Dodaj do ulubionych

do mam, które są na diecie cukrzycowej

09.11.10, 20:33
Jestem po wizycie u diabetologa. Mam przestrzegać diety. Staram się to robić, ale zupełnie sobie nie radzę z rozkładem posiłków i godzinę po jedzeniu chodzę głodna. Jak sobie radzicie? Może ktoś by mi pomógł ułożyć przykładowy jadłospis smile
Obserwuj wątek
    • dzieciusie3 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 09.11.10, 20:41
      Może jest ciężko,ale jest to do zrobienia smile
      Dwie ciąże przechodziłam z cukrzyca ciążową.
      -godz.8.00-śniadanie
      -godz.10.00-drugie śniadanie
      -godz.13.00-obiad
      -godz.16.00-podwieczorek
      godz.19.00-kolacja
      Ja miałam takie godziny posiłków ustawione przez diabetologa w Krakowie.Przy pierwszej ciąży waga mi stanęła na 15 kg. (ok.28 tyg.ciąży),a przy kolejnej ciąży byłam już od samego początku na diecie i przytyłam tylko 5 kg.
      • martaaa778 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 09.11.10, 20:49
        Do tych posiłków powyżej dodaj jeszcze II kolację. To od mojego diabeta smile tak ok 21. Poza tym ja np i tak podjadam między posiłkami tongue_out ale sa to np warzywa.
        • olgaaa1 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 09.11.10, 21:13
          a ja mam pytanie do was dziewczyny, czy mierząc sobie cukier glukometrem, macie podwyższony cukier?
          Bo ja obciążenia glukozą niestety nie zdałam, po 2h cukier był podwyższony. Natomiast mierząc glukometrem zawsze cukier jest w normie. Już nie wiem o co chodzi sad to jest ta cukrzyca, czy jej nie ma
          • martaaa778 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 09.11.10, 21:52
            olgaaa1 napisała:

            > a ja mam pytanie do was dziewczyny, czy mierząc sobie cukier glukometrem, macie
            > podwyższony cukier?
            > Bo ja obciążenia glukozą niestety nie zdałam, po 2h cukier był podwyższony. Nat
            > omiast mierząc glukometrem zawsze cukier jest w normie. Już nie wiem o co chodz
            > i sad to jest ta cukrzyca, czy jej nie ma
            Było!!!
            forum.gazeta.pl/forum/w,585,118099804,118099804,glukoza_po_50g_glukozy_oznaczone_po_1h_brak_norm.html
            • tebacha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 10:10
              olgaaaa, Wynik z krwi zylnej zawsze różni się od krwi pobranej z palca. Z żylnej jest nieco wyższy.
      • chichicha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 10:46
        A co jecie w posiłkach? Ja mam problem, żeby je odpowiednio skomponować. Dzienne spożycie mam mieć na poziomie 2500 kcal. Zawsze jadłam sporo nabiału (mleko z płatkami, jogurty, serki), warzyw i ryb nie za wiele, bo mi w ciąży przestały smakować, do posiłków świeże bułeczki (chleb razowy był zawsze dla mnie okropny). Teraz jak odstawiłam te zakazane produkty, których co by nie było jadłam sporo, non stop chodzę głodna i jest mi niedobrze. Wyniki miałam takie: na czczo 58, po 1h 75g - 153, po 2h 75g - 132.
        • ladyann77 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 11:04
          U mnie II ciąża i po raz drugi - nietolerancja glukozy.

          Testy 50g i 75g miałam na granicy normy, więc kupiłam glukometr i zaczęłam kombinować z dietą.

          Różne produkty spożywcze działają na mnie w różny sposób. Oczywiście, staram się przestrzegać zasad zrównoważonej diety, wyrzuciłam słodycze, białe pieczywo i smażone mięsa. Zaczęłam jadać razowo, pełnoziarniście, warzywnie i rybnie, są efekty. Czasem idę na odstępstwa i "szaleję".

          Moja "cukrzyca" była i jest dziwna. Mogę np. zjeść duży kawał ciasta czekoladowego (glikemia w normie), natomiast kajzerka z serem wybija mi cukier w kosmos. Po kluskach śląskich jest OK, po zapiekance warzywno-ziemniaczanej - źle...

          Muszę bardzo uważać na pieczywo - nie każde ciemne jest dobre. Te słodzone karmelem nie służą mi wcale, uważnie czytam etykiety. Mam kilka wypróbowanych rodzajów, ostatnio żywię się chlebem razowym wypiekanym w Realu.

          Wczorajszy jadłospis, dla przykładu:

          9:00 - dwie kanapki z razowego chleba z pasztetem mojej Mamy, ogórek
          cukier po 1h: 123

          12:00 - jogurt naturalny, pieczywo razowe, jabłko
          cukier po 1h: 111

          15:00 - kanapka grillowana z razowego chleba z kurczakiem z grilla, mnóstwem warzyw i sosem jogurtowo-czosnkowym
          cukier po 1h: 131

          18:00 - dorsz smażony (!) - dwa spore kawałki, bez dodatków
          cukier po 1h: 102

          Przed snem - jabłko.

          Dziś planuję indyjskiego kurczaka Tikka Masala, zobaczymy, co na to glukometr wink.

          Życzę zdrowia!
          • ladyann77 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 11:11
            Ja ostatnimi czasy mogę zeżreć dowolną ilość mojej ulubionej sałatki, która u mnie obniża cukier (do około 75-80 w godzinę po posiłku). Sałatkę tobię tak:

            Pierś z kurczaka nacieram przyprawą Shaorma lub inną,
            Wrzucam to na patelnię z niewielką ilością oliwy;
            Smażę ok. 10 minut;
            Odkładam do ostygnięcia;
            Sałatę rozrywam na kawałki;
            Kroję pomidora, ogórka, paprykę, czerwoną cebulę;
            Dodaję natkę pietruszki;
            Na oliwie (najlepiej na resztkach ze smażenia piersi) podprażam pestki ze słonecznika i dyni;

            Kroję kurczaka, dodaję do sałaty;
            Posypuję uprażonymi nasionami;
            Całość skrapiam oliwą z oliwek, czasem solę

            Strrrasznie mi to smakuje, jadam na obiad, śniadanie i kolację, a cukier ładnie mi po tym spada. Polecam!
        • martaaa778 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 11:05
          A to dlaczego sądzisz że masz złe wyniki???

          Normy po 1h to 180 a po 2h to 140 !!!!!!
          • ladyann77 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 11:13

            > A to dlaczego sądzisz że masz złe wyniki???
            >
            > Normy po 1h to 180 a po 2h to 140 !!!!!

            to są normy dla "normalnej" cukrzycy typu II. W ciąży jest inaczej: norma do 140 w godzinę po posiłku. Tak przynajmniej twierdzą mój gin, diabetolog i zaprzyjaźniony pediatra.
            • martaaa778 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 11:19
              do 140 ale po 50g glukozy - tak zgadzam się. ale dla 75g jest tak jak napisałam... Borykam się z tym już trochę smile
              • ladyann77 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 11:24
                do 140 ale po 50g glukozy - tak zgadzam się. ale dla 75g jest tak jak napisałam

                pełna zgoda, ale ja miałam na myśli "warunki naturalne" - czyli po zwykłym posiłku, a nie po teście obciążenia.

                Po normalnym posiłku, po 1 h ma być mniej niż 140. wink

                Pozdrawiam!
                • kasiarzyn Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 11.01.11, 22:47
                  Glikemia poposiłkowa ciężarnej nie może przekraczać 120 wg najnowszych norm - obojętne czy po 1 h czy po 2 h.
        • dzieciusie3 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 11:25
          Ja dzienne spożycie miałam 1800 kcal.więc ja musiałam się nagimnastykować żeby coś zjeść i nie być głodna smileale muszę powiedzieć,że wyszło mi to na dobre i teraz też się tego trzymam smile
        • kasiarzyn Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 11.01.11, 22:44
          Jestem w szoku, że zdiagnozowali u Ciebie cukrzycę ciążową, bo wyniki obciążenia 75 g glukozy masz w normie! No, może na czczo jest troszkę za nisko, bo powinno być powyżej 60%mg. Ale po godzinie norma jest do 180, a po 2 - do 14, więc u Ciebie są OK!
    • jaga07 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 11:19
      Napewno należy unikać produktów wysoko węglowodanowych, mąki pszenne, makarony, słodkich owoców takich jak winogrona, banany.
      Ja pamiętam, że mogłam wciągnąć karkówkę - tłustą, smażoną i cukier w normie, a jak zjadłam gołąbki, które zrobiłam na chudym mięsie wieprzowym z ryżem i sosem pomidorowym cukier miałam gigantyczny!
      Trzeba obserwować reakcje.
    • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 17:00
      ja z kolei jestem przed wizytą i diabetologa, test obciążenia 50 g glukozy wypadł fatalnie ale dzis odebrałam wyniki testu obciążenia 75 i jest tak:
      na czczo 82,00 mg/dl
      po godzinie 189,00 mg/dl
      po 2 godz. 144,00 mg/dl
      więc rewelacyjnie nie jest kupiłam glukometr, przestałam jeść słodycze i słodkie owoce, jem więcej warzyw, mięso tylko gotowane, "glukometrowo" mieszczę się we wskazywanych w poradnikach normach ale mam okropny stres, bo moze jem nie właściwie..? boję sie ze moge zrobić krzywde własnemu dziecku.. a tu wizyta dopiero na 23 listopada.....
      • bkoniecz Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 10.11.10, 18:26
        U mnie 3 ciąża i 2 raz cukrzyca, wiec doświadczeń trochę mamsad

        Generalnie to trzeba na sobie trochę popróbować, zeby wiedzieć co i jak bo każdy indywidualnie reaguje. Ja tym razem mam cukier pod sufit po białym pieczywie, ryżu i makaronie ale już ziemniaki mogę jeść ile chcę. A w poprzedniej ciąży nie mogłam nawet patrzeć na gotowaną marchew, ziemniaki itp.

        Moje doświadczenia są takie, ze:
        1) Pierwsze śniadanie (okoo 8:00): chlebki wasa albo dobrej jakości chleb razowy (ale nie każdy) z chudą wędliną albo jajkiem, pomidorami, ogorkami. Nie mieszam chleba na nabiałem bo się u mnie kiepsko kończy.

        2) Drugie śniadanie (około 11:00)- wybitnie nabialowe. Więc albo ser biały (chudy albo półtłusty) albo jogurt albo kefir albo maślanka. Do tego w zależności od dnia albo na słodko (z odrobiną dżemu bez cukru, takiego dla diabetyków ze sklepu ekologicznego) albo na wytrawnie, czyli z ogórkiem, pomidorem, innymi surowymi warzywami.

        3) "Obiad" (około 2:00) - zwykle jakaś zupa warzywna. Ale tym razem toleruję ziemniaki i marchew więc jest łatwo. Czasem zaszaleję z rosołem lub pomidorową ale makaronu mało i bardzo al dente. Ryż wykluczyłam w 100%.

        Gdzieś tu w środku ale nie za późno czasem owoc, ale to dla mojego cukru szaleństwo. Jak już to jabłko, gruszka, 1 śliwka.

        4) "Kolacja" (5:00- 6:00) czyli późny obiad - chude mięso ale w każdej postaci (smazone, duszone byle bez zawiesistych sosów na mące), sałaty, surówki. Do tego ziemniak albo kasza w ramach "węgli".

        5) "Nocna przekąska" (9:30) - 2 "deski" wasa z chudą wędliną.

        Piję tylko wode, herbate i kawę. Wszystko bez cukru. I jeszcze chude mleko. Jak mnie mocno przyciśnie na cos słodkiego to biorę kostkę gorzkiej czekolady. No i odstawiłam wszystko z mąką, choć za naleśnika czy pieroga zrobiłabym dużosad I w związku z tym, ze ciagle coś jem to nie jestem głodna.

        Ale śnią mi się białe bułki z majonezem i Coca-Colasmile
    • hmmm-mmm Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 11.11.10, 09:28
      czesc dziewczyny smile ....ja w pierwszej ciazy rowniez otarlam sie o cukrzyce ciazowa, bylam na diacie i juz kiedys na tym forum podawalam moj jadlospis, oto link do niego....
      forum.gazeta.pl/forum/w,585,112024144,116363022,dieta.html
      zycze optymizmu, ja w chwili obecnej kontroluje moj cukier i wszystko jest ok, ale wiem ze po 26 tygodniu ryzyko wzrasta i jeszcze wszystko jest przede mna...
      zycze powodzenia smile




      https://www.suwaczki.com/tickers/jnmqcsqvfdla9o1e.png
    • emilianatalia Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 11.11.10, 12:32
      jestem aktualnie w 36 TC. od 10 tygodni na diecie cukrzycowej. na początku trzymałam się sztywno zasad, ale od jakiegoś czasu coraz bardziej sobie pozwalam. nie żebym była z tego dumna, ale mierzę cukier i często po zjedzeniu czegoś słodkiego, nie przekracza po 1 h - 120, więc nie jestem źle. co zauważyłam restrykcyjnie muszę unikać na śniadanie masła i dżemów owocowych, dlatego moje śniadanie to zazwyczaj dwie kromki chleba razowego z wędliną drobiową i warzywami + kawa Anatol z odrobiną mleka 0% lub 0,5% i zawsze staram się ruszać przez co najmniej 1/2 h po posiłku. tak samo jak zjem coś słodkiego, staram się nie siedzieć w miejscu. ruch naprawdę bardzo pomaga.
      moje menu, w tym śniadanie jeszcze raz:
      1. śniadanie - ok. 9.00; 2 kromki razowe + ser żółty + wędlina drobiowa (polecam krakowską drobiową) + rama (blee) + warzywa + kawa zbożowa na wodzie z odrobiną bardzo chudego mleka
      2. godz. po śniadaniu kawa rozpuszczalna z chudym mlekiem + zazwyczaj banan + kostka czekolady z zaw. kakao pow. 70% (po 1 h gimnastyki lub inny rodzaj ruchu)
      3. II śniadanie ok. godz. 12-12.30 - dwie kromki razowe + ser chudy + dżem na fruktozie + owoc + kakao na chudym mleku
      4. obiad - wszystko byle nie na słodko. makaron, ryż, kartofle - na szczęście nie podwyższają mi cukru i ostatnio zdarza mi się zjeść coś na deser (niestety), ale wtedy ruch i cukier po godz. zazwyczaj w normie.
      5. podwieczorek - różnie; czasami płatki owsiane z owocami (na szczęście po nich cukier w normie) lub pieczywo razowe z czymś tam, najchętniej z powidłami na fruktozie od mojej teściowej.
      6. kolacja - podobnie jak na śniadanie, przy czym zamiast kawy zbożowej, herbata zielona lub czerwona.
      tak naprawdę nie ma co sugerować się dietą innych osób, ponieważ różne produkty, działają różnie na różnych ludzi. same musicie nauczyć się jeść i sprawdzać jak zachowuje się Wasz cukier. na pewno oprócz diety, polecam ruch po posiłkach. u mnie wystarczy, że z jakiegoś powodu zasiedzę się przez godzinę po posiłku, a cukier skacze do góry jak szalony, pomimo, że dzień wcześniej jadłam dokładnie to samo i po 1/2 godz. ruchu, był sporo poniżej normy.
      i jeszcze jedno, widzę, że co lekarz, to inne normy. mój diabetolog podał mi takie:
      na czco - pon. 90
      po posiłku 1 h - 120
      poza tym widzę ogromną zaletę mojej diety - waga. od dwóch i pół miesiąca przytyłam tylko 1,5 kg (mogłabym pewnie mniej, gdyby nie grzeszki), a w sumie od początku ok. 9 kg. dodam, że w ogóle nie wymiotowałam na początku, więc automatycznie od razu waga szła do góry.
      dla mnie cukrzyca to wyłącznie zaleta, bo można pysznie i zdrowo jeść, a po porodzie nie mieć problemu z dochodzeniem do wagi sprzed ciąży.
      • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 12.11.10, 11:57
        wygląda na to że wszystko jest sprawą indywidualną, czyli na każdego działa inaczej ten sam rodzaj posiłku....a co jesli cukier jest zbyt niski w ciągu dnia? mozna go sobie podnieść np malutka kosteczka czekoladki? zdarzyło mi sie ze miałam dość niski cukier -70 mg/dl i czułam ze się cała trzęsę w ogóle nie mam siły.... ręce mi dygoczą więc zjadłam kosteczkę czekolady cukier sie podniósł do 90 mg/dl poczułam sie lepiej ale czy moge sobie tak pozwalać?
        • emilianatalia Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 12.11.10, 13:36
          skoro Ci się podniósł tylko do 90, to wg mnie możesz. sporo czytałam o cukrzycy i z opisów dziewczyn zjedzenie czegoś słodkiego nie powodowało skoków powyżej normy. sprawdź też czy o każdej porze dnia możesz jeść czekoladę. u mnie z tym bywa różnie. musisz kontrolować poziomy i tyle. a i polecam czekoladę o zawartości kakao pow. 70%.
          • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 12.11.10, 14:09
            a na jakim poziomie najlepiej jest utrzymywac poziom cukru? wiem ze sa normy i tak dalej ale zdarzaja mi się sytuacje ze czuje sie najedzona a cukier nie jest wysoki, dzis rano na czczo miałam 91 mg/dl a godzine po posiłku 123 mg/dl dwie godziny było 102 mg/dl juz nie wiem czy to dobrze czy źle...
          • olgaaa1 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 12.11.10, 20:47
            u mnie cukier 70-90 mg to standardowy cukier, no chyba, że zjem jogurt to wówczas sokoczy mi do 120mg,
            I tak mnie zastanawia, jaki ja cudem nie zdałam obciążenia glukozą i jakim cudem mam zdjagnozowaną cukrzyce. Masakra jakaś, tylko mnie to stresuje niepotrzebnie.
            • chichicha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 13.11.10, 11:05
              Nabyłam glukometr i mam pytanie. Jak mierzyć poziom cukru po posiłku? Po godzinie od pierwszego czy ostatniego kęsa?
              • chichicha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 13.11.10, 11:26
                I jeszcze jedno. Jeśli po 1h cukier wyjdzie mi poniżej 120 to czy powinnam jeszcze zbadać poziom cukru po 2h?
                • hmmm-mmm Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 13.11.10, 13:14
                  chichicha zaskoczylas mnie z tym pomiarem po godzinie, ja przechodzilam cukrzyce ciazowa 3 lata temu, prowadzona bylam przez klinike diabetologiczna w Nicei i moje normy to do 90 na czczo i do 120 po 2 godzinach od pierwszego kesa.....................
                  czyzby cos sie zmienilo od tego czasu ? hmmmmmm


                  https://www.suwaczki.com/tickers/jnmqcsqvfdla9o1e.png
                  • chichicha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 13.11.10, 13:36
                    W glukometr sama się zaopatrzyłam, bez nakazu mojej diabetolog, po tym, jak kazała mi przejść na dietę, bo chciałam się przekonać jak to jest z tym moim cukrem. W instrukcji obsługi glukometru i na forach wyczytałam, że po 1h cukier powinien być niższy niż 140 a po 2h < 120. Stąd moje pytania. Dziś godzinę po I i II śniadaniu robiłam pomiar i wyszło mi 102 i 98, więc chyba nie ma co powtarzać badania po 2h?
                    • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 13.11.10, 15:43
                      no ale co zalecają diabetolodzy? zeby jakich parametrów się trzymać? co strona to inne dane.. na sronie www.dbamy-o-mamy.pl/ piszą ze do 90 na czczo i do 120 po posiłkach a co mówią wasi diabetolodzy? pytam bo ja dopiero czekam na wizyte u diabetologa i pilnuje poziomu glukozy ale czy dobrze robie....?
                      • olgaaa1 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 13.11.10, 18:52
                        mi diabetolog powiedział tak:
                        przed posiłkiem od 60-90mg
                        1h po ostatnik kęsie do 140mg
                        2h po posiłku do 120
                        Czyli kuje się 9 razy sad
                        A wyniki mam dobre
                        • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 13.11.10, 19:06
                          dzieki ci bardzosmile ja mniej więcej tez tyle razy dziennie sie kłuję ale na razie robie to z własnej inicjatywy bo na diabetologa dopiero czekam, zaczęłam prowadzic dokładne notatki co jem, ile i o której godzinie norm o których piszesz nie przekraczam ale i tak mam stres czy nie robie krzywdy własnemu dziecku .....
                          • chichicha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 13.11.10, 20:17
                            olgaaa1 czyli Ty masz zalecone mierzenie od odstatniego kęsa? A ta norma przed posiłkiem dotyczy też tej na czczo?
                            • tebacha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 14.11.10, 13:58
                              Ale czym się przejmujecie jak macie dobre cukry? Co się stanie dziecku? (Mi wyskoczył ostatnio 540, zbijałam go 6 godzin).
                              Norma po posiłku to jest do 140, ale nawet u zdrowego człowieka cukry proste powodują wybicie wyżej, bo trzustka nie wyrabia.
                              Dziecku szkodzi DŁUGO urzymujący się poziom cukru i cukrzyca nieleczona. Nawet jesli kilka razy wyjdzie Wam wynik coś ponad 140 to bez paniki.
                              • chichicha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 14.11.10, 20:57
                                Od wczoraj testuję swój cukier glukometrem i 2 razy podchodziłam do musli egzotycznego ze szklanką mleka 1,5% i miałam wynik 98 i 88. Czy wobec tego mogę je swobodnie jeść jako np. 2 śniadanie, czy lepiej się wystrzegać z racji laktozy?
                              • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 15.11.10, 11:36
                                a w jaki sposób mozna "zbić" wysoki poziom cukru? czytałam ze sok z grejfrutów obniża poziom cukru ale u mnie wcale nie obiża!! wiem tez ze wysiłek czyli spacery obniżają pozim cukru ale co jak lekarz ginekolog powie ze lepiej by było zeby więcej leżeć niz spacerowac bo coś niepokojącego się dzieje? wiem ze za bardzo kombinuje ale jestem z tych co to dzielą włos na czworosmile
                                • bkoniecz Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 15.11.10, 12:05
                                  Dziewczyny,
                                  po co sobie tworzycie problemy? Jak po musli z mlekiem cukier jest 90, to znaczy, że jest OK i można to jeść. Takie to proste. Jak coś powoduje cukier powyżej 140 to należy tego unikać albo minimalizować. też takie proste. Nie ma znaczenia czy się robi badanie dokładnie godzinę od pierwszego czy ostatniego kęsa... godzinę po jedzeniu trzeba się zbadać i jak wyszło wiecej niż 140 to nie jeść tego więcej. No i zupełnie nie rozumiem po co się badać i godzine i 2 godziny po posiłku... przeciez to nie ma absolutnie sensu... Czy jak mam mega cukier po godzinie to (zakładając, ze nie biorę insuliny) coś się dramatycznie zmieni w tę godzinę? To tylko znaczy, ze więcej tego jedzenia nie powinno się jeść.

                                  Czyli podsumowując na bazie moich 2 cukrzycowych ciąż, pobytu na patologii, itp itd:
                                  1) cukry sprawdzamy: naczczo (wynik idealny między 80 a 100, ale lepszy dwucyfrowy, czyli w granicach 80-95), po śniadaniu, po obiedzie i po kolacji...
                                  2) cukry sprawdzamy godzinę po jedzeniu - idealnie są do 120, moja lekarka twierdzi, że do 145 nie ma tragedii. Niżej też jest OK.
                                  3) Jak po jedzeniu jest poniżej 120 - to znaczy że jest OK i można to jeść. Jak jest ponizej 100 też jest OK. Generalnie jak jest w granicy 80-145 jest OK.
                                  4) jemy 5-6 razy dziennie, małe porcję, tego co nam nie szkodzi. A widać, że na każdego różne rzeczy działają inaczej, dlatego trzeba się sprawdzać i indywidualnie dostosowywać dietę.
                                  • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 15.11.10, 12:14
                                    wiesz, łatwo ci mówic smile ja panikuje bo to moja pierwsza ciąża po kilku latach nie udanych prób i załamań z tego powodu, wieć sie po prostu piekielnie boję...
                                    • tebacha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 15.11.10, 12:37
                                      Mari, zbijam insuliną rzecz jasna. Chodzi mi o to, że takimi dobrymi wynikami się tu przejmują kobiety, że mi witki opadają. Nawet jak posiłek nie podniósł cukru ponad normę to pytają czy mogą to jeść.
                                      • chichicha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 15.11.10, 12:49
                                        pytają dla spokoju... a ten jest dla dziecka najważniejszy. To jest moja pierwsza ciąża i się martwię. Zwłaszcza, że z wynikami w normie trafiłam do diabetologa, a ta kazała przejść na ścisłą dietę. Próbuję zrozumieć dlaczego... poza tym, mam jeszcze poważny problem z tarczycą, bardzo często zdarza się, że te dwie rzeczy współistnieją ze sobą, więc nie jest to takie hop...
                                        • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 16.11.10, 10:42
                                          chichicha ale czy problem z tarczycą u ciebie zaczął sie jak już byłaś w ciązy czy wcześniej?
                                          ja dzis o mało nie zemdlałam jak zobaczyłam wynik w godzine po sniadaniu - 157 mg/dl!!! aż mi sie gorąco zrobiło, zaczęłam analizować napisy na opakowaniach chleba który jadłam, wyszło mi na to że pieczywo chrupkie nie jest wskazane dla mnie - tylko żytni chleb pełnoziarnisty, zmierzyłam cukier po dwóch godzinach i było juz 80 mg/dl więc nie rozumiem jak to możliwe, co ja ten cukier w przyspieszonym tempie spalam..?
                                          • chichicha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 16.11.10, 12:56
                                            Problemy z tarczycą miałam wcześniej. Leczona byłam na niedoczynność i Hashimoto. Odkąd jestem w ciąży moja tarczyca dość dziwnie pracuje i teraz jestem w trakcie robienia badań na nadczynność i chorobę Gravesa Basedova.
                                            Ja dziś na czczo miałam cukier na poziomie 83. O 7.30 zjadłam śniadanie (3 pieczywa wasa żytnie, pomidor, szynka i cykoria) O 9.30 wypiłam 3 łyki kawy z mlekiem i odrobiną cukru. O 10.30 miałam cukier 60. Czym prędzej pobiegłam na II śniadanie: wypiłam kilka łyków soku pomarańczowego ,bo mi było bardzo słabo i zjadłam bułkę razową, pasztet, pomidora i ogórka. Po 1h miałam cukier 153.
                                            Zupełnie nie wiem skąd takie skoki....
                                            • sanetka2 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 17.11.10, 12:17
                                              cześć.
                                              u mnie stwierdzono cukrzyce ciążową w 29 tyg- po 50 g glukozy było 166, po 75 zarówno po godzinie jak i po dwóch 188. dostałam skierowanie do poradni diabetologicznej, trochę się przestraszyłam bo naczytałam się o skutkach wysokiego cukru, dieta restrykcyjna, że ciężko cukier utrzymać.
                                              a tu niespodzianka...
                                              mierzę cukier od ponad 2 tyg i jem praktycznie tak jak do tej pory (z 4 posiłków zrobiłam 5, do tej pory i tak nie słodziłam herbaty, nie piłam słodkich soków itp). a cukier zawsze w normie i nie ważne czy zjem chleb żytni czy białą bułkę, nic wielkiego się nie dzieje po porcji ziemniaków z kotletem mielonym, wędlinie "zwykłej" a nie chudej a nawet po kawałku ciasta czekoladowego.
                                              w sumie powinnam się cieszyć, ale trochę tak to wygląda jakby była cukrzyca a jednak jej nie było.
                                              • tebacha Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 17.11.10, 12:35
                                                Dlatego nikt nie jada glukozy na sniadanie. To jest takie ekstremalne badanie, że niejednego niepotrzebnie nastraszy. Ale producenci pasków do glukometrów już poziomem 141 będą straszyć - wiadomo... Biznes is biznes. (Ja swoim dzieciom po kaszcze ryzowej namierzyłam 156 i 184 i lekarz powiedział, żebym dała spokój ich paluszkom. Spowolnione przyswajanie glukozy to może być po niektórych posiłkach i przy niektórych organizmach nic dziwnego. Ale kaszkę ryzową lepiej odstawicsmile)))
                                  • kasiarzyn Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 11.01.11, 22:57
                                    Ano czasem bada się glikemię po 2 h, bo bywa ona wyższa po 1 h - zależy, jakie produkty się zjadło i jak indywidualny organizm na nie reaguje.
    • mari7 Re: do mam, które są na diecie cukrzycowej 17.11.10, 13:28
      a ja powoli dostaje nerw z tym cukrem, zaczynam sie zastanawiać czy to ja wariuje czy ten mój glikometr jest porąbany dokumentnie, jezeli zjem śniadanie i zmierze cukier np po 50 min a nie po równej godzinie to jestem na granicy normy albo ja przekraczam co mnie przyprawia o zawał sercasmile wystarczy jednak ze poziom glukozy zmierze nie po równej godzinie ale powiedzmy po 70 min i juz jest cukier w normie, więc nie rozumiem o co chodzi do cieżkej krwi jak ten mechanizm działa, mam juz liste pytań do diabetologa zeby mnie tylko przez to wszystko z gabinetu nie wywaliłsmile
    • leniwiec26 dieta 18.11.10, 00:14
      jeśli któraś chce przykładowej diety (co, ile, o której) to służę
      napiszcie na gazetowego

