Dodaj do ulubionych

Opis szyjki w karcie ciążowej

11.04.04, 22:59
Pamiętam, że podobny temat był tu poruszany ale nie mogę go znaleźć.
Powiedzcie mi jak zinterpretować oznaczenie szyjki w karcie ciąży 1,5/1/0.
Ginek mówi, że wszystko jest ok, a ja wpis zauważyłam dopiero w domku i nie
wypytałam się dokładnie. Liczę na to, że wy mi pomożecie smile))))
Pozdrawiam. ania.
Obserwuj wątek
    • zofia78 Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 12.04.04, 10:06
      1,5/1/0 to chyba znaczy mniej więcej tyle, że z jednej strony szyjka ma 1,5 cm,
      z drugiej jest niewyczuwalna a do tego rozwarcie na 1 cm. Nie jestem ekspertem
      w tych sprawach i moge się mylić, ale na podtsawie wypowiedzi mojego lekarza i
      jego zapisów w karcie ciąży tak mi się wydaje. Może ktoś inny zweryfikuje moją
      wiedzę?
      Pozdrawiam
      • jola.wie Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 12.04.04, 11:20
        zofia, gdyby było tak jak piszesz, to to nie jest w porządku (a lekarz mówi, że
        jest ok), chyba, że jest to 38 tydz. ciąży!
        • joasiiik24 Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 12.04.04, 12:49
          tez mi soe wydaje tak jak mowi zosia...u mnie pamietam byl zapis 2/0 a pozniej
          w miare czasu wartosci 2 sie zmniejszala a 0 zostawalo...nadal nie mam
          rozwarcia dlatego te 0


          asia i 39 tyg Kacperek
    • anuchna1 Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 12.04.04, 12:58
      Ale ja mam trzy cyfry. Ta pierwsza to na pewno długość szyjki dostępnej w
      badaniu palpacyjnym, trzecia to chyba rozwarcie, ale nie wiem co oznacza
      środkowa wartość. Rozwarcia na pewno nie mam, ginek mówił, że szyjka ładnie
      trzyma. Może ktoś wie co oznacza środkowa cyferka??
      Pozdrawiam. ania i 26 tyg. Misia.
    • n.a.t.k.a Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 12.04.04, 19:59
      Pierwsza cyfra - długość szyjki w badaniu palpacyjnym,
      druga - rozwarcie zewnętrzne,
      trzecia - rozwarcie wewnętrzne.
      Tak więc 1,5/1/0 oznacza długość 1,5, rozwarcie na 1 cm, ujście wewnetrzne
      zamknięte.
      Nata
      • lgosia1 Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 12.04.04, 20:30
        potwierdzam - jest dokładnie tak jak pisze n.a.t.k.a. i dodam, że najważniejsze
        jest to, że to ujście wewnętrzne jest zamknięte - czyli wartość 0. Gdyby ta
        trzecia wartość była większa niż 0 to już można się przejmować. Bo jeśli nie
        jest to czas na poród, to może być zagrożenie porodem przedwczesnym, lub
        zagrożenie zakażeniem.
        Dodam też, że te wartości są podawane w cm.
        Ja z szyjką macicy mam "problemy" od grudnia a termin porodu mam na 7 maja (lub
        koniec kwietnia z USG). Najpierw miałam 2,5/0/0 póżniej 2/1/0, późńiej
        1,5/1,5/0 a teraz 0,5/1,5/0. W związku z takimi zmianami mam nakaz oszczędzania
        się i głównie leżenia. Jestem na zwolnieniu. Dzięki temu, że ujście wewnętrzne
        mam cały czas zamknięte, nie muszę leżeć w szpitalu.

        Żeby określić, na ile dobre masz te wyjmiary trzebaby było znać jeszcze
        konsystencję szyjki macicy - czy jest twarda (T), pośrednia (P) czy miękka (M)
        no i w którym jesteś tygodniu ciąży. Oraz jeszcze to, że dokonały ci się nagle
        jakieś zmiany czy postępują wolno. Jeśli wolno to dobrze, jeśli nagle parametry
        szyjki ci się zmieniają - to już lepiej chodzić do ginekologa co tydzień no i
        uważać na skurcze.
        • anuchna1 Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 14.04.04, 16:35
          No to mnie nastraszyłyście tym rozwarciem!! To dopiero 26 tydz. a ginek mówi,
          że jest wszystko dobrze. Ufam mu ale mam teraz zamęt w głowie. Czy powinnam się
          martwić tym zewnętrznym rozwarciem?? Nie przemęczam się, jestem na zwolnieniu a
          wizytę mam dopiero wyznaczoną na początek maja. Nie wiem co robić??
          ania.
          • mardinus Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 14.04.04, 17:12
            Cześć
            Ja jestemw 27 tygodniu ciąży i trzy tygodnie temu miałm załozony pessar
            ponieważ szyjka miała 1,5 / 0,5 / 0 .
            Ponieważ jest to moja druga ciąża szyjka szybciej mi się skraca, ale w pierwszej
            tez miałam podobne wyniki i nakaz wypoczynku .
            Dlatego musisz napewno się oszczedzać , jak najwięcej leżeć ,długie chodzenie i
            dzwiganie zabronione.
            Co do lekarza to róznie do tego podchodzą mój pierwszy lekaż w czasie pierwszej
            ciąży nie " panikował " tylko kazał duzo wypoczywać , drugi lekaż w drugiej
            ciązy juz od samego począty kładł duzy nacisk na ewentualne skracanie sie
            szyjki.
            Stres nie jest wskazany więc nie przejmuj się na zapas.
            Asia i 5l. Krzys i 27 tyg. Julka
            • joasiiik24 Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 14.04.04, 20:06
              no a ja mam tak: 1,5/0 nie mam tej 3 wartosi to sa ostatnie po badaniu co to
              oznacza?


              asia i 39 tyg Kacperek
    • lgosia1 Re: Opis szyjki w karcie ciążowej 14.04.04, 20:08
      słuchaj!!! najważniejszy brak stresu! dźwigania i przemęczania się

      Faktycznie, jak obserwuję wszystkie wątki odnośnie skracania się szyjek macicy
      to widać, że lekarze strasznie różnie i antagonistycznie do tego podchodzą -
      jedni od razu zakładają pessary lub szwy i ładują chemię (fenoterole, nospy
      magnezy itp) inni lekarze każą jedynie się oszczędzać no i profilaktycznie
      zalecają magnez, jeszcze inni pozwalają polegiwać w domu ale i na małe spacerki
      pozwalają chodzić - oby wolno bez biegania - inni kładą do szpitala.

      Podejrzewam, że wszystko zależy od tempa zmian - skracania się szyjki - no i
      czy robi się rozwarcie wewnętrzne. Z tego co piszesz - to masz tylko rozwarcie
      zewnętrznej strony szyjki macicy, które nie jest niebezpieczne. Zacznij się
      martwić jak zrobi ci się rozwarcie od wewnętrznej strony.
      Skoro lekarz twój mówi, że wszystko ok, tzn, że tempo zmian masz wolne i nie ma
      co panikować. Ja niby dużo leżę, ale coś czuję, że i tak przenoszę ciążę. Dużo
      dziewczyn w naszej sytuacji jednak przenasza ciąże - mimo że lekarze wcześniej
      straszyli porodem przedwczesnym. Zaczęłam myśleć, że może u niektórych kobiet
      proces skracania się szyjki macicy i jej rozpulchniania zaczyna się dużo
      wcześniej - nawet na kilka miesięcy i jest to ich normalna fizjologia i nawet
      gdybyśmy nie leżały i nie brały fenoterolu, to nic by się nie działo złego. No
      ale lekarze "w razie czego" zalecają jednak maksymalne oszczędzanie się - żeby
      później nie było na nichsmile. Skoro twój lekarz nie robi z twoich "wymiarów"
      wielkiego halo tzn że nie masz się jeszcze co przejmować. Ale na następnym
      badaniu na pewno spytaj się czy czasem znowu się coś nie skróciło...

      Życzę powodzenia i optymizmu. Naprawdę wiele z nas - tych "z krótkimi szyjkami
      i zewnętrznymi rozwarciami" w tej chwili właśnie przenasza ciążęsmile))

      W książce "W oczekiwaniu na dziecko" były piękne dwa zdania "pocieszające"
      1. że jedyną regułą w ciąży jest brak jakichkolwiek reguł - (co kobieta to inna
      ciąża)
      2. u niektórych kobiet proces skracania szyjki macicy może następować już na
      kilka miesięcy wcześniej

      czyli spokojnie!!!! Nie masz rozwarcia wewnętrznego więc dzieciaczek jest jak
      najbardziej bezpieczny, a jeśli zacznie ci się szyjka wewnętrznie rozwierać to
      i na to są sposoby - założą ci szew lub pessar, dadzą fenoterol na pohamowanie
      skurczów no i pewnie każą dużo leżeć - i donosisz bez problemu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka