benignusia 17.12.10, 11:21 chodzi mi o to czy to mozliwe,rozchorowalam sie kilka dni temu,dzis jest lepiej ale i tak niespalam cała noc,mimo to zastanawiam się....czy znacie kogoś kto rodził będąc chorym??bo ja sobie jakoś nie przypominam... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pola.cocci Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 11:39 a myslisz, ze to sie da zatrzymac z powodu kataru, albo nawet zapalenia pluc??? a co do twojego pytania to nie, nie znam nikogo, ale co to zmienia? Odpowiedz Link Zgłoś
malutka552.2 Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 11:45 Ja rodziłam 2 razy i 2 razy przy samym porodzie byłam dość mocno przeziębiona brałam Bioparox miejscowy antybiotyku nawet po porodzie. W samym porodzie to nie przeszkadza ale potem smarkanie i kaszel przy poszytym kroczu to nic przyjemnego ale ja jakoś przeżyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
benignusia Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 11:54 zastanawiałam się czy to nie jakiś mechanizm obronny ze jeśli organizm niema siły,to nierozkulają się skurcze itd od 2 tyg niemam czopu,czwarty porod a ja panikuje bo nigdy jeszcze czop przed porodem nie wypadł i niemiałam rozwarcia chocby na palec czy dwa przed akcją... myśle ze mam zapalenie płuc czy oskrzeli ale okaze się po wizycie u lekarza.... Odpowiedz Link Zgłoś
em.haa Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 12:09 Jak leżałam w szpitalu dwie dziewczyny urodziły chore. Dziecko było odizolowane od matki dopóki ona nie wyzdrowiała. Pobyt się troszkę przeciągnął, ale mama była leczona antybiotykami od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
gwen_s Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 14:15 ja byłam chora, brałam antybiotyk... rodziłam, potem zwalali, że dziecko ma zapalenie płuc pewnie przeze mnie... po prześwietleniu okazało się, że to nie zapalenie tylko problemy z oddychaniem przez przedłużający się poród Teraz jest wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
nancy_callahan Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 14:25 Moja siostra rodziła po całej dobie jakiejś wirusówki jelitowej - wymioty, rozwolnienie, nieprzespana noc i u takiej zmęczonej, ledwo stojącej na nogach rozpoczął się poród (na kilka dni przed terminem). Poród szybki, bezproblemowy, jakoś te resztki sił wykrzesała. A jeszcze zanim zaczęła rodzić mówiła mi, że jest wykończona po tych sensacjach żołądkowych, marzy żeby odpocząć i oby tylko rodzić nie zaczęła. Po 2 godzinach dotałam telefon, że już jest na porodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
benignusia Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 14:40 o jejku!!a jednak u nas dziecka raczej mi nie wezmą-niemają gdzie niema sali noworodkow więc wątpie,zapytam położną przy nast rozmowie,jak wytrzymam,coś mnie brzuch zaczyna boleć,przeczyszczać....hmmm jednym słowem moja teoria upadła dzięki za pomoc dziewczyny!! Odpowiedz Link Zgłoś
em.haa Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 15:22 Mnie czyści już od 2 tyg Po każdym posiłku, po głupim ciastku. Odpowiedz Link Zgłoś
dimeah Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 15:03 Ja. Na czas porodu uwierz mi-zapomniałam o przeziębieniu,chociaż jeszcze rano czułam się fatalnie.Po porodzie tak kaszlałam,że mama obok poprosiła o przeniesienie na inną salę Dasz radę.Głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Chora....rodze?? 17.12.10, 17:22 moja koleżanka urodziła z zapaleniem oskrzeli i 39 stopni gorączki, ekspresowy poród Odpowiedz Link Zgłoś
peeska Re: Chora....rodze?? 27.12.10, 15:55 Ja też rodziłam pierwsze dziecko chora, pamiętam tylko, że z tego powodu cały czas mi coś dawali dożylnie po porodzie, byc może antybiotyk. Maluszek zdrowy, wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: Chora....rodze?? 27.12.10, 17:04 Pierwszy poród w styczniu z zapaleniem oskrzeli. Miałam cc. Każde kaszlnięcie..... myślałam, że zejdę. Brałam zastrzyki, dziecko było cały czas ze mną, nie odizolowane. Drugi poród w sierpniu, też zapalenie oskrzeli i antybiotyk po porodzie. Poród sn. Dziecko również od razu ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
a_lex Re: Chora....rodze?? 27.12.10, 22:55 ja do porodu jechałam ze strasznym katarem, który znikł bez wieści jak tylko młoda z brzucha wyskoczyła Odpowiedz Link Zgłoś