lan83luc 16.08.10, 17:58 Czy któraś z was rodzila w ten sposób? Co robiłyscie aby dziecko się odwróciło i czy to pomogło? Jestem w 37tc. Dziekuje za odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agulag76 Re: ulożenie potylicowe tylne 16.08.10, 19:59 Moja córcia tak weszła do kanału rodnego i niestety skończyło się cesarką, po 13 godzinach porodu Odpowiedz Link Zgłoś
ania87-2 Re: ulożenie potylicowe tylne 16.08.10, 20:41 Dziewczyny może Wy mi wyjaśnicie skąd wiecie jak ułożone jest Wasze dziecko? Ja USG miałam dawno i teraz już chyba mieć nie będę i nie mam pojęcia jak ułożone jest moje dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
lan83luc Re: ulożenie potylicowe tylne 16.08.10, 21:19 Ja miałam dzis USG więc wiem,poza tym miałam robione USG co miesiac a teraz co tydzień. Już przed paroma tygodniami lekarz powiedział że mała ma dziwne ułożenie główki. I tak zostało do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
kotkowa Re: ulożenie potylicowe tylne 16.08.10, 21:47 Ja rodzilam z takim ulozeniem, niestety nie wiedzialam, ze dziecko jest tak ulozone. Nie wiem czy moj lekarz tego nie zauwazyl, czy dziecko tak sie ulozylo tuz przed porodem, 2 kazdym razie 2 dni przed porodem bylam na kontroli i nic mi gin nie powiedzial. Zaczelam rodzic naturalnie, ale akcja sie zatrzymala na 8 cm rozwarcia i po 20 godzinach ciezkiego porodu zrobiono mi usg i wyszlo, ze dziecko jest tak ulozone. skonczylo sie cesarka ze wzgledu na brak postepu porodu. przy potylicowym problem polega na tym, ze dziecko nie wstawia sie do kanalu, nie napiera na szyjke, wiec ta mimo duzego bolu nie rozwiera sie prawidlowo. takie porody czesto to bardzo bolesne, z bolami krzyzowymi i dlugotrwale, zdarza sie, ze trzeba uzyc kleszczy lub proznociagu, jesli jest juz za pozno na cc, a dziecko zaklinuje sie w kanale. nie chce cie straszyc, ale dobrze, zebys wiedziala na czym stoisz. oczywiscie mozna urodzic naturalnie, wiele zalezy tez od dobrej poloznej. na twoim miejscu oplacilabym sobie prywatna polozna, bo moze ci pomoc od poczatku wybrac taka pozycje, zeby dziecko sie odwrocilo i dobrze wstawialo. jak mi zrobili usg to lekarz kazal mi lezec na prawym boku, ale bylo juz chyba za pozno. nie mialam swojej poloznej, nikt sie nie zorientowal w pore, ze jest takie ulozenie i nikt mi absolutnie nie pomagal, bylam sama w sali z mezem przez 90% czasu. nie boj sie, ale musisz wiedziec, ze ten porod moze byc trudniejszy i jesli beda chcieli robic cc to sie zgodz bez wahania. ja sie ciesze, ze bylo cc, bo to lepsze niz gdyby mialy byc kleszcze. to ulozenie jest tez wskazaniem do bezplatnego ZZO, bo bole sa znacznie silniejsze niz zwykle. mi chciano podac, ale jednak zdecydowano o cesarce. Odpowiedz Link Zgłoś
lan83luc Re: ulożenie potylicowe tylne 16.08.10, 22:06 Ja nie mieszkam w Polsce, ale myslę, że postępowanie w takim przypadku się zbytnio nie ruzni. Za tydzień kolejna wizyta i wtedy lekarz powinien mi powiedzieć chyba czy w razie czego bedzą robić cc. Jeszcze jest tak, że chodzę do prywatnej kliniki a rodzić planuje w panstwowym szpitalu. Wtakim wypadku musze tez odwiedzić szpitalnego lekarza żeby mógł sie z tym zapoznać. Odpowiedz Link Zgłoś
yo_anka Re: ulożenie potylicowe tylne 16.11.10, 12:48 Ja rodzilam z takim ulozeniem, niestety nie wiedzialam, ze dziecko jest tak > ulozone. Nie wiem czy moj lekarz tego nie zauwazyl, czy dziecko tak sie ulozylo > tuz przed porodem ja tez chodziłam do dwóch lekarzy i nikt nic nie widział Odpowiedz Link Zgłoś
