Dziewczyny, pocieszcie prosze ze ciazowe problemy z cera nie trwaja cale 9
miesiacy

Bo mnie zaraz trafi, buzke mi obsypalo popisowo, bez makijazu
sie pierwszy raz w zyciu z domu nie ruszam.
Jakie specyfiki mozna brac na cere w ciazy, ogolnie co robic zeby wrocilo
choc z grubsza do normy? Ja wiem, hormony szaleja itd, ale nigdy nie mialam z
cera problemow i ciezko mi sie przyzwyczaic. Tylko nie mowcie ze kiedys musi
byc ten pierwszy raz

)