mamba30 25.09.10, 14:08 Zapraszam w imieniu Forumek do przywitania sie i napisania małego co nie co o sobie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hop_angel Re: Kilka słów o nas :) 25.09.10, 14:20 Bedę 1 a co Marta, 35 lat, 3 dziecko - dziewczynka Basia, w domku 2 synków również wyleżanych: Kuba 5,5 roku i Filip: 1,5 roku buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
niuska231 Re: Kilka słów o nas :) 25.09.10, 14:40 Ania 27lat, 3 ciaza, synek Dawis 4 lata, 2 ciaze niestety poronilam i teraz 3 , tak samo lezaca jak 1, termin na 24.12,2010, w brzusiu hmmm sie okaze w srode;p Odpowiedz Link Zgłoś
i_ja_tez Re: Kilka słów o nas :) 25.09.10, 14:39 Emilia, lat 26, mazowieckie, to moja pierwsza ciąża, spodziewam się córeczki, termin 30.12.2010r. Leżę z powodu krótkiej szyjki od około 15 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Kilka słów o nas :) 25.09.10, 16:49 Kacha, lat 36,Warszawa. W domu 16-latek. Zachciało nam sie w kupkach babrać na stare lata. W brzuchu Michałek z terminem na 27 grudnia, ale za to "machniety" przy pierwszym podejściu Odpowiedz Link Zgłoś
ola9876 Re: Kilka słów o nas :) 26.09.10, 11:16 Ola 32 lata, synek 4 latka, w brzuszku drugi synek, leżałam z powodu niewydolności szyjki, założony szew, a teraz 4 dni do terminu i siedzi w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
elle.net Re: Kilka słów o nas :) 26.09.10, 13:33 Edyta, 29 lat, 2 ciąża, synek urodzony w 34 tygodniu ma 2 latka teraz drugi synek Odpowiedz Link Zgłoś
loca201 Re: Kilka słów o nas :) 11.10.10, 11:21 Ja myślałam, że mam kłopoty tylko z szyjką, ale widzę, że ze wzrokiem również... Dopiero zobaczyłam przyszpilony wątek Ania, 26 lat, syn 2 latka (cała ciąża na leżąco, poród w 38 tc), córcia wyleżana do 34 tc i dłużej nie chciała mieszkać u mamy w brzuchu Odpowiedz Link Zgłoś
jols Do mamba 05.10.10, 14:40 Masz rację, że marudzę, ale już tyle leżę i końca nie widać, wydaje mi się , że czas stoi w miejscu. Ja chodzę tyle co do łazienki, do kuchni i jem na siedząco, bo już na leżąco nie daję rady. Trochę pospaceruję po domu , bo mi lekarz kazał, żeby zakrzepica się nie zrobiła, ale chwilkę bo brzuch w momencie twardy. Rozrywka wyjście na badania czy do lekarza, tak cały czas w łóżku. A ty leżysz z jakiego powodu? pozdrawiam Jols Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Do mamba 05.10.10, 15:10 Ja w koncu sierpnia wyladowałam na IP z rozpoznaniem zagrażający poród przedwczesny To była noc, skurcze bolesne jak cholera i bardzo wczesna ciąża 22 tyg. Zostałam naszprycowana lekami i odesłana do wyra i mimo przykładnego leżenia (tylko WC) jeszcze 3 razy byłam na IP. Teraz sytuacja w sumie opanowana, kurcze się w granicach rozsądku a nie co 8-10 minut np. jak już bywało. Pociecha taka, że szyjka mimo wszystko trzymala. 1 ciążę też mialam podtrzymywaną od 6 m-ca, ale wtedy się skracała, tyle tylko, że ja nie czułam. Obym jeszcze wytrzymala z 8 tyg i będzie dobrze. I obym nie miała tak jak z Sebkiem - chłopak byl na podtrzymaniu a przenosilam prawie 2 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
i_ja_tez Re: Do mamba 05.10.10, 15:39 Jols, ja mi się w 14 tygodniu skróciła szyjka i od tej pory leżę, wstaje tylko do toalety, czasem zrobić sobie kanapkę, czasem herbatę, ale nie za często. Prace domowe sobie odpuściłam. Dla mnie najgorszy był pierwszy tydzień, chyba dlatego, ze ciąża dobrze przebiegała, nie mialam mdłości (no może kilka razy wieczorem), praktycznie udało się zajść za 1 podejściem, a tu nagle taki szok - trzeba było zostawić wszystko i do łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