      miałam cukrzycę w ciąży (skończyło się insuliną)
      byłam pod opieką poradni diabetologicznej na Kopernika w Krakowie
      mam od nich ogólne zasady i wytyczne, którymi chętnie się podzielę
      (sama miałam później dodatkowo modyfikowane zalecenia, byłam pod stałą kontrolą diabetologa)
      • chichicha Re: dieta 08.02.11, 08:04
        Czy po porodzie też trzeba być na diecie? Czy w momencie urodzenia dziecka i łożyska można zacząć normalnie jeść?
        • mari7 Re: dieta 08.02.11, 10:36
          wydaje mi sie ze nie tak od razu.... mnie diabetolog powiedziała ze na diecie jeszcze przez 6 tyg. badanie czyli obciążenie glukozą (ale nie wiem czy 50 czy 75 dopytam w czwartek) i dopiero wynik badania potwierdzi co dalej, zwykle cukrzyca ciazowa mija ale czasem niekoniecznie...
          • santa-1982 Re: dieta 08.02.11, 12:26
            Kontrola poziomu cukrów jeszcze przez jakiś czas po porodzie. Dozwolone normy są znacznie wyższe- na czczo do 110, 2h po posiłku 135.
            Dieta karmiącej więc bez szaleństw.
            Ja jestem na insulinie i po porodzie mam zmniejszyć dawki o połowę a potem stopniowo o 1 mniej, do całkowitego zaprzestania.
            Obciążenie 75g glukozy około 3 miesięcy po porodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka