pomóżcie.! Termin mam za trochę więcej niż tydzień, na 29 maja z okresu a z usg wyszło że na 9 czerwca.Brzuch mi się opuścił(przynajmniej mi się tak wydaje) ciągle mnie boli na dole brzuch tak jak bym miała za chwile okresu dostać, wczoraj wieczorem dostałam skurczy ale po jakimś czasie ustały. Będąc w środę u pani doktor stwierdziła,że nie dotrwam do terminu bo główka już jest bardzo nisko. Nie wiem co robić. Czy już się szykować czy jeszcze poczekać ze wszystkim. Nie powiem chciałabym już mieć to wszystko za sobą.