Dodaj do ulubionych

Do przyszłych mam biorących luteinę...

09.05.10, 16:35
W jaki sposób przestałyście brać lutkę?
Tzn. czy , czy zaprzestałyście od razu z dnia na dzień, czy działo się to
stopniowo, np. zamiast dwóch tabl. na dobę tylko jedna wieczorem? W końcu to
hormon i po prostu ciekawi mnie w jaki spos. się go odstawia.
Osobiście biorę luteinę ponad miesiąc ale mam juz wielką ochotę przestać, bo
czuję sie jakby mnie walec przejechał- na nic nie mam siły i strasznie mi
słabo. Uprzedzając zarzuty- oczywiście skontaktuję sie w związku z tym
lekarzem, chcę tylko znać Wasze doświadczenia.
Obserwuj wątek
    • ulaula Re: Do przyszłych mam biorących luteinę... 09.05.10, 16:42
      Odstawialam stopniowo, harmonogram odsawiania ustalilam z lekarzem
    • ona1983.10 Re: Do przyszłych mam biorących luteinę... 09.05.10, 16:46
      hello

      Ja brałam luteinke do 16 tyg i specjalnie zajrzałam w ksiazeczke jak
      to bylo u mnie przez caly czas mam wpisane 2x2 - chociaz dalabym
      sobie reke uciac ze lekarz po jakims czasie zmiejszyl ja 2x1, ale
      najwidoczniej cos mi sie ubzduralo - mnie odstawil lekarz i
      przestalam brac - nic sie nie dzialo, chociaz powiem szczerze ze
      zdarzalo sie tak ze potrafilam ja zwymiotowac badź odpuscic sobie
      (bralam ta do ssania bo dopochwowej nie tolerowalam), a ze ciaze
      bardzo zle przechodzilam i mdlosci, wymioty mialam bardzo dlugo -
      generalnie to wymiotowalam wszystkim od rana do wieczora
      • kalipso30 Re: Do przyszłych mam biorących luteinę... 09.05.10, 17:01
        Ja za tydzien odstawiam liteine, którą od poczatku biore 2x2 ale dopochowow.mam
        odstawić z dnia na dzień, tez się obawiałam i założylam kilka dni temu podobny
        wątek -zajrzyj tam.
        Acha, ale po luteinie czujesz się słabo? Bierzesz pod jezyk?
        • neftis83 kalipso30... 09.05.10, 21:41
          Biorę dopochwowo i po niedługim czasie zaczęłam czuć się słabo, cały czas kręci
          mi się w głowie, strasznie szybko się męczę i w ogóle czuję się bardzo nieswojo.
          • kalipso30 Re: kalipso30... 10.05.10, 08:19
            I jestes pewna, ze to wina luteiny?A moze to tylko objawy ciążowe, do któreych
            luteina nic nie ma.A po drugie, to mialas badane hormonoty tarczycy?
            • neftis83 Re: kalipso30... 10.05.10, 08:58
              Tak, to raczej objawy od brania luteiny, jestem prawie pewna. Dziś skontaktuję
              się z moim ginem, zobaczymy co poradzi. A hormonów tarczycy nie mialam badanych.
          • gorzkacava Re: kalipso30... 10.05.10, 08:55
            Takie objawy są niemożliwe po przyjmowaniu luteiny dopochwowo. Może to tylko objawy ciążysmile
            • neftis83 Re: kalipso30... 10.05.10, 09:02
              oczywiscie, ze sa możliwe, nawet ulotka zawiera takie informacje w zagadnieniu o
              skutkach ubocznych
              • kalipso30 Re: kalipso30... 10.05.10, 09:13
                A co na to twój lekarz, bo rozumiem, ze nie zamierzasz jej odstawić bez ego zgody?
                • neftis83 Re: kalipso30... 10.05.10, 10:58
                  Jestem do niego umówiona na dzisiaj na godz. 12, także dam znać co i jak.
              • gorzkacava Re: kalipso30... 10.05.10, 11:04
                To mnie zaskoczyłaśsmile cały czas przyjmuję luteinę dopochwowo i jest ok. Zle się czułam, gdy przyjmowałam doustnie.
                Mam nadzieję, że te dolegliwości szybko Ci ustąpią.
                Podrawiam.
                • neftis83 Re: kalipso30... 10.05.10, 13:54
                  Moje dolegliwości to ogólne oslabienie, zawroty głowy, zaburzenia koncentracji,
                  senność i potworna apatia... Masakrauncertain Wlasnie wrocilam od gina, kt. stwierdził,
                  że skoro nie mam dolegliwości bólowych to mozna, a wrecz nalezy odstawic luteinę
                  i to nie stopniowo, a z dnia na dzień... uff cieszę się bardzosmile Brałam 2x1.
                  Teraz mam brać magnez 3x dzienni
                  • gorzkacava Re: kalipso30... 10.05.10, 14:36
                    Najważniejsze, że byłaś u lekarza i jesteś już spokojniejsza. Mam
                    nadzieję, że wszystko się unormujesmile
                    Pozdrawiam serdecznie,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka