Dodaj do ulubionych

CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY PORÓD ?

09.03.04, 14:27
pytanie jak wyżej.
Obserwuj wątek
    • makkasia Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 14:39
      bez tego nie urodzisz siłami natury,to naturalny proces towarzyszący rozwarciu.
      • pola777 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 15:22
        ja mam skrocona szyjke do 1cm i zalozony krazek i mnie lekarz powiedzial ze
        dzieki temu ominie mnie prawdopodobnie najdluzszy i najbolesniejszy etap jakim
        jest skracanie sie szyjki w wyniku bolesnych skurczow (80% kobiet po wyjeciu
        krazka ma od razu rozwarcie). Zostaje etap party i urodzenie lozyska. Zobaczymy
        moze jednak znajde sie w tych 20 %.


        • maminka1 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 16:15
          Dołączam się do pytania - ale to już raczej do mamuś. Byłoby cudnie, gdyby tak
          było - z mojego punktu widzenia, bo wtedy leżenie i "cierpienia" nie byłyby
          bezsensowne wink
          Pozdrawiam wszystkie krótkie szyjki smile)
        • magda1711 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 16:49
          pola777 napisała:

          > ja mam skrocona szyjke do 1cm i zalozony krazek i mnie lekarz powiedzial ze
          > dzieki temu ominie mnie prawdopodobnie najdluzszy i najbolesniejszy etap
          jakim
          > jest skracanie sie szyjki w wyniku bolesnych skurczow (80% kobiet po wyjeciu
          > krazka ma od razu rozwarcie). Zostaje etap party i urodzenie lozyska.
          Zobaczymy
          >
          > moze jednak znajde sie w tych 20 %.
          >
          > Po pierwsze to skracanie szyjki występuje u wszystkich ciężarnych parę
          tygodni przed porodem.Po drugie SKRACANIE SZYJKI nie jest najdłuższym i
          najbolesniejszym etapem!Jezeli by tak było droga
          Polu777 to czy czułaś jakis ból jeżeli już masz skróconą? Nie sadzę...
          Skracanie szyjki nie następuje w wyniku skurczów!!!Tylko jest to rozwieranie!!
          Pomyliłaś dwa pojęcia.A rozwierania nie da sie uniknć podczas porodu(chyba że
          masz CC) i jest zawsze bolesne (chyba ze poprosisz o znieczulenie).Rozwieranie
          szyjki macicy może trwać od kilku do kilkunastu godzin.Czyli podsumowując: parę
          tyugodni przed porodem następuję skracanie szyjki macicy(przygotowanie się do
          porodu), pierwszymi objawami jest odejście wód płodowych LUB skurcze które
          powodują rozwieranie szjki macicy, a następnie skurcze parte!No i mamy wówczas
          dzidziusia(nie ma piękniejszej chwilismile Chyba juz wszystko jasne? Pozdrawiam!
          • pola777 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 17:16
            no gdybym nie miala bolesnych skurczow to nie pojechalabym na ktg i na badanie
            gdzie stwierdzili ze szyjka sie skrocila z poczatkowych 3cm do 1cm . Powtarzam
            to co mowili lekarz i polozna- moze w przypadku krazka jest inaczej, zapytam
            sie na nastepnej wizycie. A znieczulenie biore napewno-po to jest. nie bede sie
            w meczennice bawic.


            • lgosia1 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 17:21
              pola, a w którym jesteś tygodniu ciąży? Bo mi też się skróciła szyjki do 1 cm
              ale jakoś nikt się nie kwapi z zakładaniem krążka (ja jestem w 31 tyg)
        • kasia9634 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 12.03.04, 16:13
          DO POLI:

          na ile centymetrów jest wtedy rozwarcie? Czy dziewczyny , które mają krótką
          szyjkę a nie mają założonego tego krążka również mogą liczyć na szybkie
          rozwarcie?
          Pozdrawiam,
          Kasia i Karolinka
    • olga50 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 17:32
      Często spotykam się z pojęciem "skracająca szyjka", ale w książkach, które mam
      o ciąży nie jest jasno odpowiedziane co to jest ta skracająca szyjka.
      Czy możesz mi odpowiedzieć?
      Przepraszam, że zamiast odpowiedzieć Ci na pytanie zadaje inne.

      • lgosia1 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 17:46
        ja ci mogę odpowiedziećsmile, bo ten termin do obrzydzenia siedzi w moich myślach
        non stop i mnie stresuje. W moim przypadku, przy każdej wizycie u gina mam
        badanie dopochwowe i lekarz mierzy palcami rozmiary szyjki macicy. Zapisuje to
        później w karcie ciąży. Najpierw podaje "konsystencję" szyjki macicy, czy jest
        twarda T, czy pośrednia P czy miękka M. Oczywiście miękka szyjka to dobra
        sytuacja tylko przed porodem. Później podaje się długość szyjki macicy w cm.
        Później rozwarcie szyjki od strony zewnętrznej (od strony pochwy), później od
        strony wewnętrznej. Oczywiście najlepiej, gdy do samego rozwiązania strona wew.
        szyjki macicy jest zamknięta. Rozwieranie się tej wew. strony szyjki macicy
        grozi porodem przedwczesnym.
        Skracanie się szyjki lekarz obserwuje porównując poprzednie rozmiary szyjki. U
        mnie niestety w ciągu 2 tygodni parametry z P 2/1/0 zmieniły się do P-M 1/1,5/0.
        Czyli szyjka się skróciła 1 cm, rozwarcie się zwiększyło o 0,5cm, na szczęście
        stronę wew. mam zamkniętą. Pewnie dlatego jeszcze nie biorę fenoterolu i nie
        założyli mi krążka. Ale niestety muszę leżeć.
      • magda1711 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 17:56
        Skracanie szyjki polega na tym iż po prostu amienia swoją długość(na krótszą).
        A rozwieranie to nic innego jak tylko rozszerzanie.
    • asiula12 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 09.03.04, 19:26
      W pierwszej cizy mialam skrocona szyjke, rozwarcie na 4 cm i nie czulam boli
      porodowych. Porod zostal wywolany oksytocyna, jednoczesnie wzielam znieczulenie
      i efekt byl taki, ze urodzilam blyskawicznie, bez zadnego bolu. Teraz, druga
      ciaza, mam zalozony pessar, gdy szyjka skorcila sie a jej konsystencja
      pozostawiala wiele do zyczenia. Jaki bedzie porod - powiem za ok 2 tyg smile
      pzdr
      asia
    • kasia9634 Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 11.03.04, 12:05
      Dziewczyny czy brałyście Magne B6? Mój lekarz zapisał mi brać 3x2 tabletki.
      Szczerze mówiąc nie czuję się po nich najlepiej. Nie wiem może to pogoda?
      Mam wrażenie jakbym miała spocone ręce i jestem jakaś bardziej zmęczona.
      Pozdrawiam,
      kasia i Karolinka
      • maniakow Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 11.03.04, 12:15
        Czesc. Chodzi Ci zapewne o magnez z wit. B6, tak?? Jeśli tak, to nie powinnaś
        po nim czuć się gorzej (może to jednak pogoda). Magnez podaje się właśnie przy
        skracającej się szyjce, a raczej przy skurczach macicy, które powodują
        skracanie się szyjki. Ja biorę oprócz magnezu fenoterol i isoptin już od 7
        tygodni i jak na razie szyjka bardziej się nie skróciła wink)).Nie miałam też
        założonego krążka, musiałam tylko więcej odpoczywać. Teraz jestem w 36 tyg.
        ciąży i mogę już praktycznie odstawić leki. Jednak nie wiem, czy skracająca się
        szyjka daje łatwiejszy poród.
        Trzymajcie się. Pa,pa.
        Madzia i Maleństwo
        • maniakow Re: CZY SKRACAJĄCA SIĘ SZYJKA DAJE ŁATWIEJSZY POR 11.03.04, 12:20
          Acha, jeszcze jedno.
          Słyszałam od koleżanek, że po lekach, które powodują zmniejszenie skurczów
          prawdopodobnie (w większości przypadków) organizm uspokaja się - co za tym
          idzie nie ma skurczów porodowych; na tyle, że nierzadko trzeba indukować
          później poród. Więc chyba mniej boli hi,hi. smile))).Pozdrawiam.
    • mamaoli Re: do pola777 12.03.04, 22:23
      Czesc. Napisalas, ze "bierzesz znieczulenie, bo nie zamierzasz sie bawic w
      meczennice". Czy wiec wedlug ciebie kobitki, ktore tego znieczulenia nie biora
      robia z siebie meczennice??????? Wyobraz sobie, ze swoje pierwsze dziecko
      urodzilam bez zzo i nawet mi przez glowe nie przeszlo, zeby zostac meczennica i
      zeby inni mi z tego powodu bili brawo. Drugie dziecko tez mam zamiar urodzic
      bez "sztucznych usmierzaczy". I to nie dlatego, zebym byla temu przeciwna. Nie!
      Jak komus to pomaga, to czemu nie. Ja mam po prostu pietra przed zzo, poniewaz
      mam az trzy kolezanki, ktore po znieczuleniu maja komplikacje (jedna rodzila w
      Belgii, wiec to nie zdarza sie tylko "u nas"). Mi bole przy pierwszym porodzie
      troche usmierzyla woda i dopoki sa naturalne sposoby, aby sobie pomoc, bede sie
      ich trzymac, poniewaz...jak to ladnie okreslilas:"nie zamierzam bawic sie w
      meczennice". Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka