amlj 13.10.10, 12:27 Pierwsze moje dziecko przyszło na świat cztery lata temu przez cc ze względu na brak postępu w porodzie. Teraz jestem w ciąży z drugim. Czy też czeka mnie cesarka? Jak to zazwyczaj bywa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wanioliowa Re: Druga cesarka? 13.10.10, 18:51 Mój gin twierdzi, że brak postępu powtarza się często przy kolejnych porodach. Mnie żadne ilości oksytocyny nie ruszały, i choć czasowo poród postępował, bo skurcze były super i mimo odejścia wód i masażu szyjki ta stała jak zaklęta i po 6 godzinach regularnych i bardzo silnych skurczów była na 1cm dalej. Jak pytałam o kolejny poród położna i gin mówili mi, że oni od razu radzą cc albo SN z przygotowaniem na cc - tj spróbować, a jeśli będzie widać, że znów szyjka się nie otwiera to spokojnie zrobić cięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii Re: Druga cesarka? 14.10.10, 07:56 U mnie dokładnie jak u poprzedniczki i to samo mówią lekarz i położna.Za tydz będę miała drugie cc po 4 latach.Ginekolog powiedział,że po pierwszej cc mam prawo wyboru, mogę rodzić sn na własne ryzyko. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: Druga cesarka? 14.10.10, 10:03 Pierwsza cesarka nie jest wskazaniem do drugiej cesarki. Podobno kobieta po jednej cesarce ma prawo zdecydowac czy znowu chce cc czy poród sn,ale czasem różnie to bywa-niby ma prawo zdecydować ale częśto decydują za nią... Moja sąsiadka w sierpniu urodziła swoje trzecie dziecko.Z porzednimi dwoma miała cc (z powodu braku postępu porodu).Ginekolog dał jej skierowanie na cc a jak pojechała w wyznaczonym terminie do szpitala to od lekarzy usłyszała,że dwie cesarki nie są wskazaniem do trzeciej cesarki i ma rodzić naturalnie.A że ona jest twardą kobietą nic się nie odezwała i stiwerdziła,że spróbuje sn.Jednakże kiedy zrobili jej ktg okazało się że dziecku zanika tętno i migusiem brali ją na stół.Tak więc miała trzecią cesarkę. Z koleji inna kolezanka miała dziecko ułożone pośladkowo (pierworódka),gin dał jej skierowanie na cc.No a w szpitalu powiedzieli:"Aa,spróbujesz urodzić naturalnie". Koleżanka wpadła w taką histerię,że jakaś jej znajoma (pielęgniarka) poszła przekonać lekarza żeby zrobili jej jednak tę cc.No i zrobili.ale jak to wszystko słyszę to jestem wkurzona na maksa.Niby masz skierowanie na cc a w szpitalu każą rodzić normalnie! Wydaje mi się że wszystko zależy od lekarza.Dla jednego pierwsza cesarka JEST wskazaniem do drugiej cesarki a dla innego NIE JEST. Moje dwie kolazanki,które z pierwszym dzieckiem miały cc (z powodu braku postępu w porodzie) po 3 latach urodziły siłami natury. Ale one chciały rodzić sn,więc nie wiem czy miały prawo do cc czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś