gina czy chirurga
      naczyniowego.
      Może być wskazanie podawanie Heparyny podskórnie,aby nie dopuścić do
      skrzepów(rozrzedza krew)
      Nie chodź często nogę na kładź dużo wyżej-ogólnie od kolana noga
      wyżej położona.
    • fela_25 Re: Zator mozliwy??? 01.05.10, 12:49
      jak najszybciej do lekarza, tego nie mozna lekcewazyc w ciazy. pewnie nie
      obedzie sie bez wizyty u chirurga (naczyniowego), moze bedzie usg doppler,
      heparyna podskorna, masc heparynowa, moze antybiotyk, ale to oceni lekarz. jesli
      chodzi o zatory w konczynach dolnych, nie mozna bagatelizowac!
      • pakus15 Re: Zator mozliwy??? 01.05.10, 13:15
        aha duzo wyczytalam w internecie ze boli wtedy noga a mnie nic nie boli sama
        niewiem ale martwie sie cholernie!!!
    • pakus15 Re: Zator mozliwy??? 01.05.10, 13:14
      Dzwonilam do mojego gin powiedzialm mu o wszystkim powiedzial ze spokojnie nie
      panikowac.Pytal sie czy boli cala noga czy kostka czy noga jest spuchnieta ale
      nic nie boli tylko te guzki jak dotykam.Powiedzial ze moze to byc lekkie
      zapalnie zyl powierzchownych i kupic veno spray i smarowac caly dzien.A w
      poniedzialek rano przyjsc sie pokazac mu bo akurat ma dyzur w szpitalu!!!
    • lidek0 Re: Zator mozliwy??? 01.05.10, 14:45
      Gdybym ja się czymś na prawdę martwiła po tygodniu poszłabym do
      lekarza a nie po 3 konsultowała na forum, podziwiam.
      • pakus15 Re:do lidek0 01.05.10, 15:30
        Nie poszlam 3 tyg temu bo myslalam ze cos poprostu mnie ugryzlo.Ale dwa dni temu
        podrapalam sie po nodze i poczulam ze to cos tam dalej jest i nadal boli.WIec
        zamartwiam sie dopiero od wczoraj.W sumie po co ja ci sie tlumacze!!!!
        • karolcia539 Re:do lidek0 01.05.10, 20:44
          witaj, u mnie stwierdzono zakrzepice żył w pazdzierniku 2009 roku gdy bylam w 38
          tyg ciąży, ja wiłam się z bólu, nie mogłam spać, chodzić, gdybys miala skrzepy
          bolałoby cie cholernie
          przez 2 tyg leżałam plackiem w łóżku w szpitalu i robili wszystko żebym
          wytrzymała do 40 tyg, faszerowali mnie lekami na rozrzedzenie krwi aby własnie
          nie powstał zator, ale w 40 tyg zrobili mi cesarke (lekarze mieli dylemat czy
          cesarka czy naturalny poród, ale lekarz naczyniowiec zdecydował że cesarka (przy
          cesarce lekarze bali sie krwowtoku...)
          to co przeżyłam to trauma do końca zycia, ale na szczęście dziecko jest zdrowe i
          najkochańsze na świecie
          nie martw się to pewnie nie ma nic wspólnego z zakrzepicą, zatorami i skrzepami
          • malgosiek2 Re:do lidek0 01.05.10, 21:05
            Mimo wszystko nie lekceważyłabym takich objawów.
            Ty zapewne miałaś zap.żył głębokich,ale też może być
            powierzchniowych.
            Chyba bym nie czekała do poniedziałku tylko od razu udała się na IP.
          • pakus15 Re:do karolcia 01.05.10, 21:31
            Mam pytanie a mialas zapalenie zyl glebokoich czy powierzchownych????moglabys mi
            napisac po krotce jak to wygladalo ,dokladnie czy wlasnie mials cos widocznego
            na nodze???
    • malgosiek2 Re: Zator mozliwy??? 01.05.10, 22:12
      www.emedica.pl/szczeg_choroby.php3?nr=179&typ=1&nazwa=chirurgia
      resmedica.pl/archiwum/zdart8994.html
      • pakus15 Re: Zator mozliwy??? 01.05.10, 22:27
        te zapalenie zyl glebokich raczej nie jest bo nic mnie nie boli nie puchnie nie
        dretwieje itd.A te powierzchowne nawet by to pasowalo ale z tego opisu
        wynikaloby ze powinnam ta zyle widziec ,i te guzki powinny biegnac wzdluz niej.A
        ja jej nie widze.Ws umie nie mam tam zadnej widocznej jakies zyly.I jak tego nie
        dotykam to staje sie to prawie niewidoczne naprawde leciutenko widac.Moja
        szwagierka jak to zobaczyla to powiedziala ze sie jej wydaje ze to jest na
        skorze jakby.Sama niewiem!!!!
        • karolcia539 Re: Zator mozliwy??? 02.05.10, 18:19
          nie lekceważ tego i udaj sie na IP, ja poprostu opisalam ci moja
          historie, faktycznie ja mialam zapalenie żył głębokich, w pachwionie
          wytraźnie czułam takie zgrupienia i ten ból...coś okropnego, ale
          niestety u mnie lekarze na IP jak pojechalm z mężem bo już nie
          mogłam prawie chodzić z bólu powiedzieli mi że mam...rwe kulszowa
          (na drugi dzien poszlam do gina a ona mi sie pyta dlaczego kuleje a
          ja ze mam rwe a ona ze współczuje bo może do porodu trwać, nawet nie
          spojrzala na pachwine, a wiem ze mogła rozpoznać bo jak już karetka
          zabrala mnie do szpitala to ginekolog z oddzialu dziwil mi sie ze
          moja gin nie rozpoznala zakrzepicy),
          pakus ja jedna noga bylam na tamtym swiecie, mialam kategoryczny
          zakaz poruszania noga, mialam ja zabandazowana i polozona wyżej jak
          reszta ciała, w szpitalu lezalam 2 tyg a porod zakonczyl sie cc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka