Dodaj do ulubionych

czego unikać by nie mieć skurczy macicy

05.04.04, 11:38
szczególnie na początku ciąży. Czy jest coś co je wzmaga? Np. sok z jabłek
(gdzieś na forum czytałam - to nie mój pomysł). DZięki za odpowiedzi papa R.
Obserwuj wątek
    • fyde Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 05.04.04, 11:54
      Czy Ty wiesz kiedy to masz?? Ginka na badaniu u mnie to stwierdziła(o czym ja
      nie miałam pojęcia) i kazała brać NO-SPĘ. Wydaje mi się, że sex powinien
      rozluźniaćbig_grin
      • rheya Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 05.04.04, 12:06
        kochana, seksu to na 100% trzeba unikać jak masz skurcze macicy. Lekarz
        wytłumaczył mi (o czym wcześniej też już wiedziałam, tylko może nie w taki
        fachowy sposób),że orgazm to głównie skurcze macicysmile Pozdr, R.
      • rheya Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 05.04.04, 12:10
        aha, a kiedy to mam? Szczerze mówiąc zdarzają mi się o różnych porach dnia. Tak
        ok. 6 razy dziennie. Jak leżę jest lepiej, no i jak biorę NOSPA też. Na
        początku miałam skurcze w różnych częściach podbrzusza. Później tylko w tym
        miejscu gdzie "zalęgła" sie fasolka. Teraz znowu mam w prawej (tam gdzie
        fasolka) lub lewej części podbrzusza - ale rzadziej - ok. 2 x dziennie. Poki co
        dziś nie miałam żadnego dlatego pozwoliłam sobie na trochę rozpusty i usiadłam
        przy kompie. Z zamiarem pisania pracy magisterskiej smile Kiepsko mi idzie... bo
        siedzę na forum big_grin
        Pozdr., R.
        • fyde Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 05.04.04, 12:40
          Dotarło do mnie, że ja jednak myslę o czym innymsmile Ginka mi powiedziala, że
          taka obkurczona, zaciśnięta macica(czyli to co wykryła u mnie) objawia się
          uczuciem "kamienia" w dolnych okolicach. TAkże , pewnie mówimy o dwóch różnych
          rzeczachwink Pozdrawiam. P.S. Trzymam kciuki na prackę magsmile
    • malika5 Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 05.04.04, 14:19
      Jestem w 37 tyg., więc skurcze są mi już niegroźnesmile, ale oto co mówił mój gin
      wcześniej: skurcze występują przez całą ciążę, ale na początku po prostu nie
      jesteśmy w stanie ich wyczuć, można je wykryć przez KGT. Jest to normalne i nie
      jest to nic złego. Oczywiście mogą wystąpić też skurcze nieprawidłowe tzn takie
      które prowadzą do rozwarcia szyjki albo pchają dziecko w dół macicy. To czy
      dany skurcz jest prawidłowy czy nie może stwierdzić tylko lekarz przy badaniu
      wewnętrznym. Jeżeli często zdarzają się skurcze to trzeba koniecznie zgłosić to
      na wizycie u lekarza. Jak rozpoznać skurcz: trzeba usiąść w siadzie prostym
      (powtórka z WFusmile) i nacisnąć palcami na macicę ( dobrze wiedzieć dokąd ta
      macica sięga, zwłaszcza na początku ciąży), trzeba dojść do mięśnia macicy a
      nie tylko ciśnąć skórę! Potem trzeba nacisnąć mięsień uda. Powinny być mniej
      więcej tej samej twardości, jeżeli macica jest dużo twardsza to nie jest za
      dobrze, ale nie jest to też powód do paniki.
      Nie wiem czego unikać żeby nie mieć skurczy- jak się dowiecie to dajcie znać,
      bo ja bym sobie tym chętnie te skurcze wywołałasmile)
      • lgosia1 Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 05.04.04, 14:37
        a ja ostatnio przeczytałam w książce "W oczekiwaniu na dziecko", że oprócz
        oczywistych spraw jak seks i orgazm, które wywołują skurcze, że jeszcze jednym,
        bardzo skutecznym czynnikiem, który powoduje skurcze jest drażnienie brodawek
        piersi. U mnie się to sprawdza w 100%. W tej książce piszą, że jest to jeden ze
        sposobów przyspieszania porodu. Nie próbuję, bo jestem dopiero w 35 tygodniusmile

        A co do innych sposobów... Herbatka z malin
    • ewe_m Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 05.04.04, 23:08
      Myślę, że najważniejsze to spokojny tryb życia i jak najmniej stresów oraz nie
      dżwiganie ciężarów. O soku z jabłek nie słyszałam ale z malin tak, jednak nie
      wiem na ile to jest prawda.
      Pozdrawiam
      Ewelina
      • la_lunia Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 06.04.04, 09:17
        dodam
        nie glaskac, nie masowac za duzo brzuszka (np. jak sie smarujesz oliwka, robic
        to delikatnie i powoli)
        • jola.wie Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 06.04.04, 09:32
          u mnie naskurczowo działa podnoszenie "ciężarów" (czyli np. już ok. 3 kg) i
          wchodzenie po schodach (no ale ja to jestem patologia, o czym większość z was
          wie wink))
          Lekarz mi powiedział, że (i to tez już gdzieś pisałam) obciążanie dużych mięśni
          nóg "zabiera" krew macicy i wtedy ona, niedokrwiona, się kurczy, dlatego ciąże
          zagrożone leżą, żeby macica była jak najlepiej ukrwiona, a więc i rozluźniona.
          Powtarzam jeszcze raz, że to zalecenia dla "przewrażliwionych" brzuszków, ale
          może łatwiej będzie "normalnym" brzuszkom dojść do tego, czemu mają skurcze po
          np. trzygodzinnym łażeniu po centrum handlowym smile)
          aha, jeszcze stany typu gastrycznego mogą "zrażać" macicę skurczami (np., a
          zwłaszcza biegunki, ale też gazy, które nie mogą się wydostać itd,) oraz
          infekcje dróg moczowych, tak więc dbajcie o siebie!
          Drażnienie brodawek sutkowych powoduje wydzielanie w organizmie oksytocyny,
          czyli hormonu naskurczowego (który tez się syntetyczny podaje na wywołanie lub
          przyspieszenie porodu), więc lepiej nie drażnić przed 37 tygodniem ciąży, potem
          jest to jeden z naturalnych sposobów wywołania porodu.
          I nie dziwcie się, jeżeli więcej skurczy pojawia się w okolicach pełni
          księżyca, albo wtedy, gdy wieje halny (zwłaszcza ciężarówki z południa) - to
          nie żart (potwierdzone przez lekarza), mnie wtedy nie pomaga ani fenoterol, ani
          no-spa, ani relanium, a nigdy nie byłam aż takim meteoropatąsmile)
          Z drugiej zaś strony macica chce trochę poćwiczyć przed porodem, więc nie
          przejmujmy się tak bardzo KAŻDYM skurczem i dajmy jej potrenować.
          pa
          • tupelo Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 06.04.04, 09:39
            Jola, nie poznaje Cie!!!
            Ja jeszcze tylko dodam, ze warto dbac o regularne wyproznienia... Nie podnosic
            rak do gory (nie wieszac prania, firanek...).
            I to chyba tyle, za wiele sie nie poradzi.
            Pozdrawiam
            Monika i 34-tygodniowy brzusio (ostatnio bardziej kurczliwy - fakt, byla
            pelnia, cos w tym musi byc!)
            • jola.wie do tupelo 06.04.04, 09:51
              "Jola, nie poznaje Cie!!!"
              smile)) moja droga, mój luz wynika z faktu rozpoczęcia 33 tygodnia ciązy, szyjka
              wprawdzie jest rozlazła, ale zamknięta!
              (o! właśnie twardnieje mi brzuch, ale wiesz co? mam to gdzieś!smile)))
              pozdrawiam
              • tupelo Re: do tupelo 06.04.04, 09:55
                Gratuluje rozpoczecia 33 tygodnia!!! Ja tez juz jestem spokojniejsza z moja
                dzidzia. Trzymaj sie!
    • marta_km Re: czego unikać by nie mieć skurczy macicy 06.04.04, 09:45
      u mnie największe skurcze ( na początku ciązy bóle jak przy miesiączce)
      powodował stres. Po obronie doktoratu minęły jak rękął odjąłsmile
      Poza tym nie mogę niestety pić kawy ani coca-colisad
      Łażenie znoszę, ale tylko przez godzinę, potem zaczyna bolećsad
      Pozdrawiam
      M.
    • lgosia1 Re: do Jola.wie 06.04.04, 13:32
      Jola.wiesmile))) Jestem pełna uznania dla Twojej wiedzy. Szczerze i naprawdę.
      Nawet nie wiesz w ilu wątpliwościach pomogły mi twoje opinie, czytując tu i tam
      na różnych wątkach. Z reguły twoje wnioski pokrywają się z moimi do których
      dochodzę po studiowaniu "ciążowych książek" i po "ciąganiu" lekarzy za język.
      Nieraz sobie myślę, że - oczywiście pod nadzorem jakiegoś specjalisty -
      niektóre dziewczyny z forum stworzyłyby najlepszy poradnik ciążowy. Ja bez tego
      forum zamartwiłabym się na śmierć. Naturalnie przyszłe mamusie, które wspaniale
      znoszą ciąże i nie mają żadnych problemów mogą zarzucić niektórym
      postom "sianie paniki" itp. Już raz czytałam w poście o "najlepszych
      poradnikach ciążowych" określenia o jednej książce "poradnik - tragednik". ALe
      akurat ja i pewnie wiele innych dziewczyn wolą być doinformowane. Bo często
      niewiedza to niepotrzebny strach i stres. Naturalnie inne dziewczyny wolą nic
      nie wiedzieć - by się niepotrzebnie nie denerwować. No... Każdy ma wolność
      wyboru.
      Ja tylko chciałam Jola.wie powiedzieć po prostu: dzięki!
      • jola.wie do lgosia1 06.04.04, 19:35
        smile) no i co tu odpowiedzieć? (a zignorować się po prostu nie da, wzruszyłam się
        i zalał mnie rumieniec)
        Cieszę się, że komuś mogę pomóc i mam nadzieję, ze nikogo niczym poważnie nie
        wystraszyłam. Też rzuciłam się na to forum, bo w realu nie mam żadnych
        ciężarnych wokół siebie, a tu są wszystkie moje "koleżanki".
        Wiedza? Głównie doświadczenia i to swoje własne, a także dociekliwość, bo ja
        lubię wiedzieć co się w organizmie dzieje, zwłaszcza w moim. A potem sobie tak
        kombinuję, co z czego i dlaczego i wychodzą czasem ciekawe wnioski.
        Bardzo dużo znalazłam na forum, i wiedzy, i wsparcia, i za to niniejszym
        wszystkim uczestniczkom dziękuję (Tobie lgosia też) i mam nadzieję, ze chwilę
        tu jeszcze pobędę wink))
        (mój mąż jest w każdym razie o Was szalenie zazdrosny!! smile)) serio!)
        pozdrawiam bardzo serdecznie
    • maksyma Re: tylko herbatka czy owoc też 06.04.04, 14:27
      hej jestem w 21 tyg.i mam skurcze lekarz zapisał mi relanium,mam pytanie czy
      maliny (zajadam mrozone)tez wywoluja skurcze czy tylko herbatka???

      maksyma+bobolin
      • anuchna1 Re: tylko herbatka czy owoc też 08.04.04, 17:07
        maksyma napisała:

        > hej jestem w 21 tyg.i mam skurcze lekarz zapisał mi relanium,mam pytanie czy
        > maliny (zajadam mrozone)tez wywoluja skurcze czy tylko herbatka???
        >
        > maksyma+bobolin

        Z tego co wiem to skurcze może wywoływać herbatka z liści malin. O owocach nic
        mi nie wiadomo. Myślę, że możesz je spokojnie wcinać.
        Pozdrawiam.ania.
    • sayuri2 do jola.wie 06.04.04, 15:12
      witam, czy takie śluzowe upławy przy skurczach (i nie tylko) świadcza o tym, ze
      dzieje sie cos zlego, np. że skurcze wypychaja płód? Jestem w 6 tygodniu i
      zapomnialam o tym powiedziec lekarzowi? myslicie ze to cos powaznego? bo
      szczerze mowiac to sie wystraszylam jak przeczytalam te posty. pozdrawiam. say
      • jola.wie Re: do jola.wie 06.04.04, 19:26
        smile) sorry za uśmiech, ale tym razem jola.nie.wie (odpowiadam, bo wtraźnie
        adresowane do mnie), na twoim miejscu sprawdziłabym u lekarza, czy nie ma
        jakiejś infekcji, grzybka czy czegos, z drugiej strony w ciąży wydzielina jest
        obfita i rzadka, więc to może u ciebie norma. Może to nieapetyczne, ale sprawdź
        jej zapach, jeżeli pachnie jak spleśniały chleb - to grzybek (w dodatku ma
        wtedy konsystencję zsiadłego mleka, jeżeli ma normalny zapach - to chyba w
        porządku. "CHYBA", a więc najlepiej to jednak skonsultować.
        • marysiaur Re: do jola.wie 07.04.04, 15:00
          Skurcze niebolesne, jeśli lekarz nie stwierdzi nieprawidłowości w badaniu
          szyjki, są ok, mogą występować nawet kilkanaście razy dziennie. U mnie bardzo
          pomogło uzupełnienie niedoborów magnezu- w tej chwili są już nieodczuwalne.
          (brałam magnezin jakieś 3 tygodnie, teraz nie biorę i nie mam ani skurczów
          łudek, ani twardnienia macicy). Myślę też, że magnez jest stanowczo
          mniej "obcy" dla dziecka jak no-spa czy relanium.
          • rheya Re: do jola.wie 08.04.04, 11:25
            no właśnie w tym problem że poziom magnazu u mnie jest ok, nawet kawy w ciąży
            nie piję sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka