no, jak mi tak dobrze idzie z tymi nowymi wątkami dzisiaj, dorzucam jeszcze
jeden

))) a właściwie reanimuję, bo kiedyś już pytałam:
CZY KTOŚ UŻYWA, UZYWAŁ, LUB ZNA KOGOŚ KTO UŻYWA (-Ł) PRZYRZĄDU DO MASAŻU
KROCZA EPI-NO? JAKIE DOŚWIADCZENIA, EFEKTY, ODCZUCIA, PROBLEMY? CZY JEST COŚ
KONKURENCYJNEGO W STOSUNKU DO EPI-NO (OPRÓCZ MASAŻU RĘCZNEGO)?
Dla wyjaśnienia dodaję: wiem wszystko (no, może właśnie nie wszystko) o tym
urządzeniu, przeczytałam wszystkie dostępne materiały. To taki gumowy
balonik, którym robi sie treningi na trzy tygodnie przed porodem i można
przez to uniknąć nacięcia krocza (informacja dla tych co nie wiedzą co to
jest). Następnym razem podzielę się z wami adresami stron www na których
można znaleźć informacje na temat epi-no. Teraz jednak interesuje mnie
bezpośrednia opinia użytkowniczek i ewentualne powody niepowodzeń.
Jeżeli jest dla kogoś krępujące dzielić się tym na forum, proszę o listy na
jola.wie@gazeta.pl
To dla mnie szalenie ważne, bardzo was proszę o wypowiedzi.