Dodaj do ulubionych

Plamię - 6tc3d

01.02.11, 11:41
Dziewczyny, niedzielę zauważyłam beżową wydzielinę na wkładce - niedużo, bez śladów krwi. Nic mnie też nie bolało. Postanowiłam jednak pojechać do szpitala, żeby sprawdzili co i jak. Nawet nie zrobili mi USG, a że plamienia już nie było, lekarz stwierdził, że nic się nie dzieje, dał mi duphaston po 1 tabl. x2 dziennie (zamiast luteiny, którą brałam wcześniej 2x2 dowcipnie). Na moje pytanie o możliwe przyczyny, powiedział, że może być ich milion... ;>

I nasuwają mi się teraz pytania, jakie mogą być niegroźne przyczyny takiego plamienia? Miałyście coś takiego? Pytam, bo dziś rano znów zauważyłam odrobinę takiej wydzieliny na papierze...Brzuch mnie nie boli.
A, i jeszcze jedno. Luteina dopochwowa to 50mg w tabletce, duphaston - 10 mg. Czy zamiana luteiny branej 2x2 na duphaston 2 x 1 to nie jest drastyczne zmniejszenie dawki progesteronu???
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 11:47
      Wydaję mi się, że z takimi sprawami to się chodzi do swojego ginekologa i on wtedy zleca wszystkie potrzebne badania, natomiast szpital jest do przypadków nagłych i ciężkich.
      • cheeringup Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 11:49
        uważasz, że plamienie w ciąży to nie może być ciężki przypadek? gdyby mnie złapało w nocy plamienie albo w dniu, w którym mój lekarz nie przyjmuje na pewno udałabym się do szpitala.
        • 1matka-polka Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 12:13
          No i jest skutek wizyty w szpitalu, zero diagnostyki, przepisane leki. Czy o to chodziło?
          • ledzeppelin3 Re: Plamię - 6tc3d 02.02.11, 11:25
            Od tego jest izba przyjęć- od sprawdzenia, czy nie ma poronienia w toku.
            Jak nie ma- do domu + leki.
            Zresztą, nie oszukujmy się, diagnostyka to li i jedynie USG, które i tak nie ma żadnego wpływu na zalecenia (którymi sa lezenie i duphaston jako efekt placebo).
            Beżowa wydzielina + zamknięty kanał szyjki macicy, a więc coś, co można zobaczyć na izbie, nie są wskazaniem do nie wiem jakiej diagnostyki. Bo przyczyn może być rzeczywiście milion.
        • lopezka26 Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 12:22
          Też miałam plamienia-własnie takie brązowawe, ale to było jakos w 14 tyg. Pojechałam wieczorem na IP. Zbadał mnie lekarz- swoją drogą ordynator polożnictwa i byłam pewna że USG itd bankowo zrobi. Sprawdził tylko, "ręcznie" i stwierdził że plamienia nie ma mam jechac do domu. Przyczyna wyszła pozniej- po tygodniu na wizycie u mojej ginki- okazało się że mam jakąs infekcję, zapisała nystatynę dopochwowo. Dziwne bo na wizycie u niej plamien nie było, ale ona twierdziła że to od inekcji. Dziwię się że lekarz na IP tego nie wiedział no ale coż. A na marginesie- ten sam lekarz u którego byłam na IP odbierał mój poród-i wynagordził mi swoją niekompetencje w 100%
          • hubbbabubbba Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 12:27
            Plamilam 3-4 tyg, raz na bezowo a raz na brazowo. Przyczyna- maly, niegrozny krwiak.
            Nie bralam zadnych lekow, kazali sie oszczedzac.
            • lady_iris Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 13:26
              Właśnie też byłam w szoku, że potraktowali mnie tak niefrasobliwie. I już wiem, że nie warto jechać w takiej sytuacji do szpitala - w każdym razie na pewno nie do tego, tylko najlepiej do swojego lekarza. Tyle że się wystraszyłam i nie sądziłam, że w szpitalu mnie oleją.
              Jutro mam wizytę, mam nadzieję, że to nic groźnego...
              • ledzeppelin3 Re: Plamię - 6tc3d 02.02.11, 11:27
                Nie wiem, czego się spodziewałaś po szpitalu? Dobrze że ci dali leki, mogli stwierdzić,że szyja zamknięta i do domu. Szpitale nie sa od hołubienia pacjentek, kiedy nie dzieje się nic tak naprawdę.
      • kotkowa Re: Plamię - 6tc3d 02.02.11, 14:12
        nieprawda, z plamieniem zawsze w ciazy jezdzi sie na IP. Ja plamilam kilka razy i zawsze mnie przyjmowali bez gadania, robili usg. przeciez to moze byc poronienie zagrazajace, ktoremu mozna zapobiec!
        • bezak25 Re: Plamię - 6tc3d 02.02.11, 14:14
          kotkowa napisała:

          przeciez to moze byc poroni
          > enie zagrazajace, ktoremu mozna zapobiec!

          a w jaki to niby sposób można, Twoim zdaniem, zapobiec zagrażającemu poronieniu na samym początku ciąży?? Co byś nie zrobiła, i jakich leków nie brała, co ma być to i tak będzie, pewnych rzeczy się nie da powstrzymać na tym etapie, jeśli coś jest "nie tak". To natura.
          • ledzeppelin3 Re: Plamię - 6tc3d 02.02.11, 15:25
            Oczywiście, że z każdym plamieniem nalezy pojechać na izbę, zgadzam się. Tyle tylko, że nie mozna przeważnie zapobiec poronieniu (pomijam oczywiste zalecenia, które usłyszy pacjentka, czyli luteina + leżenie plackiem). Jeździ się do szpitala po to, że plamienie może oznaczać poronienie w toku i konieczność łyżeczkowania, jak równiez ciążę pozamaciczną.
            Czasem, jak szpital jest w małym mieście, nie ma nawet szans zrobić USG po nocy, więc nie można zróżnicować poronienia i c. pozamacicznej, której pęknięcie jest stanem zagrożenia życia, nie mówiąc o oznaczeniu poziomu beta HCG we krwi czy progesteronu- takie cuda będą za 50 lat w Polsce..
          • kotkowa Re: Plamię - 6tc3d 03.02.11, 10:15
            Nieprawda, da się zapobiec, to zalezy od przyczyny. Jesli jest niedobor progesteronu - mozna go uzupelnic luteina lub duphastonem, zaleca sie lezenie, oszczedny tryb zycia. Jesli jest krwiak - trzeba lezec, zeby sie wchlonal. Nic nie da sie zrobic za to, jesli zarodek ma wady - wtedy progesteron spada, bo zarodek sie nie rozwija prawidlowo i podnoszenie poziomu nie pomoze.
            • bezak25 Re: Plamię - 6tc3d 03.02.11, 12:58
              kotkowa napisała:

              > Nieprawda, da się zapobiec, to zalezy od przyczyny. Jesli jest niedobor progest
              > eronu - mozna go uzupelnic luteina lub duphastonem,
              Taaaa, idąc do lekarza/szpitala z plamieniem w 6 czy 7 tc na pewno pierwsze co to zbada Ci on poziom progesteronu... hahahaha.
              Nie, nie zbada, tylko na ślepo przepisze go do stosowania. Takie są realia, takie tez zalecenia dostała autorka wątku w szpitalu.Czy będzie leżała w domu czy w szpitalu nie ma to znaczenia w takim przypadku.
    • fairycharlotte Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 13:23
      Ja miałam brązowawe plamienie jakoś w 7 - 8 tc, powód nieznany, brałam wtedy Macmiror na infekcję, może to było od tego, progesteronu własnego miałam aż nadto. W każdym razie, teraz jestem w 39 tc...

      Ponoc "gorzej rokujące" są plamienia różowawe niż brązowe. Leciutkie plamienia mogą byc tez po badaniu gin, po seksie etc
      • aliccja85 Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 14:29
        Tez plamilam w tym okresie-okazalo sie ze to nadzerka
        Plamilam tak ok 5/6razy w ciazy jestem obecnie w 28tyg
        Moja nadzerka plami sama z siebie nawet bez stosunku
        Co do powodow plamien hmmm sa rozne
        Lekarz raczej malo robi w tym okresie bo zazwyczaj poronienie jest wynikiem wad genetycznych i to sprawa natury
        Ale spokojnie skoro nie masz powodow do niepokoju nie przejmuj sie
    • krecik111 Re: Plamię - 6tc3d 01.02.11, 18:44
      ja plamiłam przez 4 dni pod koniec 5 tc i na poczatku 6 tc. Od razu poszłam do lekarza, ale on nie potrafił nic jednoznacznie powiedziec, bo na usg jeszcze nie widac ciazy, w koncu stwierdzil , ze to mogla byc implantacja. Żadnych lekarstw nie dostałam a dzis jestem w 25 tc i od tego czasu plamien nie bylo. Aha, lekarz zalecił jedynie zbadac bete hcg, żeby upewnic sie, że rośnie w prawidłowym tempie. Jak wyczytałam w madrych książkach, i jak napisala poprzedniczka dobrze rokuje, że plamienie jest brazowawe a nie rozowe. Głowa do gory, trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo
    • kotkowa Re: Plamię - 6tc3d 02.02.11, 14:11
      Nie zmieniałabym leku. Luteina dopochwowa jest b. dobra, piszą, że ilość progesteronu jaka dostaje się do macicy jest największa przy dopochwowej luteinie, to jest bardzo skuteczny lek. Plamienie może być z szyjki macicy - pękające naczynka. Może być krwiak - dlatego dziwię się, że nie zrobili usg. Wtedy trzeba leżeć. Może być niedobór progesteronu (można go zbadać). Najczęstsze są plamienia z szyjki, która jest w ciąży wrażliwa i ukrwiona - brunatne plamienia są lepsze, bo to stara krew, kończące się plamienie. Żywa krew jest gorsza.
      • lady_iris Re: po wizycie 02.02.11, 20:12
        Dzięki za odzew - byłam dzis u mojej gin i na USG. Wszystko ok, jest 8,5 mm zarodek z bijącym jak szalone serduszkiem. Pęcherzyk jest odrobinę spłaszczony, ginka powiedziała, że to może być skutek nadreeaktywnosci macicy. Żadnych krwiaków ani innych atrakcji nie stwierdziła. Dała mi końską dawkę progesteronu (dupek 3x1 i luteina dowcipna 3x2) i zalecenie polegiwania. Mam nadzieję, ze wszystko się dobrze potoczy.
        • apetita29 Re: po wizycie 02.02.11, 20:56
          Gratulacje lady_irys. Pamiętam Cię jeszcze z forum "niepłodność". Trzymam kciuki żebyś spokojnie i szczęsliwie przetrwała te cudowne 9 miesięcysmile
        • cheeringup Re: po wizycie 02.02.11, 20:58
          trzymamy kciuki!!
        • bdw1 Re: po wizycie 03.02.11, 20:05
          Lady iris na bardzo, bardzo Ci gratuluję ,pamiętam Cię z innego forum, które przez długie lata podczytywałam-znam tę wielką radość i tyleż samo obaw......ja za 3 miesiące powitam moją córeczkę, Tobie rónież życzę wszystkiego dobrego, szczęśliwego donoszenia ciąży i ooogromnej radości z długo wyczekiwanego maleństwasmile
    • lidek0 Re: Plamię - 6tc3d 02.02.11, 21:03
      Po wizycie na IP poszłabym do swojego gina bez kolejki i obowiązkowo na usg /to akurat mogli na IP zrobić/ do tego oznaczyłabym poziom progsteronu, może powinnaś łykać no-spę?
      • sofi75 Re: Plamię - 6tc3d 03.02.11, 09:25
        może powinnaś łykać no-spę

        - na obiad czy na deser?
        - Kolejny polski mit ciazowy ... czyli leczymy objawy ciazy, bo przeciez plamienia, skurcze i inne takie to nie jest w cizy normalne.
        Wszedzie poza PL uwaza sie ze no-spa ma podobna skutecznosc jak mentosy - i kompletnie nie rozumiem czemu plscy lekarze tak uparli sie, zeby ciaze leczyc.

        Plamienia ma w ciazy 50% ciezarnych i jakos rodzi zdrowe dzieci.

        I na odwrot - mozna nie miec zadnych plamien ani objawow i chodzic od 4 tygodni z marta ciaza.
        A poronienia - jak sie juz zacznie - to raczej nie da sie go 'wyleczyc', bo rowniez jest to zjawisko fizjologiczne. No ale przynajmniej duphaston sie lepiej sprzedaje ...
        • kotkowa Re: Plamię - 6tc3d 03.02.11, 10:22
          no jasne, najlepiej wszystko wpakowac do jednego worka i wyzyc sie na polskich lekarzach, bo to same konowaly.
          naprawde o wiele bardziej ufam lekarzowi, ktory jest w ciazy ostrozny, stara sie cos robic, a nie twierdzic, ze z plamieniem nic sie nie robi, ze skurczami tez nie i w ogole wszystko w ciazy jest naturalne, nie ma patologii i niczego sie nie leczy, bo natura sama zdecyduje jak ma byc. otoz sa plamienia i plamienia. jedne sa wynikiem obumarcia zarodka, ktory mial wady i nie mial szans na rozwoj, a inne sa wynikiem pewnych nieprawidlowosci organizmu matki, ktore mozna leczyc! nie slyszalas o krwiakach, niskim progesteronie u matki? to samo ze skurczami - sa skurcze niegrozne i sa takie, ktore prowadza do rozwierania szyjki macicy i porodu przedwczesnego i wtedy podaje sie leki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka