Dodaj do ulubionych

Wątróbka - jak często?

03.03.04, 16:20
Wiem, że zawarta w niej witamina A może być szkodliwa dla dziecka (no
właśnie, kolejne pytanie, co ta szkodliwość oznacza - czym to się może
objawiać?), ale czy mogę zjeść trochę wątróbki drobiowej np. dwa razy w
miesiącu? Czy to za często? Nie będę ukrywała, że mam na nią ogromną ochotę
niemal bez przerwy...
Obserwuj wątek
    • mamut11 Re: Wątróbka - jak często? 03.03.04, 17:30
      Te slyszalam zeby - szczegolnie na poczatku - witaminy A unikac. W tym celu
      sprawdzilam nawet skład kremów i balsamów...
      Watrobki bym nie jadla...tak na wszelki wypadek.
    • larvva Re: Wątróbka - jak często? 03.03.04, 20:08
      watrobke nalezy jesc ze wzgledu na zawartosc zelaza, ale z umiarem ze wzgledu
      na wspomniana spora ilosc witaminy A ktorej nadmiar jest szkodliwy dla poodu
      (oraz fakt, ze to sa jednak podroby)

      trudno jednoznacznie okreslic czym jest nadmiar zjedzonej watrobki - wszystko
      zalezy bowiem od calej twojej diety, jesli zjadasz generalnie malo witA w
      innych produktach, to mozesz sobie pozwolic na wiecej watrobki, niz osoby,
      ktore otrzymuja sporo wit A z innych produktow

      2x w miesiacu nie brzmi dla mnie jakos "zbyt czesto"

      smacznego
      tylko pamietaj zeby nie byla krwista wink
    • olga50 Re: Wątróbka - jak często? 04.03.04, 09:44
      W książce "Podstawy żywienia człowieka"(K.Fils,W.Konaszewska)przeczytałam, że
      dobowe zapotrzebowanie na wit.A ciężarnej wynosi 1000 ug. Wątróbka wieprzowa w
      100 gramach zawiera 3040 ug. wit A, natomiast drobiowa aż 9304 ug. Dlatego
      naprawde trzeba jeść ją rzadko i ze szczególną ostrożnością, a zwłaszcza wtedy
      gdy masz już przepisane przez lekarza jakieś preparaty witaminowe, które
      zawierają w swym składzie pewną ilość tej witaminy. Nie należy z niej jednak
      rezygnować ze wzgl. na odpowiednią ilość żelaza w niej zawartego, które jest z
      niej b. dobrze przyswajalne.
    • utka Re: Wątróbka - jak często? 04.03.04, 11:23
      Dziwne - mnie na poczatku ciazy pani ginekolog zapisala na karteczce - co i ile
      jesc i watrobka drobiowa byla zalecana raz w tygodniu- fakt wtedy z witamin
      bralam tylko folik. Teraz mam materne z selenem (1 x dziennie), bo ta ma mniej
      wit. A niz Materna zwykla a i tak na pewno duzo wiecej niz wspomniana tu przez
      kogos dawka 1000. Do tego dochodzi wit. A zawarta w normalnym jedzeniu.
      Myle ze trzeba naprawde duzo zjesc tej wit. A zeby to powaznie moglo zaszkodzic
      dziecku.
      • agato Re: Wątróbka - jak często? 04.03.04, 12:08
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Tak sobie jeszcze pomyślałam, że przecież
        podczas obróbki cieplnej (ja wątróbkę obsmażam, potem duszę) wiele jej cennych
        wartości niestety ginie, także "złowroga" witamina A - przynajmniej częściowo.
        I nie tylko chodzi mi o wątróbkę, ale o wszystko, co gotujemy, dusimy,
        pieczemy.
      • mama5plus Re: Wątróbka - jak często? 04.03.04, 12:34
        utka napisała:

        > Dziwne - mnie na poczatku ciazy pani ginekolog zapisala na karteczce - co i
        ile
        >
        > jesc i watrobka drobiowa byla zalecana raz w tygodniu-

        Utka, to takie starej daty zalecenie. Od dobrych 10 lat juz zdementowane.uncertain
    • mama5plus Re: Wątróbka - jak często? 04.03.04, 12:31
      agato napisała:

      > Wiem, że zawarta w niej witamina A może być szkodliwa dla dziecka (no
      > właśnie, kolejne pytanie, co ta szkodliwość oznacza - czym to się może
      > objawiać?), ale czy mogę zjeść trochę wątróbki drobiowej np. dwa razy w
      > miesiącu? Czy to za często? Nie będę ukrywała, że mam na nią ogromną ochotę
      > niemal bez przerwy...

      Zgodnie z zaleceniami WHO w pierwszym trimestrze ciazy powinno sie calkowicie
      unikac spozywania watrobki i produktow, ktore ja zawieraja (pasztety,
      pasztetowa, nadzienia itd ).
      Gotowana czy nie wink nadal zawiera ilosci retinolu, z ktorymi organizm nie
      bedzie w stanie sobie poradzic.
      Ta nadwyzka w pierwszym trimestrze moze spowodowac uszkodzenia plodu (zaklocic
      ksztaltowanie sie narzadow).
      Jest to potencjalne zagrozenie, ale jest.
      Inna sprawa to toksyny jakie sa w niej nagromadzone.
      Z tego wzgledu tez do najzdrowszych nie nalezy.

      Co do dalszego przebiegu ciazy nie ma wytycznych ze wzgledu na brak badan i
      fakt, ze plod jest juz uksztaltowany.
      Teoretycznie w malych ilosciach jest raczej dopuszczalna.
      Oczywiscie decyzja nalezy do matki.
      Nikt nikomu nie przykaze co ma zrobic. To tylko zalecenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka