marlesek
30.08.10, 12:31
witajcie
jestem w 29 tyg. ciąży, właśnie wróciłam z poradni diabetologicznej, robiłam 3
razy test z glukozy raz 50 i dwa razy 75. wyniki wyszły dobre więc dzisiaj
usłyszałam od pani doktor że nei mam cukrzycy ciążowej, po czym zerkneła na
usg i zobaczyła że termin porodu liczony według osttaneij miesiączki wypada na
21 listopada, ale z ostatniego usg i z pomiarów płodu wynika, ze termin jest
na 12 listopada więc mam sobei zkupic glukometr i mierzyc 4 razy dziennei
cukier bo dziecko jest wieksze i moze prze zto ze mam cukrzyce i juz
zbaraniałam bo najpierw uslyszałam ze je nei mam bo badania sa ok, a potem ze
dziecko moze byc wieksze wlasnei rpzez cukrzyce. oczywiscie zero wyjasnien bo
niby po co szkoda czasu. całe szczescie ze jutro mam wizyte u swojego gina i
wszystkiego sie dowiem. ale musze przyznac ze zasiano wemnei ziarno neipokoju
bo nie rozumiem skoro nei mam cukrzycy ciazowej to po co mam mierzyc cukier i
dlaczego dzidzia jest wieksza.
kurde i złapałam nerwa!