basia_8791 Re: ulożenie potylicowe tylne 16.08.10, 21:39 u mnie nie wszedł do kanalu i po 10 h zakonczylo sie cesarką Odpowiedz Link Zgłoś
dahme Re: ulożenie potylicowe tylne 16.11.10, 14:32 Dzień przed porodem byłam na kontroli u ginekologa i usg wykazało, że dziecko obrócone jest prawidłowo. Trafiłam do szpitala z 7cm rozwarciem i już na łóżku okazało się, że mała obrócona jest właśnie twarzyczką do spojenia. Kazali mi leżeć dwie godziny mocno skulona na prawym boku, żeby dziecko się odwróciło - bo była szansa, bo nie odeszły mi wody. Niestety nic to nie dało i chociaż planowo miała być cesarka w ciągu 30 min od przebicia pęcherza urodziłam sn zdrową i śliczną córeczkę. Nawet nie było tak strasznie ciężko Także nigdy nie wiadomo co nas spotka na porodówce i jakie czekają nas niespodzianki. Mam nadzieję, że twój poród przebiegnie równie sprawnie i szybko jak mój. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: ulożenie potylicowe tylne 16.11.10, 14:57 Mój synek ułożony był wlasnie w ten sposób. Poród dłuugi, bolesny (20 godzin) z czego 10 godzin z zzo, bo bym chyba oszalała. Ale za to samo parcie- 3 albo 4 skurcze i synek na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
yo_anka Re: ulożenie potylicowe tylne 18.11.10, 00:29 Ja rodziłam dwa tygodnie temu W ciąży chodziłam do dwóch lekarzy i nikt nic nie widział ze dziecko ma takie ułożenie - czyżby się przekręcił przed porodem? Brzuch miałam do samego końca wysoko, główka nie weszła w kanał do porodu, być może z racji tego ułożenia. Przed samym porodem badało mnie 4! lekarzy już na prodowce , i zastanawiali się czy nie robić cc - miałam robione USG aby ocenić wielkość dziecka (stan po CC) i decyzja zapadła ze mam rodzić naturalnie (wyszło im 3600 a było 3900) Bolało już od samego początku potwornie, dużo bardziej niż przy poprzednim porodzie, który dociągnęłam tez szybko w godzinę do rozwarcia 7cm. Ból z krzyża nie do opisania, nie pozwali chodzić tylko leżeć pod KTG, 10cm osiągnęłam w godzinę od przyjęcia na oddział i potem stanęło.... Błagałam najpierw o zzo (odmówili), potem o cc, ale już było za późno, bo dziecko utknęło w kanale rodnym - główkę było ponoć widać, ale nie szło, nie mogłam urodzić....... W ogóle nie czułam różnicy między typami skurczów - bolało potwornie cały czas Po godzinie zdecydowali o vacuum, bo stan dziecka się pogarszał Dzieki próżociągowi urodziłam na dwóch skurczach i ULGA nie do opisania - przestało bolec jak ręką odjął. I wtedy dwaj lekarze orzekli, ze to dlatego tak ciężko szło i nie mogłam urodzić, bo dziecko miało ułożeni potylicowe tylne (Świetne: to po co mnie badali przed porodem, skoro wtedy tego nie widzieli? - zaoszczędziliby mi bólu i sobie pracy!) Błagałam tez o ZZO ale odmówili bo w tym szpitalu nie podają nawet za dopłatą Sławetna klinika na Polnej w Poznaniu W sumie rodziłam 2.5 godziny wiec szybko ale pytajcie o ułożenie dziecka przed porodem, bo ja byłam nieświadoma co mnie czeka, a mogło być inaczej.... Potem czytałam, że są ćwiczenia, które spore dają szanse na odwrócenie się dziecka i prawidłowy poród - ale jak to wiemy wcześniej na forum dobry poród już ci dziewczyna jakaś podała te ćwiczenia forum.gazeta.pl/forum/w,548,115495093,115552766,Re_Ulozenie_potylicowe_tylne_.html tu parę ogólnych informacji o porodzie w tym ułożeniu tnij.org/potylicowe A jak w sumie poszło - dziecko się odwróciło? Jak poród? Odpowiedz Link Zgłoś