belgirka Re: Kilka słów o nas :) 26.09.10, 16:31 To ja też Martyna - Kraków - 25 lat, pierwsza ciąża, w brzuchu synek, termin na 13 stycznia 2011 Ech....i znowu najmłodsza... Odpowiedz Link Zgłoś
turnesolka Re: Kilka słów o nas :) 28.09.10, 16:36 Justyna, Warszawa, 33 lata, pierwsza ciąża w brzuchu Jasiek, termin na 7 października, większość ciąży na leżąco, najpierw fatalne samopoczucie, potem skracająca się i rozwierająca szyjka Odpowiedz Link Zgłoś
jols Re: Kilka słów o nas :) 04.10.10, 11:26 Witam, Mam 37 lat, w domu jedno dziecko, chłopiec 6 latek. W zeszłym roku poroniłam w 20 tygodniu. Teraz 25 tydzień, od 13 tygodnia leżę z powodu niewydolności szyjki , mam założony szew i pesar, oprócz tego kłopotem jest cienka rana po cesarce, która może się rozejść. Ledwie daje radę, a chyba mam najmłodszą ciążę. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Kilka słów o nas :) 04.10.10, 14:48 ale przynajmniej już nie jestem najstarsza wiekiem Odpowiedz Link Zgłoś
i_ja_tez Re: Kilka słów o nas :) 04.10.10, 18:44 Jols, doskonale rozumiem Ciebie, ja leżę od 14 tygodnia, a obecnie dopiero 28... Odpowiedz Link Zgłoś
jols Re: Kilka słów o nas :) 04.10.10, 20:01 Niedość, że najstarsza wiekiem to mam najmniejszą ciążę. Jak ten czas przyspieszyć. leżycie plackiem, czy trochę po domu spacerujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Kilka słów o nas :) 05.10.10, 08:48 Nie marudź, do tej pory ja byłam przodowniczką i przezyłam Po mieszkaniu chodze tyle co na siku i do kuchni. 2 razy w tyg. wychodze na zewnątrz na zakupy z meżem, ew. sama, ale wtedy kupuję minimum. Poza tym raczej lezę. W sobotę trochę postałam na raty przy desce do prasowania - ciuszki i pieluszki Michalka, a potem zdychałam z bólu, bo brzuch sie napinał i bolał jak na miesiaczkę. Męża nioe było, bo musiał jechac do pracy, więc sobie za duzo pozwoliłam. Zatem wiem, że lepiej leżeć jak najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
haliw Re: Kilka słów o nas :) 10.11.10, 13:26 witam na imię mam Ania mam 25 lat to moja druga ciąża. Mój pierwszy synek zmarł z powodu wady serduszka obecnie jestem w 19 tyg ciążu od 12 tyg leża najpierw krwiak, teraz łożysko przodujące centralnie i podobno krwiak też jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jols do haliw 12.11.10, 19:05 Witaj, przykro mi z powodu śmierci synka, ja swojego straciłam w 20 tygodniu ciąży w zeszłym roku. Czy ta wada serduszka wyszła dopiero po porodzie? Czy usg coś wykazywalo w czasie ciąży? Cieszę się, że dołączyłaś, bo do tej pory ja miałam najmłodszą ciążę. Z brzuszkami wśród leżących została jeszcze mamba, jatez i ja. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
haliw Re: do haliw 15.11.10, 12:32 witj Jols o wadzie serduszka wiedzieliśmy od 26 tyg ciąży wyszła jak poszłam na usg 3d, ale moim zdaniem lekarz na połówkowym po prostu ją przeoczył. Jasiu urodził się o czasie w 38 tyg przez cc. , ale niestety wada była zbyt skomplikowana. Synek żył 2 tyg. A Ty w którym tyg jesteś? pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
jols Re: do haliw 15.11.10, 18:44 Witaj, ja jestem w 31 tygodniu, leżę od 13 tygodnia, mam założony szew i pesar, mam też bardzo cienką ranę po cesarce 6 lat temu robioną wiec i ryzyko rozejscia sie szwów. Mam nadzieje wytrzyma. Juz ledwie daje rade z tym leżeniem, czas plynie tak wolno. Ja okropnie boję się wady serduszka, bo dużo leków biorę w tej ciazy, mi brałam fenoterol od 16 tygodnia do 25 teraz cordafen. Bylam teraz na usg genetycznym i lekarz nie miał zastrzerzeń a na serduszko patrzył długo , to moż jednak będzie ok. To leżenie i ten strach okropne. Odpowiedz Link Zgłoś
haliw Re: do haliw 15.11.10, 19:07 Będzie dobrze nie denerwuj się nie potrzebnie. a z tym leżeniem to rozumiem ja leże dopiero 8 tyg albo aż i jeszcze jakieś z 20 heheh przede mną Tobie już nie wiele zostało w porównaniu do tego co już przeleżałaś a co do serduszka skoro lekarz mówi, że jest dobrze to jest dobrze chociaż łatwo się mówi coś o tym wiem. Ja też przed każdym usg się strasznie denerwuję, ale byliśmy na usg w 17 tyg u pani docent z Warszawy i mnie uspokoiła bo powiedziała, że jest dobrze. Teraz kolejne usg za 2 tyg i mam nadzieję, że serduszkiem dalej i ok i może łożysko coś się przesunęło Odpowiedz Link Zgłoś
tanera Re: Kilka słów o nas :) 16.11.10, 17:00 Renia, lat 28, w brzusiu dziewczynka, termin porodu 19.01.2011r. Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_kier Re: Kilka słów o nas :) 16.05.11, 12:10 Witam, Jestem leżącą ciężarówką, to moja 3 ciąża, dzieci nie mam... W poprzedniej poroniłam w 20 tygodniu, mam od niedawna stwierdzoną niewydolność cieśniowo-szyjkową, kochają mnie bakterie (w tej ciąży 4 z kolei), miałam mieć założony szew okrężny, ale bakterie, wiadomo... Więc leżę, zażywam Duphaston, Nospę, Asmag Forte i bardzo się boję poronienia, szczególnie jak idę do ubikacji (tak właśnie poroniłam ostatnio). Cieszę się, że mogę z kimś pogadać choćby przez internet jak leżę cały dzień w domu i do powrotu męża nie mam się do kogo odezwać. Fajnie, że jest grupa wsparcia Odpowiedz Link Zgłoś
stonka-0 Re: Kilka słów o nas :) 13.06.11, 18:04 Witam, i ja leżę od początku ciąży, dzieci brak, strata synka w 24 tygodniu, od niedawna założony szew na szyjce, leże i odliczam dni, brakuje dziewczyn z którymi mogłabym porozmawiać.... Odpowiedz Link Zgłoś
hary1971 Re: Kilka słów o nas :) 28.06.11, 09:02 Cześć - wyglada na to , że jestem z was najstarsza bo w tym roku 40 -ka. To moja druga ciąża , mam syna 11 lat- potem długo długo nic bo POLICYSTYCZNE JAJNIKI i chyba brak wyrażnej ochoty na drugie dziecka . . Lekarz sugerował ich nacinanie ale jak usłyszałam o operacji to odeszła mi ochota . Aż tu nagle natura zadecydowała przekornie i okazało się , że bez żadnej ingerencji lekarskiej i farmaceutycznej jestem w ciązy - szok i niesamowita radość . Pierwsza ciąża ok a teraz 21 tydzień , krótka szyjka i od dwóch tygodni leżenie w domu. Pierwszy szok minął bo prowadziłam bardzo aktywny tryb życia a teraz czuję się jak staruszka - kaleka. Trochę pocieszające , że inne kobiety też to spotkało i dały radę . Ja mam huśtawkę nastroju a tu termin porodu na poczatek listopada - szmat czasu i jak to przetrwać ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_jubi Re: Kilka słów o nas :) 29.06.11, 22:36 Witam, Ania, 28 lat, 2 ciąża 28tc(pierwsza też podtrzymywana, ale chodzić mogłam) termin na 16.09.2011. W niedziele znalazłam się na IP z powodu silnych skurczów i twardnienia brzucha. Okazało się jeszcze ,że szyjka się otwiera ale jest długa 35mm. W poniedziałek udało się powstrzymać akcję porodową i jestem dzisiaj już jestem w domu na masie lekarstw w trybie leżącym. Fenoterol powoduje u mnie kołatanie serca i drżenie rąk - ale co się nie robi dla dziecka. Trzymajcie kciuki żeby jak najdłużej wytrzymać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fryzzia Re: Kilka słów o nas :) 02.11.11, 13:05 iza, mam 40 na karku , prawie 16 letniego adama i prawie 3 letniego krzyska urodzonego w 25tc . dwa poronienia i teraz czekamy na wojtka . najpierw trwoga czy przetrwam do 9tc , potem polowkowe i skierowanie na amino, potem szew w 19tc i leze . leze juz 9 tydzien i mnie szlag trafia . ale wiem co to wczesniak wiec modle sie o koniec roku . termin na 24 stycznia (dzien urodzin krzyska) ale jak dotrwam to w 37 zdejmujemy szew Odpowiedz Link Zgłoś